W Warszawie rusza związkowy protest

fot: Andrzej Bęben/ARC

Solidarność w Bitronie domaga się zagwarantowania przez pracodawcę obecnego poziomu zatrudnienia i wynagrodzeń w firmie

fot: Andrzej Bęben/ARC

To ma być największy protest społeczny od 1989 roku - pisze śląsko-dąbrowska Solidarność w komunikacie dotyczącym akcji protestacyjnej, którą związkowcy z całego kraju rozpoczynają w środę (11 września) w Warszawie.

Akcja potrwa cztery dni, ale jej najważniejszym, kulminacyjnym punktem ma być manifestacja 14 września.

- Główne postulaty akcji dotyczą zmiany ustawy o referendum ogólnokrajowym oraz wycofania szkodliwych dla pracowników zapisów znowelizowanego Kodeksu pracy - czytamy w komunikacie "S".

- Każdy, kto widzi, co się w naszym kraju dzieje, że ludziom zamiast coraz lepiej, żyje się coraz gorzej, powinien być 14 września w Warszawie. Każdy, kto widzi jak jest manipulowany przez media, jak władza olewa ludzi, powinien na tej manifestacji być - apeluje Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Poniżej zamieszczamy rozkład akcji opublikowany przez Solidarność:

11 września to tzw. dzień branżowy. O godz. 12.00 przed siedzibami 6 resortów: gospodarki, pracy, skarbu, spraw wewnętrznych, transportu i zdrowia zostaną przeprowadzone pikiety. Po ich zakończeniu uczestnicy przejdą przed gmach Sejmu, gdzie odbędzie się wspólna manifestacja. Od tego momentu rozpocznie też swoje funkcjonowanie miasteczko namiotowe, które będzie działało do 14 września.

12 września będzie tzw. dniem eksperckim. W miasteczku namiotowym przed Sejmem odbędą się trzy panele dyskusyjne z udziałem specjalistów, naukowców i związkowców. 13 września to dzień otwarty, swego rodzaju hyde park z wolną trybuną dla organizacji biorących udział w manifestacji. W tym dniu w miasteczku przed Sejmem od godz. 12.00 będą kontynuowane debaty eksperckie, m.in. na temat referendów obywatelskich. Ok. godz. 16.30 scena i mikrofon zostaną udostępnione organizacjom społecznym, inicjatywom obywatelskim, a także wszystkim organizacjom wspierającym protest Międzyzwiązkowego Krajowego Komitetu Protestacyjno-Strajkowego.

14 września ulicami stolicy przejdzie wielka manifestacja pod hasłem "Dość lekceważenia społeczeństwa". O godz. 12.00 z czterech punktów Warszawy wyruszą cztery demonstracje. Sprzed gmachu Sejmu pójdzie NSZZ Solidarność, spod Stadionu Narodowego Forum Związków Zawodowych, z Placu Defilad przy Pałacu Kultury i Nauki OPZZ, a z ronda Dmowskiego pochód reprezentantów innych organizacji społecznych i stowarzyszeń biorących udział w proteście. Wszystkie cztery pochody spotkają się przy Rondzie de Gaulle'a, skąd o godz. 13.00 przejdą ulicami Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście do Placu Zamkowego. Na scenie przy Zamku Królewskim odbędzie się finał akcji i wystąpienia liderów trzech central związkowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.