Górnictwo: Zarząd PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach reaguje na malejący popyt na surowiec dla sektora energetycznego

fot: Maciej Dorosiński

Zmiany w PG Silesia mają się nie wiązać ze zwolnieniami wśród załogi własnej

fot: Maciej Dorosiński

W związku z kryzysem na rynku węgla kopalnia Silesia przygotowuje „koncepcję zmian techniczno-organizacyjnych”. Na czym mają polegać te zmiany? Zapytaliśmy o to przedstawicieli kopalni oraz związków zawodowych.

O przygotowaniu „koncepcji zmian techniczno-organizacyjnych” przedstawiciele kopalni Silesia prowadzącej wydobycie w Czechowicach-Dziedzicach poinformowali załogę pod koniec lipca br. To m.in. odpowiedź na plotki wśród załogi dotyczące możliwych zwolnień, a nawet groźby likwidacji zakładu. Te przedstawiciele kopalni jednoznacznie dementują.

Jak można przeczytać w informacji, opracowywane zmiany to reakcja na trudną sytuację na rynku węgla – bardzo ograniczony popyt na węgiel energetyczny oraz niskie ceny. Mają one na celu reagowanie na obecną sytuację poprzez pełne i elastyczne wykorzystanie posiadanych mocy produkcyjnych w celu płynnego dostosowania wydobycia do wielkości możliwej sprzedaży.

Równocześnie zaznaczono, że zmiany nie będą wiązały się ze zwolnieniami wśród załogi własnej.

Bieżąca decyzja zarządcza
– Zmiany techniczno-organizacyjne są bieżącą decyzją zarządczą. Decyzje takie podejmowane są przez odpowiedzialne zarządy podmiotów prowadzących wydobycie węgla zarówno w przypadku koniunktury, jak i dekoniunktury na surowiec. Zmalał popyt na surowiec przeznaczony dla sektora energetycznego, co ma swoje odzwierciedlenie w niskim poziomie cenowym sortów przeznaczonych dla energetyki. Doświadczenie i znajomości rynku węglowego w Polsce pokazują, że na przestrzeni kilku miesięcy ta sytuacja ulegnie zmianie. Masy zaimportowanego przez różne podmioty surowca – przede wszystkim miałów – zostaną zużyte. Ale skupianie się na wydobyciu i dostarczaniu wyłącznie surowca przeznaczonego dla branży energetycznej jest działaniem, które w najbliższej perspektywie generowałoby wyłącznie koszty. W zmianie techniczno-organizacyjnej zakładamy uruchomienie i zwiększenie wydobycia oraz produkcji sortów węgla cieszących się stabilnym zapotrzebowaniem. Mamy możliwość przygotowania dla klientów poszukiwanych i atrakcyjnych cenowo, a przede wszystkim bardzo dobrych jakościowo, produktów takich jak: groszek, orzech i kostka. Naszą intencją jest rozszerzenie palety oferowanych produktów, tak aby bez konieczności ponoszenia ponadnormatywnych kosztów realizować sprzedaż dla branży energetycznej oraz dla odbiorców indywidualnych – argumentuje Marek Celmer, prezes zarządu PG Silesia.

– Zmiany techniczno-organizacyjne zapewnią optymalne wykorzystanie mocy wydobywczych, tak aby produkt w szybkim czasie znajdował nabywcę. Chcemy, co podkreślamy w rozmowach z załogą, przejść obecną zadyszkę – czasową dekoniunkturę w całej polskiej branży górniczej, w bezpieczny dla pracowników kopalni sposób, bez zwolnień, modernizując PG Silesia i przygotowując zakład do dalszych lat funkcjonowania na rynku węgla – dodaje prezes Celmer.

Kopalnia Silesia jest największą prywatną kopalnią węgla kamiennego w Polsce. Właścicielem PG Silesia jest Grupa Bumech.

– PG Silesia, która wchodzi w skład Grupy Kapitałowej Bumech, jest podmiotem prywatnym. W przeciwieństwie do naszych kolegów z państwowych spółek węglowych, nie otrzymujemy różnego rodzaju subwencji, dlatego nie stać nas na długotrwałe wchodzenie w koszty w postaci zwałów wolno rotującego surowca. Wierzymy również, że w najbliższej perspektywie otrzymamy od państwowego operatora zgody na uruchomienie wybudowanej w PG Silesia instalacji kogeneracji, która zapewni własne źródło energii dla kopalni, przy wykorzystaniu metanu kopalnianego. Korzystanie z własnej energii elektrycznej oraz ciepła w sposób zasadniczy obniży koszty działania PG Silesia. Dla nas jest oczywiste, że węgiel kamienny, chociaż jest paliwem odchodzącym, będzie potrzebny polskim odbiorcom jeszcze przez wiele lat. Chcemy i możemy w tym czasie zapewniać klientom nasz węgiel o bardzo dobrych parametrach i jakości – wskazuje Marcin Sutkowski, prezes Bumechu.

Związki czekają
O to, jak mają wyglądać zmiany w PG Silesia, zapytaliśmy też Grzegorza Babija, przewodniczącego „Solidarności” w kopalni.

– My jako przedstawiciele związków zawodowych otrzymaliśmy informację, że chodzi o przemodelowanie związane z obniżeniem kosztów. Na razie trudno coś więcej powiedzieć. Czekamy na jakiekolwiek analizy, które przygotowują kierownicy działów. Dotyczą one np. tego, czy nam jest potrzeba 10 ludzi w tym rejonie, a 20 tam, czy nam są potrzebne jakieś usługi inne itd. Myślę, że za parę tygodni będziemy w stanie coś więcej powiedzieć, jeśli chodzi o tę koncepcję i zostanie ona wprowadzona. Albo się z tego wycofamy i będziemy pracować w takim rytmie, w jakim pracujemy obecnie – mówi Grzegorz Babij.

Według informacji przekazanych przez związkowca, produkcja w kopalni odbywa się normalnie i przez cały czas są prowadzone roboty przygotowawcze.

– W tej chwili kopalnia fedruje na dwóch ścianach wydobywczych – ścianie 341 i 340. Prowadzone są roboty udostępniające dla ściany 125, która będzie następna. Za chwilę będziemy też zbijać pochylnię 410, która udostępni kilkanaście następnych ścian w partii północno-wschodniej naszego obszaru górniczego – wskazuje Babij.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.

Więcej kobiet w zarządach. Ustawa weszła w życie

Regulacje dotyczące równowagi płci we władzach Spółek Skarbu Państwa trafiły do polskiego prawa. 

Katowice planują budowę nowego węzła przesiadkowego w Podlesiu

Katowice rozpoczynają przygotowania do realizacji kolejnego elementu Katowickiego Systemu Zintegrowanych Węzłów Przesiadkowych. Tym razem planowana inwestycja dotyczy węzła „Podlesie”, który ma ułatwić mieszkańcom południowych dzielnic miasta codzienne podróże i zachęcić do częstszego korzystania z transportu publicznego.