W przyszłym tygodniu cena diesla może zbliżyć się do 8 zł za litr
W nadchodzącym tygodniu kierowcy na stacjach paliw za diesla mogą zapłacić średnio 7,77-8,01 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Dodali, że benzyna (95) E10 może kosztować 6,54-6,69 zł za litr. Autogaz będzie wyraźnie tańszą alternatywą z ceną 3,14-3,25 zł za litr - zaznaczyli.
fot: Krystian Krawczyk
Mamy paliwo i krajowe zapasy
fot: Krystian Krawczyk
W nadchodzącym tygodniu kierowcy na stacjach paliw za diesla mogą zapłacić średnio 7,77-8,01 zł za litr - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Dodali, że benzyna (95) E10 może kosztować 6,54-6,69 zł za litr. Autogaz będzie wyraźnie tańszą alternatywą z ceną 3,14-3,25 zł za litr - zaznaczyli.
Zdaniem analityków portalu e-petrol.pl, konflikt bliskowschodni nie wygasa, a blokada Cieśniny Ormuzu dopiero zaczyna odbijać się realnymi deficytami w podaży, co uderza w globalną gospodarkę. To - ich zdaniem - zaczyna się także przekładać na portfele kierowców w Polsce. Eksperci stwierdzili, że wyższe ceny stają się rzeczywistością, przypominającą poziomy cenowe z początku wojny na Ukrainie w 2022 roku.
Analitycy prognozują, że w tygodniu 16-22 marca 2026 r. prognozowane ceny detaliczne paliw na stacjach w Polsce mogą mieścić się w następujących przedziałach: benzyna Pb98 7,29-7,45 zł za litr, popularna benzyna E10 6,54-6,69 zł za litr, olej napędowy 7,77-8,01 zł za litr, a autogaz 3,14-3,25 zł za litr.
“Oznacza to, że diesel pozostanie najdroższym paliwem i na części stacji jego cena może zbliżyć się do poziomu 8 zł za litr, podczas gdy autogaz nadal będzie wyraźnie tańszą alternatywą dla kierowców“ - ocenili analitycy. Dodali, że ceny oleju napędowego wzrosły już o około 1,6 zł na litrze, co pokazuje skalę presji na ten segment rynku, z dużym znaczeniem paliwa importowanego. Benzyna drożała wolniej, ale również odczuwalnie - jej cena zwiększyła się o niecałe 80 gr na litrze.
Według danych e-petrol.pl, obecnie średnie ceny paliw w hurcie wynoszą: Pb98 - 5953 zł/m sześc., Pb95 - 5401 zł/m sześc., olej napędowy - 6400 zł/m sześc., a olej opałowy - 5042 zł/m sześc. W porównaniu z ubiegłą sobotą oznacza to wyraźne podwyżki dla wszystkich gatunków paliw. “Najmocniej zdrożały benzyny - zarówno Pb98, jak i Pb95, których ceny wzrosły o 333 zł na metrze sześciennym. W przypadku oleju napędowego wzrost był wyraźnie mniejszy i wyniósł 99 zł za m sześc., natomiast cena oleju opałowego zwiększyła się o 180 zł za m sześc.“ - wskazali analitycy.
W komentarzu eksperci e-petrol.pl zwrócili uwagę, że “rząd podejmuje działania, aby ograniczyć skutki rosnących cen paliw bez nadmiernego obciążania spółek paliwowych“. “(Premier Donald Tusku) podkreślił, że dzięki obniżeniu marży przez Orlen wzrost cen paliw w Polsce jest niższy niż w krajach sąsiednich. Jeśli sytuacja na rynkach surowców się ustabilizuje, rząd nie planuje bardziej radykalnych kroków, takich jak obniżka VAT, choć w razie pogłębienia kryzysu takie rozwiązania pozostają możliwe“ - przypomnieli.
Dodali, że Orlen poinformował o zmniejszeniu marży na olej napędowy z około 25 gr niemal do zera. “Spółka uruchomiła też promocję dla użytkowników aplikacji Orlen Vitay - od 12 marca do 3 maja, przez osiem weekendów, kierowcy mogą zatankować do 50 litrów benzyny lub diesla taniej nawet o 35 gr za litr. Podobną akcję promocyjną ogłosiła sieć BP. Użytkownicy aplikacji BPme mogą tankować paliwa Pb95 i ON ACTIVE z rabatem 35 gr za litr na wszystkich stacjach w Polsce“ - przekazali analitycy portalu.