W podziemiach kopalni postanowiono ulokować produkcję szampana, albo, jak kto woli - wina musującego

fot: Kajetan Berezowski

Rafaił Nasyrow prezentuje butelkę artiemowskiego szampana z poziomu "siedemdziesiąt"

fot: Kajetan Berezowski

Pamiętam, że droga z Doniecka do Artiemowska wiodła krętą, dwupasmową szosą. Na Ukrainie oficjalnych gości zawsze witało się na rogatkach miasta podając do skosztowania tradycyjną ukraińską babkę piaskową. Ale w Artiemowsku podano coś więcej …lampkę miejscowego szampana. Osada słynęła bowiem z produkcji tego trunku.

A wszystko zaczęło się w 1990 r. Wtedy zlikwidowano miejscowa kopalnię soli. Zalegające jej pokłady nie sposób było dalej eksploatować ze względu na wysokie koszty.

W podziemiach kopalni postanowiono ulokować produkcję szampana, albo, jak kto woli - wina musującego. W 1991 r. w firmę zainwestował kapitał niemiecki.

Na głębokość 70 m schodziło się upadową. W podziemnych korytarzach panował wspaniały, rześki klimat. Było chłodno i wyjątkowo sucho. Jak mawiał szef produkcji – Rafaił Nasyrow, w tej wyjątkowej kopalni na pylicę zachorować po prostu się nie da, nawet pracując dwanaście godzin na dobę. Nikt też spośród dwustuosobowej załogi nie ośmielił się skosztować w czasie szychty produkowanego trunku, no chyba, że został zatrudniony w charakterze kipera.

Do produkcji artiemowskiego szampana używa się do dziś najlepszych winogron z Krymu i Odessy. Fermentacja alkoholowa odbywa się w kadziach lub dębowych beczkach i trwa 3-4 tygodnie. W tym czasie cukier, dzięki drożdżom, przekształca się w alkohol, wyzwalając dwutlenek węgla, zaś wino charakterystycznie bulgocze.

W kolejnym etapie zachodzi spontaniczna lub prowokowana fermentacja mlekowa i wino traci swoją kwaśność. Następuje jego klaryfikacja, filtrowanie i butelkowanie.

- Po dodaniu cukru i drożdży butelka staje się w pewnym sensie indywidualnym zbiornikiem fermentacyjnym i dojrzewania. Pozostające w niej martwe już drożdże przekazują winu charakterystyczny aromat. W końcowym etapie butelka zostaje powoli odwracana, by osad martwych drożdży zebrał się w szyjce. Te z kolei zamraża się w kąpieli solankowej. Po odwróceniu butelek ciśnienie wyrzuca czop zamrożonych drożdży. Zawartość zostaje uzupełniona domieszkami aromatycznymi nadającymi winu odpowiedni charakter i zanim gaz zdąży się ulotnić, butelki ponownie korkuje się, zabezpiecza drucianym koszyczkiem, etykietuje i kieruje do sprzedaży – wyjaśniał Nasyrow.

Wytwórnia szampana w Artiemowsku rozlokowana została na 40 h powierzchni. W wydrążonych sztolniach uruchomiono dwie linie produkcyjne oraz laboratorium. Producenci skoncentrowali się na produkcji białego i czerwonego szampana w odmianach: wytrawny, półsodki i muskat. Każdego roku z Artiemowska trafiało do sprzedaży 12 mln butelek trunku. Eksportowany był m.in. do Unii Europejskiej, zwłaszcza do Austrii i Niemiec, Kazachstanu, Rosji, a nawet do USA.

Po zajęciu Doniecka przez Rosjan w 2014 r. Artiemowsk, stolica ukraińskiego szampana, stała się twierdzą frontową. Większość mieszkańców miasta ewakuowała się w głąb Ukrainy. Fabryka win musujących zaprzestała produkcji.

Teraz biznes usiłują wskrzesić Rosjanie, bo produkcja trunku się opłaca. W lipcu prezydent Rosji Władimir Putin zdecydował, że prawdziwy szampan jest tylko rosyjski. Podpisał nawet specjalną ustawę, wywołując wściekłość francuskich producentów szampana. Wielkim francuskim producentom z Szampanii wolno teraz opisywać zawartość butelek eksportowanych do Rosji jedynie jako „wino musujące”, żeby nie kojarzyły się z miejscowym „szampanskoje”.

Tymczasem prawowitym ojcem szampana był benedyktyński mnich Dom Pérignon z Szampanii z historycznej prowincji Francji, położonej w północno-wschodniej części Francji. Przypisuje się mu wypowiedź: „Chodźcie prędko, ja piję gwiazdy!”, którą miał wygłosić podczas pierwszej konsumpcji odkrytego przez siebie napoju.

Wypada zatem zapytać, skąd właściwie wziął się te zwyczaj pijania szampana z równych ważnych okazji? Otóż wytłumaczenie może być tylko jedno: Trunek ten kojarzy nam się z odrobiną luksusu jak i szaleństwa.

Dlatego nie ma lepszego pomysłu jak napić się go właśnie na Sylwestra.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Resort finansów zapowiada likwidację ulgi na internet

Ministerstwo Finansów planuje likwidację ulgi na internet - wynika z informacji opublikowanej w czwartek na stronach kancelarii premiera. Zwiększona zostanie za to kwota ulgi z tytułu krwiodawstwa.

1709131158 1glownepellet

Wzrost cen pelletu to efekt problemów systemowych, a nie praktyk ograniczających konkurencję

Głównym powodem podwyżek cen pelletu jest rosnąca popularność pieców na to paliwo przy jednoczesnym ograniczeniu podaży - ocenił w czwartek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Analizy nie wykazały niedozwolonych prawem praktyk, które miałyby ograniczać konkurencję na rynku.

Transformacja Wielkiego Pieca Huty Pokój w Rudzie Śląskiej. Na jakim etapie są prace i kiedy otwarcie?

Realizacja projektu „Wielki Piec Huty Pokój - Centrum Transformacji w Rudzie Śląskiej” realizowana jest zgodnie z harmonogramem i minęła półmetek już kilka miesięcy temu – mówi w rozmowie z portalem netTG.pl Adam Kowalski, koordynator projektu. Większość kluczowych robót budowlanych i konserwatorskich powinna zostać zakończona do końca 2026 roku. Otwarcie obiektu dla publiczności planowane jest w połowie 2027 roku, choć dokładna data zależy od postępu prac wykończeniowych, wyposażenia i testów.

Śląskie przygotowuje się do krajowego treningu reagowania. W regionie blisko 100 spotkań w ramach Akademii OLiOC

W najbliższą sobotę, 29 sierpnia 2026 r., w całej Polsce odbędzie się krajowy trening reagowania na sygnały alarmowe i komunikaty ostrzegawcze organizowany przez Akademię Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (OLiOC). W województwie śląskim zaplanowano około 100 spotkań, podczas których mieszkańcy będą mogli zdobyć praktyczne umiejętności niezbędne do właściwego reagowania w sytuacjach zagrożenia.