W powiatach oznaczonych kolorem czerwonym nie planujemy pełnych restrykcji - zapewnia minister Jadwiga Emilewicz

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Analitycy PIE wyliczyli na podstawie danych GUS, że 4,2 mln osób pracuje w branżach silnie narażonych na ekonomiczne konsekwencje lockdownu

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W powiatach oznaczonych kolorem czerwonym z powodu zagrożenia epidemiologicznego nie planujemy pełnych restrykcji, jak np. zamykanie sklepów, dlatego nie przewidujemy nowych instrumentów wsparcia - powiedziała w piątek wicepremier, minister rozwoju Jadwiga Emilewicz.

W czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował na konferencji prasowej o planowanym wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń. MZ wprowadzi w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty. Zmiany w obostrzeniach zaczną obowiązywać od soboty.

Emilewicz była pytana w piątek w TVP1 o to, czy w związku z nowymi restrykcjami w powiatach przewidziane są nowe rozwiązania, jakie rząd będzie stosował, by wspomóc firmy, które będą miały kłopoty na terenie tych powiatów.

Wicepremier przypomniała, że w pierwszych tygodniach kwarantanny nie zamknięto żadnych zakładów produkcyjnych.

- I tak też się dzieje dziś. W tych powiatach zaznaczonych na czerwono, w których wracamy do pewnych restrykcji, nie ma zamknięcia zakładów produkcyjnych. Jest ograniczenie w zakresie dystansu - w restauracjach, sklepach, zwiększa się dystans między klientami. Jest ograniczenie w zakresie pewnych aktywności jeśli chodzi o czas wolny, dyskoteki, kluby, bary - te miejsca, w których wiemy, że w ostatnich tygodniach były takimi ogniskami zakażeniowymi - tłumaczyła Emilewicz.

Jak mówiła, na razie nie ma potrzeby dodatkowego stosowania restrykcji. Jej zdaniem musimy przede wszystkim mocno egzekwować te restrykcje, które obowiązują, a o których trochę społeczeństwo zapomniało - czyli noszenie maseczek, dezynfekcja rąk, stosowanie dystansu w sklepach, zamkniętych pomieszczeniach.

- W tych świecących się na czerwono dziś powiatach, takich pełnych restrykcji, które wymagają zamknięcia np. sklepów - tego typu nowych obowiązków nie ma. I dlatego też nie planujemy nowych instrumentów wsparcia. Ponad 130 mld zł, które zostało już przekazane na rynek po to, żeby utrzymać płynność firm - mamy nadzieję na razie w tym momencie, że to są te instrumenty, które pracują, i nie planujemy w tej chwili nowych - powiedziała Emilewicz.

Wicepremier wskazał, że rząd przygotował "dużo instrumentów" wsparcia dla przedsiębiorców dotkniętych koronawirusem, nawet dla osób samozatrudnionych, jak np. możliwości zawieszenia składek na ubezpieczenia społeczne czy wypłaty postojowego. - Uruchomiliśmy także instrumenty dla osób, które mają np. zakupiony sprzęt na kredyt, czy mikropożyczki z Agencji Rozwoju Przemysłu. (...) Zachęcam i zapraszam do ARP, która dla małych firm, także dla osób samozatrudnionych, ale które mają wysokie koszty stałe, też udziela specjalnej pomocy - powiedziała.

Jak tłumaczy resort zdrowia, "czerwone" obostrzenia będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i pow. wodzisławskim. Tam wprowadzane są najbardziej rygorystyczne obostrzenia, zakazujące funkcjonowania m.in. siłowniom, kinom, sanatoriom i ograniczające liczbę osób na weselach i pogrzebach do 50, a w kościołach do 1 osoby na cztery metry kwadratowe. Wprowadzony zostanie też nakaz noszenia maseczki wszędzie w przestrzeni publicznej.

Łagodniejsze, "żółte" rygory będą w powiatach: wieruszowskim, Jastrzębie Zdrój, jarosławskim, Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i Przemyślu. Tam możliwe będą m.in. imprezy sportowe, wydarzenia kulturalne, seanse w kinach z udziałem 25 proc. uczestników, a na weselach i pogrzebach dopuszczalne będzie maksymalnie 100 osób. W powiatach oznaczonych kolorem żółtym nie zmieniają się zasady dot. ograniczenia w kościołach, noszenia maseczek czy też związane z transportem zbiorowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.