W Polsce upada coraz więcej firm usługowych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Eksport liczony w złotych wyniósł w lutym 48 mld 479 mln zł i był o 3,8 proc. mniejszy niż w styczniu br.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Najwięcej bankructw zarówno w czerwcu 2014 r., jak i pierwszym półroczu br. odnotowano w branży usługowej, deweloperskiej, budowlanej i produkcji na eksport. Liczba upadłości wzrosła w Polsce południowo-wschodniej - wynika z raportu firmy Euler Hermes.

"Opublikowane w czerwcu orzeczenia o upadłości dotyczyły firm mających zsumowany ostatni znany obrót na poziomie ok. 720 milionów złotych, a zatrudniały one razem ok. 1,9 tys. osób" - podaje opublikowany w środę (2 lipca) raport firmy Euler Hermes, dotyczący kondycji polskich firm pod kątem liczby upadłości. Raport powstał na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego.

W czerwcu br. odnotowano mniejszą ogólną liczbę upadłości w stosunku do czerwca 2013 r. (78 wobec 85 w ub.r.), podobnie wygląda sytuacja w pierwszym półroczu 2014 r. w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku (418 wobec 483 - spadek o 14 proc.) - zaznaczyli autorzy raportu. Mimo że liczba upadłości nie rośnie, raport wyraźnie wskazuje na spadek tempa tej poprawy.

"Warto zauważyć, iż chociaż liczba opublikowanych oficjalnie upadłości jest niższa jest niż w roku ubiegłym (obecnie o ok 14 proc.), to ogólnie tempo poprawy nie jest już tak duże jak w samym pierwszym kwartale, gdy spadek liczby ogłaszanych upadłości w porównaniu do r. 2013 był nawet ponad 20 proc." - zaznaczył cytowany w opracowaniu prezes zarządu Euler Hermes Collections Maciej Harczuk.

Jednym z niewielu sektorów, gdzie liczba upadłości zwiększyła się w porównaniu z ub. rokiem, są usługi. Jest to bezpośrednio związane ze spadkiem konsumpcji wśród mieszkańców Polski i ich większą skłonnością do oszczędzania. Plaga upadłości szczególnie dotknęła branże: hotelarsko-gastronomiczną, placówki służby zdrowia, agencje reklamowe i firmy obsługi informatycznej.

Mimo ożywienia na polskim rynku nieruchomości, związanym ze stosunkowo łatwym dostępem do kredytu i rosnącą liczbą pozwoleń na budowę, upada również coraz więcej firm zajmujących się obrotem nieruchomości.

- Mniejsze podmioty, a nawet te silne na lokalnym rynku (np. dolnośląskim) mają problemy ze zrestrukturyzowaniem swojej działalności, refinansowaniem zadłużenia, nie mówiąc już o rozpoczynaniu nowych inwestycji - tłumaczy dyrektor w Dziale Analiz Branżowych Euler Hermes Collections Michał Modrzejewski.

W budownictwie największy kryzys dotyka firmy, które jako pierwsze ucierpiały w wyniku trwającego od 2 lat krachu na tym rynku. Najmniej upadłości odnotowano wśród firm stanowiących ostatnie ogniwo procesu inwestycji budowlanych, specjalizujących się w pracach wykończeniowych.

Autorzy raportu wskazują, że obawy o powtórzenie się scenariusza sprzed EURO 2012 paraliżują konkurencję firm pod względem ich innowacyjności.

- Większość firm walczy o bieżące przychody, przepływy finansowe, oferując ceny nie zapewniające im w dłuższej perspektywie rentowności (...). Niestety, zamawiający wciąż przy wyborze kierują się głównie najniższą ceną (mimo iż mają z reguły zapewnione odpowiednie, wyższe środki na ich realizację), co nie gwarantuje wykonania prac w terminie - podał członek zarządu Towarzystwa Ubezpieczeń Euler Hermes Tomasz Starus.

Więcej upadłości niż w czerwcu ub. roku odnotowano w niektórych branżach produkcji, co związane jest z sytuacją na rynkach eksportowych, a w szczególności ze wzrostem liczby upadłości w branży budowlanej i przemyśle niemieckim - głównego partnera polskiego eksportu. Niepokojące dane płyną również z innych rynków kluczowych dla polskich eksporterów - m.in. z Wielkiej Brytanii, gdzie podobnie jak w Polsce liczba upadłości spada powoli (7-proc. poprawa w tym roku).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.

Polska fabryka elektryków nabiera tempa. ElectroMobility Poland prowadzi rekrutację

ElectroMobility Poland (EMP) rozpoczęło rekrutację specjalistów, którzy będą pracować przy projekcie polskiej fabryki samochodów elektrycznych w Jaworznie. 

Komisje za poprawkami do ustawy o wsparciu dla przedsiębiorstw energochłonnych

ejmowe komisje energii oraz gospodarki wprowadziły we wtorek poprawki do rządowego projektu wprowadzającego wart 4,8 mld zł system wsparcia w formie dopłat do kosztów energii dla przedsiębiorstw energochłonnych na lata 2027-2030.

Wiceminister Gołota: RAFAKO to dziś wielki projekt inwestycyjny

Czy pracownicy śląskiego przemysłu mogą znaleźć pracę w zbrojeniówce? M. in. o tym rozmawialiśmy z wiceministrem aktywów państwowych, Konradem Gołotą.