W Tychach powstać ma nowy stadion lekkoatletyczny. Miasto posiada już projekt budowlany, który spełnia wytyczne Polskiego Związku Lekkiej Atletyki

1550643388 lekkoatletykabiezniaumtychy

fot: UM Tychy

Opracowując projekt budowlano-wykonawczy, wykonawca będzie zobowiązany do bieżącego konsultowania prac z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki

fot: UM Tychy

Do połowy 2020 r. przy Stadionie Miejskim w Tychach powstać ma nowy stadion lekkoatletyczny. O podpisaniu wartej blisko 15,3 mln zł umowy z wykonawcą poinformował w czwartek tyski magistrat.

Chodzi o nowy obiekt zastępujący pod względem funkcji dawny stadion przy ul. Edukacji 7, na którym tyscy lekkoatleci trenowali w latach 1970-2012. Obiekt ten został rozebrany ze względu na budowę obecnego, typowego stadionu piłkarskiego na 15,3 tys. miejsc, wykorzystywanego przez klub GKS Tychy.

Stary stadion został zburzony w 2013 r.; w kolejnych dwóch latach powstał nowy piłkarski obiekt. Miasto już wtedy zapowiadało budowę nowego obiektu lekkoatletycznego - w pobliżu, w miejscu obecnego pola golfowego. Powstał projekt, jednak kolejne postępowania w ostatnich latach nie przynosiły wyboru wykonawcy.

W połowie lutego br. miasto informowało o rozstrzygnięciu szóstego przetargu w tej sprawie. Wybrano ofertę firmy GretaSport z Dąbrowy Górniczej, która zaproponowała cenę niespełna 15,3 mln zł. W czwartek tyski samorząd poinformował o zawarciu z nią umowy.

Miasto posiada już projekt budowlany, który spełnia wytyczne Polskiego Związku Lekkiej Atletyki dla stadionu lekkoatletycznego kategorii III A. Po pierwszych przetargach zdecydowało jednak, że wybuduje obiekt niższej kategorii IV A, stąd wykonawca będzie zobowiązany do przeprojektowania obiektu. Zgodnie z umową, ma na to trzy miesiące.

Po zmianach na stadionie będzie m.in. bieżnia lekkoatletyczna o długości 400 metrów z sześcioma torami, a także rów z wodą do biegów z przeszkodami, skocznie do skoku w dal i trójskoku, skocznia do skoków wzwyż, dwie skocznie do skoków o tyczce, a także rzutnie do pchnięcia kulą, rzutu oszczepem oraz rzutu dyskiem i młotem

Na terenie stadionu znajdą się także teren rozgrzewkowy dla lekkoatletów (dwustronna bieżnia o długości 60 m, dwustronna skocznia do skoku w dal i trójskoku oraz rzutnia do pchnięcia kulą), trybuny na 500 miejsc siedzących oraz stanowisko dla sędziów i komentatorów.

Opracowując zmieniony projekt budowlano-wykonawczy wykonawca będzie zobowiązany do bieżącego konsultowania prac z Polskim Związkiem Lekkiej Atletyki. Miasto przypomina, że szczegółowe wytyczne, na podstawie, których ustalane są kategorie obiektów wyznacza Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych (IAAF).

Wykonawca na budowę stadionu ma czas do 30 czerwca 2020 r. Miasto na realizację inwestycji uzyskało ok. 6 mln zł dofinansowania z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

W poprzednich latach władze samorządowe woj. śląskiego zdecydowały, by modernizując Stadion Śląski zachować i rozwinąć jego funkcję lekkoatletyczną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?

Apelują w sprawie reformy PIP. „Osłabia pozycję polskich przedsiębiorstw”

Rada Przedsiębiorczości domaga się zmiany przepisów, które przyznały większe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP).