W Pniówku sprawdza się automatyczna ściana

1331378179 pniowek 020

fot: JSW

Zasoby operatywne tego węgla w kopalni Pniówek są szacowane na 56,1 mln ton

fot: JSW

W kwietniu w KWK Pniówek (Jastrzębska Spółka Węglowa) ruszyła ściana wyposażona w zautomatyzowany kompleks ścianowy przeznaczony do eksploatacji pokładów o cienkiej i średniej miąższości. Ściana jest prowadzona w najwyższej, a więc IV kategorii zagrożenia metanowego, w partii zaliczonej do zagrożonych wyrzutami gazów i skał - informuje portal górniczy nettg.pl biuro prasowe Spółki.

W tych warunkach eksploatacja może być prowadzona wyłącznie przy zachowaniu najsurowszych norm bezpieczeństwa, co gwarantuje jedynie pełna automatyzacja procesu wydobywczego.

- W rejonie tej ściany zastosowaliśmy modelowe rozwiązania. Spełnia ona wszelkie wymogi bezpieczeństwa, pozwalając jednocześnie osiągać bardzo dobre wyniki produkcji. Udowadniamy, że bezpiecznie nie zawsze oznacza nieefektywnie - podkreśla Andrzej Tor, zastępca prezesa zarządu JSW ds. produkcji.

Ściana C 1
prowadzona jest w pokładzie 404/1 o grubości około 1,45 m na głębokości 1000 m. Średnie wydobycie ze ściany kształtuje się na poziomie 3,2 tys. ton węgla na dobę (najwyższe 3,5 tys. ton), a więc jest niemal dwukrotnie wyższe niż uzyskiwane dotychczas w ścianach o podobnych parametrach. Jest to możliwe dzięki wyposażeniu ściany w szereg innowacyjnych rozwiązań umożliwiających wydobywanie węgla w trybie automatycznym. Zastosowane nowoczesne rozwiązania techniczne oparte są na technologiach zakładów wchodzących w skład grupy kapitałowej Kopex:
• Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych,
• Fabryki Maszyn i Urządzeń Tagor,
• Rybnickiej Fabryki Maszyn Ryfama i
• Kopex Electric Systems.

Wyjątkowy jest
zwłaszcza układ tzw. komunikacji dwutorowej, pozwalający na zarejestrowanie każdego wydarzenia w ścianie oraz odpowiednią reakcję ze strony maszyn i urządzeń. Kompleks wydobywczy pracuje w dwóch trybach wydobywczych. Na wybór trybu pracy mają wpływ warunki górniczo-geologiczne w ścianie oraz stosowana technologia pracy.

- Pracę kombajnu nadzorują obserwatorzy kombajniści, którzy mogą w sytuacjach tego wymagających, przejąć kontrolę nad kombajnem. W tym czasie mogą przeprowadzić kombajn przez pewien odcinek ściany bez korekty skrawu wzorcowego lub skorygować parametry skrawu wzorcowego o wymagane poprawki. Dla zapewnienia bezpieczeństwa załogi podczas pracy kompleksu ścianowego w trybie automatycznym, sekcje obudowy zmechanizowanej ostrzegają o rozpoczęciu cyklu pracy sygnałem dźwiękowym oraz optycznym. Oprócz tego osoba przebywająca w ścianie ma możliwość zablokowania pracy części lub wszystkich sekcji - mówi Andrzej Meder, dyrektor ds. techniki i rozwoju Kopex SA.

Ze względu na zagrożenia wynikające z eksploatacji ściany w partii zaliczonej do zagrożonych wyrzutami gazów i skał została wyznaczona strefa szczególnego zagrożenia, w której ograniczono liczbę pracujących tam osób. Do monitorowania ilości pracowników zatrudnionych w rejonie ściany został zabudowany system monitorowania migracji załogi ARGUS.

Wejścia do strefy zostały wyposażone w bramki monitorujące oraz tablice informujące o ilości pracowników przebywających w strefie.

Nadzór nad
ilością pracowników przebywających w strefie prowadzi dyspozytor ruchu. Informacja ta wyświetlana jest również na głównej tablicy synoptycznej na ekranie komputera wizualizacji centralnej w kabinie operatora systemu w chodniku podścianowym.

- Brygady ścianowe od samego początku podchodziły do zastosowanych rozwiązań technicznych z pełną otwartością i pozytywnym nastawieniem. Na dzień dzisiejszy kompleks pracuje w pełnej automatyce, a pracownicy obsługujący urządzenia w ścianie zachowują się w pełni profesjonalnie - stwierdza sztygar oddziałowy oddziału wydobywczego G-2 Sławomir Polak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.