Przez Rudę Śląską przeszedł Marsz Milczenia. Uczczono pamięć ofiar Tragedii Górnośląskiej

1746965200 tg1

fot: UM Ruda Śląska

W sobotni wieczór przez centrum Rudy Śląskiej przeszedł Marsz Milczenia, który przypomniał o Tragedii Górnośląskiej, czyli wydarzeniach przez lata wypieranych.

fot: UM Ruda Śląska

+6 Zobacz galerię

Galeria
(9 zdjęć)

W sobotni wieczór przez centrum Rudy Śląskiej przeszedł Marsz Milczenia, który przypomniał o Tragedii Górnośląskiej, czyli wydarzeniach przez lata wypieranych. 

Uroczystość rozpoczęła się przemarszem ulicą Piotra Niedurnego, w którym wzięli udział m.in. przedstawiciele środowisk kombatanckich, samorządowcy, uczniowie, harcerze oraz mieszkańcy. Pochód wyruszył z dwóch miejsc – spod Huty „Pokój" oraz skrzyżowania ulic Piotra Niedurnego i Czarnoleśnej. W milczeniu przeszedł główną ulicą Nowego Bytomia. Uczestnicy nieśli dwie flagi symbolizujące tożsamość i historię regionu: biało-czerwoną i żółto-niebieską. Przemarsz zakończył się na placu Jana Pawła II, gdzie odbył się apel pamięci z udziałem 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

– To jedna z najbardziej bolesnych historii naszego regionu, które przez lata były przemilczane, ukrywane, a wręcz groźbą wypierane z pamięci. Trzeba powiedzieć o tych, którzy zostali oderwani od własnych rodzin, od własnych miejsc, od własnych dzieci. I tu wspomnieć także na czasy dzisiejsze – mówił podczas uroczystości prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk.

Na zakończenie na fasadzie budynku urzędu miasta odsłonięto tablicę, upamiętniającą 80. rocznicę Tragedii Górnośląskiej. Rok temu radni Sejmiku Województwa Śląskiego podjęli uchwałę o ustanowieniu 2025 Rokiem Tragedii Górnośląskiej. W styczniu tego roku uchwałę w tej sprawie przyjął Senat RP.

Tragedia Górnośląska. W głąb ZSRR wywieziono ponad 45 tys. osób

W styczniu 1945 roku na ziemie Górnego Śląska wkroczyła Armia Czerwona. Zniszczenia z rąk czerwonoarmistów dotknęły m.in. Katowice, Bytom czy Gliwice. Masowe rabunki, zniszczenia i podpalenia, którym towarzyszyło również wywożenie np. infrastruktury przemysłowej były codziennością. Tragiczne wydarzenia miały miejsce m.in. w Miechowicach, gdzie zamordowano 380 osób. Przeprowadzono również masowe deportacje do obozów pracy znajdujących się w głębi Związku Radzieckiego. Szacuje się, że wywieziono ponad 45 tys. osób.

Represje wobec mieszkańców Górnego Śląska kontynuowały komunistyczne władze Polski. Podejrzanych o „niewłaściwe" pochodzenie i wrogą komunizmowi działalność więziono w obozach m.in. w Świętochłowicach-Zgodzie. Trafiali tam m.in. byli Powstańcy Śląscy czy żołnierze Armii Krajowej. Ostateczna liczba wszystkich ofiar Tragedii Górnośląskiej jest nieznana.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.