W piątek złoty nadal się umacniał

Podczas piątkowej (3 lutego) sesji złoty ponownie zyskiwał wobec wszystkich głównych walut. Ok. 16.55 dolar kosztował 3,98 zł, euro - 4,3 zł, frank szwajcarski - 4,02 zł, a funt - 4,98 zł.

Analityk DM BOŚ Banku Konrad Ryczko zwrócił uwagę, że piątkowa sesja przyniosła "kontynuacje trendów umocnienia złotego, pomimo porannych układów wskazujących na wygaszenie dynamiki". Podkreślił w komentarzu, że lokalnie kurs euro do złotego spadł poniżej 4,30 zł osiągając najniższe poziomy od października 2010 r.

- Z jednej strony obserwujemy utrzymanie pozytywnych nastrojów wokół złotego (m.in. po niedawnych dobrych danych makro), z drugiej strony kluczowe dane dzisiejszej sesji przyniosły podbicie presji podażowej na dolara. Zatrudnienie w sektorze pozarolniczym w USA w styczniu wyniosło 227 tysięcy (oczekiwano 175 tysięcy), jednak już stopa bezrobocia czy płaca godzinowa były niższe od prognoz, co odczytane zostało jak brak sygnału dla wzrostu inflacji w USA - skomentował Ryczko.

Zdaniem analityka DM mBanku Rafała Sadocha, dzisiejszą aprecjację złotego należy wiązać z utrzymywaniem się pozytywnego sentymentu wobec walut krajów naszego regionu. Według niego, "na tym tle polska waluta wyróżnia się dość dobrze, gdyż złoty umacnia się chociażby w porównaniu do węgierskiego forinta. Przyczyną tego są pozytywne dane z gospodarki, jakie były publikowane w ostatnim czasie, które zmniejszały ryzyko dalszego spowolnienia polskiej gospodarki".

"Cały miniony tydzień był bardzo dobry dla polskiej waluty, gdyż zarówno wobec euro jak i dolara zyskała ona prawie 4 grosze. Złoty systematycznie rośnie od początku grudnia i stopniowo zbliżamy się do momentu, w którym zwiększa się ryzyko korekty, niemniej jednak w średnim i dłuższym okresie polska waluta powinna się umacniać, a notowania euro do złotego zmierzać w kierunku 4,20 zł" - napisał w komentarzu Sadoch.

Według Sadocha, złoty posiada słabsze perspektywy wobec dolara amerykańskiego, "który może mocniej zyskać na wartości, jeśli amerykańska Rezerwa Federalna zgodnie z deklaracjami podwyższy w 2017 roku stopy procentowe trzykrotnie". Dodał, że "w tym scenariuszu należałoby oczekiwać ustabilizowania się notowań dolara powyżej poziomu 4 zł".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.