W przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach mogą się nieznacznie wahać

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Największy spadek sprzedaży jest w przypadku paliw

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W przyszłym tygodniu ceny paliw na stacjach mogą podlegać nieznacznym wahaniom - prognozują w piątek analitycy portalu e-petrol.pl. Ich zdaniem LPG będzie jedynym paliwem, które na skutek podwyżek w hurcie może odczuwalnie podrożeć.

Analitycy portalu e-petrol.pl oczekują, że w tygodniu od 16 do 22 lutego 2026 r. średnie ceny paliw na stacjach w Polsce będą wykazywać niezbyt dynamiczną zmienność.

“Cena 98-oktanowej odmiany benzyny prawdopodobnie będzie wahać się pomiędzy 6,38-6,49 zł/l, natomiast popularna benzyna Pb95 może kosztować około 5,59-5,71 zł/l. Olej napędowy (ON) według prognoz utrzyma się w przedziale ok. 5,87-5,99 zł/l“ - poinformowali w piątek analitycy. Dodali, że autogaz będzie jedynym paliwem, które wskutek zwyżek cen hurtowych może odczuwalnie podrożeć, a przewidywany przedział cenowy dla LPG to 2,68-2,76 zł/l.

W opinii analityków mijający tydzień dał kierowcom “nieznaczną“ okazję do radości, a prognozy na kolejny nie są jak na razie niepokojące.

“Dla rynków międzynarodowych z całą pewnością istotne mogą być wahania nastrojów związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie, ale ostatnie wydarzenia pozwalają sądzić, że kolejne dni nie przyniosą podwyżkowych niespodzianek dla paliw tradycyjnych“ - uważają analitycy.

Przekazali, że w porównaniu z ubiegłą sobotą obecne ceny hurtowe paliw notują nieznaczne zmiany. Według danych e-petrol.pl 13 lutego 2026 r. benzyna Pb98 kosztuje w rafineriach średnio 4837 zł/m sześc. i jest tańsza o 4 zł, cena Pb95 wynosi 4377 zł/m sześc. - po zwyżce o 7 zł, natomiast notowania oleju napędowego spadły do 4593 zł/m sześc., czyli o 28 zł poniżej poziomu z ostatniej soboty. “Największą obniżkę w tym okresie, wynoszącą 31 zł, zanotował olej opałowy, którego cena wynosi aktualnie 3372 zł/m sześc.“ - ocenili analitycy.

Zwrócili uwagę, że notowania ropy na giełdzie w Londynie w piątkowe przedpołudnie znajdowały się poniżej poziomu zamknięcia z końca ubiegłego tygodnia. “Cena surowca spada przed weekendem, ale jeszcze w środę poprawiała tegoroczne maksima, docierając do poziomu 70,72 dol. za baryłkę. W piątek w porannej części handlu baryłka ropy Brent była wyceniana na niecałe 68 dolarów“ - przekazali eksperci.

Wpływ na sytuację na rynku naftowym, ich zdaniem, ma spadek napięcia na linii Teheran-Waszyngton. Przypomnieli, że w czwartek amerykański prezydent powiedział, że porozumienie Stanów Zjednoczonych z Iranem cały czas jest możliwe i może być zawarte w ciągu najbliższego miesiąca. “Ten komentarz przynajmniej chwilowo odsunął w czasie ryzyko konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie, co pozwoliło na spadkowe odreagowanie na giełdach naftowych“ - uważają analitycy.

Jak zauważyli, na poziomie rynkowych fundamentów nadal utrzymują się obawy związane z nadpodażą surowca. Wskazali, że w mijającym tygodniu swoje najnowsze prognozy opublikowała między innymi Międzynarodowa Agencja Energetyczna (MAE), która skorygowała w dół szacunki dotyczące tempa wzrostu tegorocznego zapotrzebowania na surowiec, tłumacząc tę zmianę niepewnością gospodarczą i rosnącą w styczniu ceną ropy.

“Według MAE dzienny popyt na surowiec zwiększy się w 2026 r. średnio o 850 tys. baryłek a wydobycie będzie rosło w tempie 2,4 mln baryłek dziennie“ - przekazali analitycy portalu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaleją nas chińskie auta? Unia nie zatrzyma tej ekspansji w motoryzacji

Chiny są zbyt wielkim graczem, by można było zastopować ich motoryzacyjną ekspansję w Europie - powiedział Tomasz Bęben, prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych (SDCM). Wskazał jednak, że UE może ograniczyć uzależnienie od Kraju Środka i zadbać o uczciwą konkurencję.

Ile wyniesie wzrost PKB w 2026 roku? Prognoza PKO BP

Wzrost PKB w 2026 r. wyniesie 3,5 proc., a w 2027 r. spowolni do 2,8 proc. ze względu na spadek inwestycji po zakończeniu Krajowego Planu Obudowy - prognozują ekonomiści banku PKO BP.

Saługa: Naszą ambicją jest, żeby przemysł nadal był na Śląsku

Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa stwierdził, że śląski przemysł musi dostosować się do pędzącego świata.

Huta Częstochowa zakończyła remonty i uruchomiła już produkcję zbrojeniową

Huta Częstochowa zakończyła prowadzone od maja tzw. remonty średnie stalowni oraz walcowni i przywraca pełną produkcję - poinformował  prezes huty Adrian Sienicki. Zaznaczył, że huta uruchomiła już produkcję zbrojeniową.