W Rybniku powstanie spalarnia odpadów? Miasto podpisało list intencyjny z Orlenem, PGE i PGNiG

fot: Anna Tabaka

Jeśli spalarnia śmieci rzeczywiście powstanie i będzie z niej produkowane ciepło, Rybnik znajdzie się w wąskim gronie miast w Polsce, działających w ten sposób

fot: Anna Tabaka

 

Rybnik podpisał list intencyjny z Orlenem, PGE i PGNiG. Cel to zabezpieczenie dostaw energii i ciepła dla mieszkańców, gdy za kilkanaście miesięcy, w mieście zakończą działalność opalane węglem bloki Elektrowni Rybnik. I o ile w kwestii prądu obaw nie ma, bo wygaszone bloki węglowe zastąpi - będący w budowie blok gazowo-parowy, o tyle, niewiadomą było, co z dostawami ciepła. Wspólne działanie miasta i spółek ma wykraczać jednak poza jego dostawy. Niewykluczone są kolejne inwestycje.

List intencyjny to pierwszy krok do współpracy przy budowie spalarni odpadów, dalszy rozwój infrastruktury gazowej, w zakresie ciepłownictwa i gospodarki odpadami.

– To nie tylko plan na przyszłość, to konkretna deklaracja współpracy. Potężne spółki skarbu państwa chcą razem z samorządem zadbać o energetyczne bezpieczeństwo miasta i regionu – zaznacza prezydent Rybnika Piotr Kuczera.
Najpierw blok za miliardy i nowe miejsca pracy
Trwają zaawansowane prace nad największym w Polsce blokiem parowo-gazowym o mocy 900 MW.

- Inwestycja jest już ukończona w 70%, a pierwszy prąd może popłynąć z niej na przełomie 2026 i 2027 roku – mówi Maciej Górski, wiceprezes zarządu PGE. Planowany jest też kolejny, mniejszy blok gazowy. Transformacja oznacza również nowe miejsca pracy. PGE deklaruje, że priorytetem będzie przekwalifikowanie i zatrudnienie obecnych pracowników Elektrowni Rybnik w nowych projektach energetycznych. Powstała już spółka celowa, która odpowiada za realizację bloku parowo-gazowego, a w przyszłości może również kolejna, która mogłaby zarządzać rozwojem nowych źródeł ciepła i energii.

Następny krok - spalarnia odpadów

Kolejną inwestycją będzie najprawdopodobniej zakład termicznej obróbki odpadów, który miałby powstać na terenie Elektrowni Rybnik. Jeśli spalarnia śmieci rzeczywiście powstanie i będzie z niej produkowane ciepło, Rybnik znajdzie się w wąskim gronie miast w Polsce, działających w ten sposób.

- Rybnik ma szansę trafić do grona kilkunastu polskich miast, które rozwijają nowoczesną infrastrukturę w zgodzie z zasadami zrównoważonego rozwoju - zauważa kolejny sygnatariuszy listu intencyjnego, Michał Olszewski, wiceprezes Orlen Termika.
Inwestycja ma nie tylko ograniczyć ilość składowanych śmieci, ale też produkować ciepło i energię w sposób przyjazny dla środowiska.
– Już dziś odpady kaloryczne nie mogą być składowane na wysypiskach. Są transportowane m.in. do cementowni, co generuje koszty. W dłuższej perspektywie zależy mi na takim zagospodarowaniu tego surowca, które z jednej strony zapewni stabilność dostaw ciepła, a z drugiej wpłynie na obniżenie kosztów dla mieszkańców – podkreśla Piotr Kuczera, prezydent Rybnika.

Spalarnia ma zapewnić nowoczesne zagospodarowanie frakcji nienadającej się do recyklingu.

- Projekt ten nie tylko rozwiąże problem odpadów w Rybniku i sąsiednich gminach, ale również przyczyni się do stabilizacji cen ciepła i ograniczenia niskiej emisji. Spalarnie są dziś jednymi z najbezpieczniejszych instalacji przemysłowych. Emisje z komina są czystsze niż powietrze w wielu miastach – mówi Michał Olszewski, wiceprezes Orlen Termika, odnosząc się do obaw mieszkańców. Dodaje też, że w Gdańsku, Warszawie czy Poznaniu podobne instalacje działają z powodzeniem i są bezpieczne dla środowiska.
Wybór lokalizacji nie jest jednak przesądzony. Choć naturalnym kandydatem jest teren po wygaszanych blokach węglowych rybnickiej elektrowni, analizowane są też inne warianty. Chodzi o to, by maksymalnie ograniczyć uciążliwości transportowe i społeczne. Ostateczna decyzja zapadnie na początku przyszłego roku po zakończeniu szczegółowych analiz.

Proces budowy spalarni to inwestycja co najmniej na 6-7 lat, z czego 2-3 lata pochłoną wyłącznie uzgodnienia środowiskowe i administracyjne. - Realna eksploatacja mogłaby ruszyć w latach 2031–2032, o ile nie pojawią się opóźnienia związane z odwołaniami czy sporami społecznymi, na które też musimy być gotowi - mówi wiceprezes Orlen Termika.
Zgodnie z deklaracjami przedstawicieli Orlen Termika i PGE, wspólny projekt będzie realizowany z poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju, przy szerokim dialogu z mieszkańcami i organizacjami ekologicznymi.

To nie wszystko

Bardzo możliwe, że poza inwestycją w spalarnię odpadów oraz powstający blok gazowo-parowy, w Rybniku realizowane będą także inne inwestycje. Zostały zapisane w planach strategicznych PGE. Teren dawnej elektrowni węglowej ma szansę na drugie życie. Jak podkreślił prezydent miasta Piotr Kuczera, list intencyjny otwiera nowy rozdział w historii Rybnika – miasta, które staje się symbolem świadomej i odpowiedzialnej transformacji energetycznej.

Porozumienie ma również wymiar strategiczny. – Rybnik ma wszystko, czego potrzeba – doświadczoną kadrę, rozwiniętą infrastrukturę, kolejowe połączenia logistyczne i co najważniejsze – społeczną gotowość do zmiany – podkreśla prezydent Kuczera. Władze lokalne nie kryją ambicji, by miasto stało się jednym z liderów transformacji energetycznej w Polsce.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen po raz pierwszy partnerem Centrum Nauki Kopernik

Orlen po raz pierwszy nawiązał partnerstwo z Centrum Nauki Kopernik. W ramach współpracy spółka została Mecenasem Głównym instytucji oraz Wyłącznym Partnerem Planetarium. Orlen wesprze również partnerski program „Przyszłość. Podaj dalej", w tym Klub Młodego Odkrywcy – międzynarodowy program rozwijający pasję do nauki wśród dzieci i młodzieży.

Polska Grupa Górnicza uruchamia System Aktywizacji Zawodowej

Polska Grupa Górnicza uruchomiła nowy portal internetowy, którego celem jest łączenie pracowników odchodzących z branży z potencjalnymi pracodawcami. System Aktywizacji Zawodowej (saz.pgg.pl) to platforma, która ułatwi kontakt osobom odchodzącym ze spółki w ramach narzędzi osłonowych (Jednorazowych Odpraw Pieniężnych) z pracodawcami poszukującymi wykwalifikowanych kandydatów.

W Górniczej o transformacji, poszukiwaniach kombajnu, lanosach i futrach

Co po węglu i górnictwie? Przemysł obronny albo kosmiczny? Czy da się połączyć Katowice z Ostrawą? I o co chodzi z tym poszukiwaniem elementu kombajnu pozostawionego kilkadziesiąt lat temu na dole kopalni? O tym m.in. przeczytają Państwo w najnowszym wydaniu Trybuny Górniczej, która ukaże się już w najbliższy piątek, 19 czerwca. 

Autostrada A4 będzie szersza. Aż 14 wykonawców zainteresowanych wykonaniem projektu rozbudowy

W 2027 roku cała autostrada A4 będzie zarządzana przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, a przejazd całą trasą będzie bezpłatny. GDDKiA przygotowuje się do przejęcia zarządzania odcinkiem Katowice – Kraków i planuje inwestycje. W przetargu na wykonanie dokumentacji projektowej dla rozbudowy trasy między węzłami Brzęczkowice i Byczyna zgłosiło się aż 14 wykonawców.