W środę po południu złoty osłabiał się

Złoty w środę po południu tracił do euro, dolara, a najbardziej osłabiał się do franka. Za jedno euro trzeba było zapłacić 4,67 zł, za dolara - 4,53, a za franka szwajcarskiego 4,77 zł.

Złoty po godzinie 17.20 osłabiał się do euro o ok. 0,1 proc. Za jedno euro po południu trzeba było zapłacić 4,67 zł. Polska waluta niewiele traciła także do dolara (0,1 proc.), który kosztował 4,53 zł. Najbardziej złoty tracił do franka szwajcarskiego, bo ponad 0,6 proc. Za franka po południu trzeba było zapłacić 4,77 zł.

W środę ok. godz. 8 rano euro było wyceniane na 4,67 zł, dolar na 4,52 zł, a frank na 4,73 zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnicza spółka inwestuje w obronność

Bumech reorganizuje działalność związaną z sektorem obronnym i przenosi ją do spółki giełdowej. Capital Partners ma stać się docelowym centrum aktywności obronnych Grupy Bumech. To właśnie tam będą rozwijane projekty związane z produkcją i obrotem sprzętem oraz technologiami o przeznaczeniu wojskowym, w ramach wyodrębnionej struktury biznesowej.

Zwolnienia z podatku dla inwestorów rozwijających nowoczesne technologie

Nieruchomości należą do miasta oraz Górnośląskiego Akceleratora Przedsiębiorczości Rynkowej (miejskiej spółki zarządzającej m.in. lotniskiem w Gliwicach) i są przygotowywane z myślą o kolejnych inwestycjach

Giełdy za oceanem ponownie w górę, główne indeksy z rekordami

Przemysł ma kłopoty, zaległości firm rosną

Zadłużenie firm przemysłowych wpisanych do Krajowego Rejestru Długów wzrosło w ciągu roku o 80 mln zł i sięga 1,35 mld zł - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów. Eksperci wskazują, że coraz większym problemem jest rozdźwięk między rosnącą produkcją a opóźnionym napływem gotówki od kontrahentów.