W województwie śląskim rozpoczęło się usuwanie skutków powodzi. Wszystkie służby działają sprawnie

fot: Jarosław Galusek

Dotychczas 57 gmin zgłosiło Śląskiemu Urzędowi Wojewódzkiemu liczbę zniszczonych lokali mieszkalnych i liczbę poszkodowanych rodzin

fot: Jarosław Galusek

W województwie śląskim nie było przypadków szabrownictwa, nie ma zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego, a wszystkie służby powołane do likwidacji skutków powodzi działają sprawnie – dowiedział się portal nettg.pl podczas konferencji prasowej wojewody śląskiego Zygmunta Łukaszczyka, zorganizowanej po posiedzeniu powodziowego sztabu kryzysowego.

 

- W województwie śląskim nie było ani jednej próby szabrownictwa na terenach objętych powodzią – poinformował na konferencji nadinspektor Dariusz Biel, komendant wojewódzki policji w Katowicach.


Nie ma także zagrożenia sanitarno-epidemiologicznego, ale chociaż dotąd nie zgłoszono przypadków zachorowań, z taką ewentualnością należy się ciągle liczyć.

 

Po zapewnieniu bezpieczeństwa ludziom i zabezpieczeniu ich majątku wkroczono w fazę usuwania skutków powodzi. Trwa odpompowywanie wody i szacowanie strat. Dzisiaj po południu gotowy będzie wstępny raport dotyczący szacunkowych skutków powodzi dla województwa.

 

Ruszyła także pomoc finansowa. Do 104 gmin, na usuwanie skutków powodzi, trafiło już 102,2 mln zł.

 

- Po dzisiejszej naradzie sztabowej mamy już 110 wniosków o pomoc, na łączną kwotę 160 mln zł – powiedział wojewoda.


W sobotę uruchomiono także pierwszą transzę pomocy dla osób fizycznych. Na zasiłki celowe przeznaczono 10 mln zł.

 

Wojewoda poinformował, że z komunikatu Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wynika, iż opady w zlewni rzek Małej Wisły i Soły będą wynosić do końca tygodnia 10 mm na dobę. Jego zdaniem sytuacja jest nadal alarmowa. Na szczęście udało się odbudować rezerwy powodziowe w zbiorniku w Goczałkowicach. Uszczelniane są wyrwy powstałe w wałach. Do mieszkańców terenów objętych powodzią skierowana zostanie także pomoc psychologiczna, a 300 dzieci powodzian już w środę wyjedzie na turnusy wypoczynkowe do Ełku i Gołdapi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

Szukasz pracy? Mamy złe informacje

Wrzesień był drugim z rzędu miesiącem, w którym zaobserwowano spadek liczby ogłoszonych ofert zatrudnienia - wynika z Barometru Ofert Pracy. Spadek nastąpił pomimo historycznie wysokiej liczby ofert w usługach.

We wrześniu za zakupy zapłaciliśmy więcej niż w sierpniu, ale mniej niż przed rokiem

We wrześniu średnia cena zakupu najpopularniejszych produktów codziennego użytku wyniosła 320,1 zł, a więc była wyższa o 0,21 proc. niż w sierpniu, ale o 0,91 proc. niższa niż we wrześniu 2025 r. - wynika z raportu ASM SFA. "Za zestaw najpopularniejszych produktów codziennego użytku płaciliśmy średnio 320,10 zł, czyli o 0,21 proc. więcej niż w sierpniu br., ale o 0,91 proc. mniej niż przed rokiem.