Pierwsza udostępniona ściana zostanie oddana do ruchu jeszcze w tym roku

fot: Maciej Dorosiński

Odchodzenie od węgla powinno być uzgadniane z udziałem wszystkich stron, których dotyczy transformacja - uważają samorządowcy i przedstawiciele firm okołogórniczych

fot: Maciej Dorosiński

W katowickiej kopalni Staszic-Wujek ruch Murcki-Staszic trwają obecnie roboty drążeniowe w pięciu przodkach. Udostępnią one m.in. ściany IVa/501/S w pokładzie 501 i 5b/510/S w pokładzie 510. Pierwsza zostanie oddana do ruchu jeszcze w tym roku, druga w pierwszej połowie 2024 r. Każda z tych ścian będzie miała powyżej 1 km wybiegu.

Dwa przodki, które udostępnią ścianę 5b/510/S, drąży oddział GRP4, wykonując chodniki podścianowy i nadścianowy w jednym rejonie. Trzeci przodek, który jest niezbędny do prowadzenia odmetanowania tej ściany, wykonywany jest przez Oddział GRP3 w pokładzie 501. Ponadto górnicy z oddziału GRP2 wykonują drążenie pochylni IVa/501/S oraz pochylni IVa-bis/501/S, którymi udostępnią ścianę IVa/501/S.

– W robotach przygotowawczych, których celem jest uruchomienie ściany IVa/501/S, notujemy bardzo dobre wyniki przy drążeniu pochylni IVa/501/S. Są realizowane od października 2022 r. Średnie ostatnie postępy ze stycznia, lutego i marca br. oscylują w granicach 200-250 m miesięcznie, a nie 150-170 m, jak planowaliśmy. Będziemy zatem w stanie rozpocząć drążenie rozcinki ściany IVa/501/S nieco wcześniej, nie w sierpniu, a już w maju. Ściana ruszy jeszcze w tym roku – tłumaczy Grzegorz Kukuła, kierownik robót górniczych ds. robót przygotowawczych.

Roboty przygotowawcze prowadzone są na trzy zmiany produkcyjne i jedną konserwacyjną.

– Drążenie wyrobisk realizowane jest przy użyciu kombajnów chodnikowych typu R-150 i R-130, a warunki geologiczno-górnicze nie należą do łatwych. Fedrujemy w węglu nad i pod kamieniem. Zdarzały się również odcinki drążenia w kamieniu, ale nie miały one wpływu na postępy – tłumaczy Robert Fąfara, kierownik oddziału.

Tym samym górnicy z kopalni Staszic-Wujek popisali się lepszą o niemal 30 proc. wydajnością pracy. Słowa uznania za dobrze zorganizowaną robotę należą się zarówno Robertowi Fąfarze, jak i przodowym: Krzysztofowi Cibisowi, Adamowi Beczale i Joachimowi Michalskiemu.

Prace przygotowawcze do rozcięcia ściany 5b/510/S są nieco bardziej wymagające, głównie ze względu na wyjątkowo trudne warunki geologiczno-górnicze. To wymusza prowadzenie ciągłej profilaktyki stropowej. Wyrobiska pójdą na zbicie. Innymi słowy, drążenie będzie realizowane z dwóch stron jednocześnie do momentu osiągnięcia koordynacji wynoszącej ok. 100 m. Następnie jeden z drążących kombajnów zostanie wycofany w celu rozpoczęcia zbrojenia ściany. Zadanie to zaplanowano na luty 2024 r. Wówczas nastąpi tzw. zbicie całkowite i udostępnione jej pola.

Warto też wspomnieć, że w marcu br. dwa kompleksy przodkowe udostępniły już ścianę 20/510/S i są obecnie na etapie przezbrajania w nowe rejony przygotowawcze, tj.: pod ścianę 106/401/1/S, z której wydobycie zaplanowano na przyszły rok, oraz pod ścianę 14b/510/S. Ta ostatnia ma być gotowa do eksploatacji w 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.