W Toruniu znów będą wiercić

Rydzyk tadeusz geotermia torun radiomaryja pl

fot: radiomaryja.pl

O. Tadeusz Rydzyk (na tle wiertni pod Toruniem): - Robimy to, co jest trendem w UE. Razem z wybitnymi profesorami, którzy przewidzieli istnienie w okolicach Torunia ogromnych złóż gorących wód geotermalnych, chcemy ten fakt uświadomić i nagłośnić, żeby się dowiedziało o tym całe społeczeństwo.

fot: radiomaryja.pl

Niebawem ruszą prace wiertnicze przy drugim otworze geotermalnym w Toruniu. Stanie się to tuż po tym, kiedy Fundacja \"Lux Veritatis\" podpisze umowę z wykonawcą, a ma to mieć miejsce już w najbliższych dniach - informuje \"Nasz Dziennik\".

Zakończone sukcesem - jak stwierdził inwestor - prace przy pierwszym odwiercie geotermalnym w Toruniu trwały od końca sierpnia zeszłego roku do końca marca tego roku. Pozyskana temperatura wody i wydajność otworu pozwala myśleć o wykorzystaniu geotermii do celów grzewczych - uważa \"Lux Veritatis\". - By jednak z móc z nich korzystać, konieczne jest wykonanie drugiego odwiertu, do którego woda, po oddaniu ciepła, będzie zatłaczana pod ziemię.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.

Żyjemy na śladach górnictwa i to się w naszym regionie nie zmieni

Rozmowa z MARTĄ TOMCZOK, prof. dr hab. Uniwersytetu Śląskiego