W powtórzonym przetargu miasto Katowice znów otrzymało trzy oferty znacznie przekraczające budżet

fot: Krystian Krawczyk

W Bibliotece Śląskiej w Katowicach 9 października zostanie zainaugurowany cykl konferencji skierowanych do przedsiębiorców i kadry zarządzającej

fot: Krystian Krawczyk

System zarządzania ruchem, który miałby m.in. poprawić płynność przejazdu przez Katowice, chce zbudować samorząd tego miasta. W powtórzonym przetargu miasto znów otrzymało trzy oferty znacznie przekraczające budżet 71,6 mln zł. Najtańsza z nich jest droższa o 26,1 mln zł.

Chodzi o unijny projekt Katowickiego Inteligentnego Systemu Zarządzania Transportem (ITS) o wartości oszacowanej na 56,5 mln zł. Projekt został już dofinansowany kwotą 47,8 mln zł w konkursie Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych (ZIT) Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020, dotyczącym rozwoju infrastruktury transportu niskoemisyjnego.

W trwającym od początku listopada ub. roku powtórzonym przetargu na to zamówienie, miasto chciałoby pozyskać system w ciągu 24 miesięcy od zawarcia umowy. Całe zamówienie o łącznej wartości oszacowanej na 71,6 mln zł brutto podzielono na dwie części: wdrożenia (w ciągu 24 miesięcy, z budżetem 49,6 mln zł brutto) oraz utrzymania przez kolejne 66 miesięcy (jako prawo opcji, z budżetem blisko 22 mln zł).

W terminie spłynęły trzy oferty. Najtańszą - w obu częściach - przedstawiło konsorcjum polskich i hiszpańskich spółek z grupy Aldesa oraz hiszpańskiej firmy ACISA, proponując ceny 82,3 mln zł za wdrożenie systemu i 15,4 mln zł za jego utrzymanie (łącznie 97,7 mln zł brutto).

Kolejne oferty złożyły firmy Sprint (89,1 mln zł za pierwszą część i 18,8 mln zł za drugą; łącznie 107,9 mln zł brutto) oraz Siemens Mobility (84,5 mln zł za pierwszą część i 31,5 mln zł za drugą; razem 116 mln zł brutto).

W przetargu założono ocenę ofert pod kątem kryteriów: ceny (60 proc.), oceny zaproponowanego systemu (20 proc.) oraz poprawy warunków ruchu (20 proc.). W specyfikacji przetargowej określono korytarze transportowe, których dotyczyło będzie kryterium "poprawy warunków ruchu" - osobno dla tramwajów, autobusów i pojazdów indywidualnych.

Zamówienie obejmuje zaprojektowanie, budowę, dostawę i montaż elementów systemu zarządzania ruchem, z wszystkimi elementami potrzebnymi do współdziałania podsystemów m.in.: dynamicznej informacji dla kierowców (w tym parkingowej), planowania podróży intermodalnych, przydzielania priorytetu pojazdom uprzywilejowanym oraz komunikacji zbiorowej, obsługi systemów sterowania sygnalizacjami i znakami zmiennej treści, zarządzania zdarzeniami drogowym i odczytu tablic rejestracyjnych, archiwizacji, analizy i planowania oraz informacji o sytuacji ruchowej.

W specyfikacji przetargowej zaznaczono m.in., że katowicki ITS powinien możliwie wykorzystywać istniejącą infrastrukturę techniczną oraz współpracować z działającymi i rozbudowywanymi systemami w mieście, jak sterowniki sygnalizacji świetlnych, Katowicki Inteligentny System Monitoringu i Analiz czy systemy karty publicznej i informacji pasażerskiej oraz systemami zewnętrznymi.

W powtórzonym postępowaniu miasto nieco okroiło zakres pierwotnego zamówienia (m.in. liczbę objętych systemem skrzyżowań) i wydłużyło termin realizacji I etapu (z 20 miesięcy do 24), przy założeniu utrzymania budżetu unijnego projektu.

W pierwszym postępowaniu, które trwało od czerwca 2018 r. do kwietnia 2019 r. trzy oferty wykonawców przekroczyły łączny budżet zamówienia określony na 68,6 mln zł - w zakresie od 44 mln zł do 64 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.