W sumie jednak naród coraz mniej czyta

fot: Andrzej Bęben/ARC

Jak pokazały badania TNS Polska, ponad połowa Polaków deklaruje, że interesuje się prawie wszystkim

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tempie dwucyfrowym spada sprzedaż prasy drukowanej, ale dynamika spadku wyhamowuje. Za to coraz więcej osób korzysta z wydań cyfrowych. Ponad 30 proc. dorosłych regularnie czyta prasę w sieci, niewielu jednak decyduje się za to płacić.

Wzrost liczby czytelników w internecie przekłada się na wpływy z reklamy. W prasie drukowanej w ciągu 10 lat spadły niemal o dwie trzecie, zaś w internecie wzrosły ponaddziesięciokrotnie.

- Rynek prasy drukowanej się kurczy. Sprzedaż spadła o 11-12 proc., to jest dosyć duży udział, ale w stosunku do roku ubiegłego obserwujemy lekkie przyhamowanie tego spadku sprzedaży. Oczywiście największy spadek sprzedaży egzemplarzowej notujemy w dziennikach, ale odrabiamy kontaktami cyfrowymi z czytelnikami. To bardzo dynamiczny przyrost, bo ponad 12 proc. rok do roku - ocenia Maciej Hoffman, dyrektor generalny Izby Wydawców Prasy (IWP).

Z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy opracowanych przez portal Wirtualnemedia.pl wynika, że wszystkie gazety tracą czytelników. W pierwszym półroczu Fakt i Gazeta Wyborcza zanotowały ponad 5-proc. spadek, największy zanotowała Rzeczpospolita, aż o ponad 15 proc.

Raport ZenithOptimedia wskazuje, że coraz mniej czasu poświęcamy na czytanie prasy. W latach 2010-2014 średni czas czytania gazet spadł o 25 proc. (z 21,9 do 16,3 minut). Wedle prognoz w 2017 roku ma być to niewiele ponad 14 minut dziennie. Rośnie natomiast czas spędzany w internecie - z 60 do blisko 110 minut. Tendencję wykorzystuje rynek prasy, a większość gazet proponuje czytelnikom cyfrowe wydania.

- Rośnie udział prasy, szczególnie dzienników, w rynku portali internetowych. Obecnie wynosi on 32 proc. wśród 20 największych portali. Jako prasa stanowimy większy potencjał niż Google czy Facebook, ale to jest potencjał rozproszony. Gazet w Polsce jest około 50, każda ma różny udział, ale globalnie jest on znaczący - przekonuje dyrektor IWP.

Choć spada sprzedaż gazet papierowych, to zdaniem Hoffmana nie znikną one całkowicie z rynku. Część czytelników pozostaje wierna tradycyjnym wydaniom. Diagnoza społecznych zachowań czytelniczych w obrębie prasy drukowanej i cyfrowej przygotowana przez Millward Brown w 2013 roku wskazywała, że w ciągu najbliższych kilku lat czytelnictwo prasy wzrośnie nawet o 16 proc., przede wszystkim dzięki cyfrowym wydaniom. Choć rośnie liczba osób, które czytają prasę w internecie, wciąż niewiele decyduje się za to płacić.

- Przede wszystkim oczekujemy zmiany ustawy o VAT, ponieważ powstaje dysproporcja między VAT-em na część drukowaną, czyli prasę i książkę drukowaną, a tym samym produktem w wersji elektronicznej. Jak możemy pobudzać czytelnictwo e-wydania, jeśli ten artykuł jest obciążony 23-proc. podatkiem - wskazuje Hoffman.

Zainteresowanie e-wydaniami nie pozostaje bez wpływu na reklamę.

- Reklama internetowa jest coraz bardziej zaborcza. Obecnie udział telewizji i internetu w rynku reklamy wzrósł do około 75 proc. i odbywa się to kosztem prasy. Dotychczas udział prasy wynosił około 30 proc., teraz tracimy na rzecz internetu - podkreśla Hoffman.

Cennikowe dane Kantar Media wskazują, że wpływy reklamowe dzienników stale spadają. W pierwszym półroczu 2015 roku spadły o 1,5 proc. względem analogicznego okresu w 2014 roku i wyniosły 765, 6 mln zł. Z raportu "World Press Trends" wynika natomiast, że globalnie w ubiegłym roku prasa osiągnęła wyższe przychody ze sprzedaży (zarówno w druku, jak i w sieci), niż z publikowania reklam - 92 mld wobec 87 mld dolarów.

- W internecie nie obowiązują żadne rygory, takie jak w wersji papierowej gazet czy w telewizji. Tam mamy kodeksy dobrych praktyk, których nie można przekroczyć. W sieci to wszystko jest zamazane, nie wiadomo, co jest wiadomością redaktorską, a co PR-owską. W pewnym momencie odwróci się to na korzyść wersji papierowych, bo będą gwarantowały wiarygodność dostarczonych informacji, a treści reklamowe nie będą się tu mieszały z treściami prasowymi - analizuje dyrektor IWP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.