W Zespole Dobrych Zmian o planach względem OFE

fot: ARC

Można oczekiwać spadku dynamiki wzrostu PKB z około 3,5 proc. w pierwszym półroczu br. do około 2,5 proc. w drugim półroczu i około 2 proc. w 2013 roku - uważa prof. Stanisław Gomułka

fot: ARC

Krytycznie ocenili rządowe plany dotyczące OFE uczestnicy czwartkowego (12 września) posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Dobrych Zmian. Wiceprzewodniczący zespołu Eugeniusz Kłopotek (PSL) uważa, że zmiany nie będą tak głębokie, jak chce tego minister finansów Jacek Rostowski.

Mówiono m.in. o skutkach zmian w zakresie stóp zwrotu z kapitału dla emerytów. Zdaniem głównego ekonomisty BBC prof. Stanisława Gomułki ciężko porównywać stopy zwrotu z OFE i ZUS, gdyż te ostatnie zależą od decyzji politycznych.

- One mogą być w każdej chwili podniesione lub obniżone - ocenił.

Według niego obecnie stopy zwrotu z ZUS są dość wysokie, a stopa zwrotu dla subkont może być w przyszłości nie do udźwignięcia przez finanse publiczne.

Gomułka powiedział, że trzeba reformować OFE, a nie niszczyć funduszy: dać im więcej swobody i zmniejszyć koszty ich funkcjonowania.

- Dotąd rząd systematycznie odmawia reformowania. Przez wiele lat były propozycje, jak zmniejszyć koszty, ale nie ma reakcji.

Zdaniem Gomułki z powodu złej sytuacji można zmniejszyć lub nawet zawiesić składkę do OFE na pewien czas, zamiast zabierać środki tam już zgromadzone.

- To jest niekonstytucyjne, to zaproszenie do Trybunału Konstytucyjnego - mówił profesor.

Jego zdaniem proponowane przez rząd przeniesienie obligacji z OFE do ZUS to recepta na zniszczenie funduszy.

Zdaniem byłego ministra finansów w rządzie PiS, byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego Stanisława Kluzy OFE osiągałyby wyższe stopy zwrotu niż ZUS, gdyby nie niekorzystne dla nich regulacje. Kluza powiedział, że wskutek zmian Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie straci na znaczeniu, zmniejszy się też zaufanie inwestorów do polskiego rynku kapitałowego. Przełoży się to na pogorszenie możliwości pozyskania kapitału przez firmy.

Były szef KNF nazwał "szaleństwem" propozycję zakazania OFE inwestowania w obligacje, a nakazanie inwestowania w akcje.

- Każdy, kto się zna na systemach emerytalnych powie, że to nie jest system emerytalny, ale system agresywnego grania na rynku kapitałowym. To nie służy emerytom - podkreślił.

Kluza uważa, że propozycje rządu albo są nieuczciwe, więc są oszustwem, albo są nieprofesjonalne.

Przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich Ryszard Petru ocenił, że jeżeli oszczędzanie w OFE wybierze mniej, niż 50 proc. uprawnionych, będzie to oznaczać wygaszanie systemu funduszy emerytalnych. Jego zdaniem propozycje dotyczące OFE są wyjątkowo źle przygotowane, a zakazanie OFE inwestowania w obligacje jest "kuriozum" i będzie niezgodne z interesem emerytów. Petru wyjaśnił, że inwestycje OFE w obligacje zabezpieczają oszczędzających przed konsekwencjami bessy na giełdzie.

Wiceprzewodniczący zespołu poseł Eugeniusz Kłopotek z PSL powiedział, że społeczeństwo "ma kompletny mętlik" w sprawie zmian w OFE. Zapewnił uczestników posiedzenia, że temat jednak nie jest zamknięty. Poinformował, że z rozmów z jego kolegami wynika, że tylko jedno jest przesądzone: zmiany są konieczne.

- Ale jakie i jak głębokie? Na pewno nie tak, jak chce Rostowski - oświadczył.

Jego zdaniem, gdyby przeszły propozycje ministra finansów, to sprawa zakończyłaby się "na mur beton" Trybunałem Konstytucyjnym.

Poseł zapewnił, że jest zwolennikiem dobrowolności, ale jego zdaniem aktywny wybór powinien dotyczyć ZUS, a nie OFE. Kłopotek poinformował, że stosowana poprawka z pewnością zostanie złożona, a on ją poprze, nawet jeżeli koalicja PO-PSL będzie innego zdania.

- Nie ten składa oświadczenie, który chce pozostać w OFE, ale oświadczenie ma złożyć ten, który chce iść do ZUS - mówił poseł.

Przewodniczący zespołu Jarosław Gowin powiedział po posiedzeniu, że zmiany proponowane przez Donalda Tuska i Jacka Rostowskiego w sposób nieuchronny doprowadzą do obniżenia emerytur milionów Polaków i do zniszczenia polskiej gospodarki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.