W przyszłym tygodniu na stacjach stabilizacja cen paliw

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Z danych Refleksu wynika, że średnie ceny diesla na stacjach w mijającym tygodniu zbliżyły się do poziomu 7 zł/l, co oznacza, że olej napędowy jest tańszy o 42 gr/l niż przed rokiem

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Kierowcy w przyszłym tygodniu będą mogli zaobserwować na stacjach paliw stabilizację cen - przewidują analitycy portalu e-petrol. Ich zdaniem największe zmiany mogą dotyczyć cen LPG, tu możliwa jest mocniejsza przecena.

Analitycy portalu prognozują, że między 9 a 15 czerwca br. ceny detaliczne paliw utrzymają się na obecnym poziomie. Ich zdaniem litr Pb98 będzie kosztować 6,45-6,56 zł, benzyny bezołowiowej E10 między 5,64 a 5,75 zł, a cena diesla wyniesie 5,65-5,76 zł.

“Największe zmiany dotyczyć mogą rynku LPG - tutaj możliwa jest mocniejsza przecena, z prognozowanymi cenami w granicach 2,79-2,85 zł/l“ - wskazali w piątek analitycy.

Ich zdaniem do stabilizacji cen na detalicznym rynku paliw przyczynia się brak w kraju czynników, które mogłyby wywołać większe wahania cen. “Globalnie natomiast inwestorzy pozostają ostrożni - brak konkretnych doniesień działających na fundamenty rynkowe wpływa na obserwowaną już od kilku tygodni ograniczoną zmienność notowań ropy“ - wskazali eksperci.

Dodali, że ceny hurtowe paliw w Polsce są stabilne, z minimalnymi zmianami wobec poprzedniej soboty. Według danych e-petrol cena Pb98 w rafineriach wzrosła o 4 zł, do 4920 zł/m sześc., Pb95 o 16 zł, do 4477 zł za m sześc., a diesla o 26 zł i wyniosła 4496 zł za m sześc.; olej opałowy podrożał o 32 zł, do 3168 zł za m sześc. “Zmiany te nie sygnalizują wyraźniejszego trendu wzrostowego ani spadkowego. Odmiennie jednak może wyglądać sytuacja gazu płynnego, który powinien tanieć“ - stwierdzili analitycy.

Zwrócili uwagę na obserwowaną od połowy maja na giełdzie naftowej stabilizację notowań surowca, które utrzymują się blisko poziomu 65 dol. Dodali, że mijający tydzień też nie przyniósł przełomu i cena ropy pozostaje na poziomie 63-66 dol. za baryłkę. W piątkowe przedpołudnie baryłka ropy Brent była wyceniana na około 65 dol.

Brak jednoznacznych sygnałów na temat rynkowych fundamentów - jak wskazali - może utrudniać inwestorom podejmowanie decyzji, stąd obserwowana od kilku tygodni ograniczona zmienność cen ropy.

“Z jednej strony notowaniom surowca ciąży zmiana polityki wydobycia OPEC+ i przyspieszone odchodzenie od limitów produkcji połączone z obawami dotyczącymi wpływu polityki celnej USA na globalną gospodarkę. Z drugiej, zagrożeniem dla stabilności dostaw surowca są relacje Stanów Zjednoczonych z Iranem i oddalająca się szansa na nowe porozumienie w sprawie programu nuklearnego realizowanego przez władze w Teheranie“ - ocenili eksperci. Zaznaczyli, że prezydent USA Donald Trump ostrzegał, iż brak takiej umowy może zakończyć się amerykańskim atakiem na Iran.

“W ostatnich dniach odczuwalne były też ograniczenia w podaży surowca z Kanady, związane z pożarami w bogatej w złoża węglowodorów prowincji Alberta, a do tego inwestorzy muszą liczyć się ze spadkiem dostaw z Wenezueli w związku z amerykańskimi sankcjami“ - przekazali analitycy. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Będzie wsparcie dla branż energochłonnych

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Domański: Zmiana klasyfikacji Polski na rynek rozwinięty

Zmiana klasyfikacji Polski przez S&P DJI z rynku rozwijającego się na rynek rozwinięty to potwierdzenie rosnącej pozycji naszego kraju - ocenił w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Płace i zatrudnienie w lipcu 2026. GUS prezentuje nowe dane

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lipcu 2026 r. 9509,02 zł, co oznacza wzrost o 6,8% rok do roku i o 1,1% w porównaniu z czerwcem. Jednocześnie przeciętne zatrudnienie w tym sektorze wyniosło około 6,4 mln etatów (6,379 mln), rosnąc o 0,1% miesiąc do miesiąca, ale spadając o 0,8% w ujęciu rocznym – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.