Górnictwo: Sprzedaż krajowego surowca była mniejsza rok do roku o ok. 6 mln ton

fot: Krystian Krawczyk

Rekordowy w zeszłym roku poziom miesięcznej produkcji, rzędu 5,5 mln ton, polskie kopalnie zanotowały w marcu, kiedy wydobycie węgla było najwyższe od 3,5 roku

fot: Krystian Krawczyk

Polskie kopalnie w ub. roku wydobyły ok. 2,2 mln ton węgla kamiennego mniej niż rok wcześniej, a sprzedaż krajowego surowca była mniejsza rok do roku o ok. 6 mln ton - wynika z najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Wydobycie spadło rok do roku o 4 proc., a sprzedaż o przeszło 10 proc.

W czwartek katowicki oddział ARP, monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, opublikował dane dotyczące wielkości wydobycia i sprzedaży węgla w grudniu ub. roku. Tym samym podsumowano cały 2022 rok, zakończony spadkiem wydobycia i sprzedaży tego paliwa.

Jak wynika z podsumowania miesięcznych danych ARP, w ciągu 12 miesięcy ub. roku wielkość krajowego wydobycia węgla kamiennego wyniosła ok. 52,8 mln ton wobec ok. 55 mln ton w ciągu 12 miesięcy 2021 r., a sprzedaż przekroczyła 52,4 mln ton wobec ok. 58,4 mln ton przed rokiem.

W samym grudniu ub. roku kopalnie wydobyły ok. 4,4 mln ton węgla (wobec ok. 4,8 mln ton w grudniu 2021 r.), a wielkość sprzedaży wyniosła ok. 4 mln ton (wobec 5,1 mln ton w grudniu 2021 r.).

Mniejsza od wielkości produkcji sprzedaż poskutkowała wzrostem ilości surowca na przykopalnianych zwałach - w końcu grudnia leżało tam ok. 2,2 mln ton węgla (wobec 1,8 mln ton w końcu listopada ub. roku) - podobnie jak rok wcześniej.

Rekordowy w zeszłym roku poziom miesięcznej produkcji, rzędu 5,5 mln ton, polskie kopalnie zanotowały w marcu, kiedy wydobycie węgla było najwyższe od 3,5 roku.

Miesięczne statystyki ARP dostępne w prowadzonym przez Agencję portalu Polski Rynek Węgla obejmują okres od początku 2007 roku. W tym okresie najniższe wydobycie było w maju 2020 r., gdy kopalnie ograniczyły produkcję w związku z pandemią. Wyprodukowano wówczas blisko 3,2 mln ton węgla, a sprzedano ponad 3,4 mln ton. W normalnych warunkach rekordowy pod względem niskiego poziomu wydobycia i sprzedaży był ubiegłoroczny wrzesień, kiedy kopalnie wydobyły 3,8 mln ton węgla, a sprzedały 3,7 mln ton.

Na koniec grudnia ub. roku - jak podała w czwartek ARP - kopalnie zatrudniały 75,5 tys. osób, podobnie jak miesiąc wcześniej; w ciągu całego 2022 roku zatrudnienie w branży zmniejszyło się o ok. 2 tys. osób. Pracownicy odeszli na emerytury lub skorzystali z ustawowych osłon socjalnych. Jednak w ostatnim kwartale minionego roku więcej osób przyjęto do pracy w górnictwie niż z niej odeszło.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiceprezes PGG Marek Skuza: „Trudno sobie wyobrazić, żebyśmy w polskiej energetyce funkcjonowali bez węgla”

Podczas debaty „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” na targach Future Mining Forum & Expo w Katowicach wiceprezes zarządu ds. produkcji Polskiej Grupy Górniczej Marek Skuza mówił o roli węgla i górnictwa w nadchodzących latach. „Bez górnictwa nie ma świata” - powiedział.

Czy ETS2 wejdzie w życie w Polsce w 2028 r. ? Hennig-Kloska: Nie jestem przekonana o tym

Wśród priorytetów klimatycznych Polski w najbliższym czasie, pokrywającym się m.in. z litewską prezydencją w Radzie UE w 2027 r., są rewizje dyrektyw ETS, ETS2 oraz REDIII - zadeklarowała w środę na Forum Ekonomicznym w Karpaczu ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Bezpieczeństwo w kopalniach: „Mamy najlepszych ratowników górniczych na świecie”

Górniczy eksperci, w tym prezesi spółek węglowych wzięli udział w debacie „Bezpieczeństwo i kultura operacyjna w górnictwie” podczas targów Future Mining Forum & Expo. Była mowa o wypadkach w kopalniach, zamykaniu zakładów i o polskim górnictwie, które odgrywa wielką rolę w gospodarce kraju. Debatę moderował redaktor naczelny Trybuny Górniczej i portalu nettg.pl Tomasz Czoik.

NBP posiada obecnie 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł i jeszcze mu mało

Narodowy Bank Polski na koniec sierpnia posiadał 648 ton złota o wartości 344,8 mld zł - poinformował w czwartek prezes banku centralnego Adam Glapiński. Jak dodał, zakupy złota stabilizują polską walutę i utrzymują rating kredytowy kraju.