W piątek niewielkie spadki notowań złotego

Złoty tracił w trakcie piątkowej sesji na wartości o blisko jeden grosz zarówno wobec euro, dolara, jak i franka szwajcarskiego. Około godz. 17 euro kosztowało 4,31 zł, dolar 4,07 zł, funt brytyjski 5,09 zł, a frank szwajcarski 4,05 zł.

Według analityka Konrada Ryczki z DM BOŚ, ostatnia sesja tego tygodnia przyniosła ok. 0,2-0,3 proc. spadki na wycenie polskiej waluty w ślad m.in. za lekką realizacją zysków na rynkach akcyjnych.

Pod koniec sesji dość nieoczekiwanie zaczął zyskiwać również amerykański dolar, który przez większość czasu pozostawał pod presją z uwagi na schłodzenie oczekiwań inwestorów co do wyraźnego wpływu działań nowej administracji w USA na gospodarkę i inflację - zaznaczył analityk.

Jego zdaniem obecne ruchy na rynkach traktować należy jako korektę. Niemniej jednak, jeżeli impuls ten byłby kontynuowany w przyszłym tygodniu, "to najprawdopodobniej oznaczałoby to utrzymanie presji podażowej na PLN z uwagi na układy techniczne" - wskazał.

Natomiast analityk DM mBanku Rafał Sadoch uważa, że "kluczowe znaczenie obecnie wydaje się mieć sentyment wobec bardziej ryzykownych aktywów, na który najbardziej wpływają oczekiwania co do kształtu polityki nowej amerykańskiej administracji".

W najbliższy wtorek odbędzie się przemówienie Donalda Trumpa przed Kongresem i będzie ono ważnym wydarzeniem. W pierwszej połowie lutego zapowiedział on bowiem przedstawienie szczegółów zmian w systemie podatkowym, które napędzały hossę na rynku akcyjnym. Przyszły tydzień będzie zatem istotny dla nastrojów na rynkach, co może również przełożyć się na notowania złotego - zaznaczył Sadoch.

W jego opinii "bez względu na to, co przedstawi Donald Trump, nie spodziewamy się, aby para EUR/PLN wyrwała się z obecnej konsolidacji pomiędzy 4,28 a 4,32". Przyznał jednocześnie, że wystąpienie prezydenta USA będzie miało większy wpływ na notowania USD/PLN. Według niego większą zmienność na rynku dolara może przynieść wypowiedź szefowej Rezerwy Federalnej Janet Yellen w przyszły piątek, która odniesie się do możliwości podwyżki stóp procentowych na marcowym posiedzeniu FED.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.