W piątek mocno traciły na wartości waluty rynków wschodzących

- Koniec tygodnia przyniósł silny odpływ kapitału od aktywów ryzykownych, co tworzyło środowisko, w którym mocno na wartości traciły waluty rynków wschodzących - powiedział strateg rynków walutowych w PKO BP Arkadiusz Trzciołek.

W piątek na fixingu NBP euro kosztowało 4,6844 zł a dolar 4,1457 zł. To oznacza, że w mijającym tygodniu złoty stracił do euro blisko 1 proc., zaś w przypadku dolara aż ponad 2,2 proc.

Jak wynika z wypowiedzi stratega rynków walutowych w PKO BP Arkadiusza Trzciołka, w piątek notowania euro i dolara na rynku walutowym sięgały jeszcze wyższych poziomów, niż wynikałoby to z fixingu NBP.

- Koniec tygodnia przyniósł silny odpływ kapitału od aktywów ryzykownych, co tworzyło środowisko, w którym mocno na wartości traciły waluty rynków wschodzących. Para EUR/PLN osiągnęła dzienny szczyt nieznacznie poniżej 4,69, co stanowi najwyższy poziom od ponad 12 lat. W przypadku USD/PLN kurs rósł o blisko 5 groszy i przebijał poziom 4,16 - powiedział Arkadiusz Trzciołek.

Zwrócił uwagę, że piątkowa przecena walut objęła nie tylko złotego.

- Tradycyjnie najmocniej traciła turecka lira (ponad 2 proc. w skali dnia), jednak tuż za jej plecami były waluty z regionu Europy Środkowo-Wschodniej: węgierski forint, czeska korona i złoty (wszystkie ponad 1 proc. straty). Pogorszenie sentymentu rynkowego było widoczne w spadkach indeksów giełdowych w Europie. Nastroje inwestycyjne słabną w ostatnim czasie wraz z ograniczeniem perspektyw co do skali wzrostu gospodarczego w przyszłym roku. W ostatnich dniach negatywne informacje płyną z Europy w związku z silnym wzrostem zakażeń koronawirusem, co znalazło swoje odzwierciedlenie w ogłoszeniu lockdownu w Austrii - powiedział strateg PKO BP.

Dodał, że pogorszenie nastrojów na rynkach sprawiło, że najlepiej radziły sobie te waluty, które są uznawane za najbardziej bezpieczne, a więc frank szwajcarski i japoński jen oraz amerykański dolar.

Kurs EUR/USD ponownie zszedł do poziomu 1,13 (dzienny dołek przy 1,1250) co związane jest z odmiennymi oczekiwaniami rynku wobec działań Fed i EBC. W piątek prezes EBC Christine Lagarde powtórzyła, że w strefie euro nie powinno dojść do podwyżek stóp procentowych, gdyż mogłoby to negatywnie wpłynąć na odbicie gospodarcze. Z kolei Fed w listopadzie zapowiedział ograniczenie skupu aktywów, a na rynku panuje przekonanie, że w połowie przyszłego roku dojdzie do podwyżki stóp procentowych (a ich skala sięgnie 75 pb do końca roku). Tę różnicę w oczekiwaniach w stosunku do obu banków centralnych zapewne jeszcze uwypuklą publikowane w przyszłym tygodniu minutes z posiedzeń władz amerykańskich oraz ze strefy euro - ocenił Arkadiusz Trzciołek.

W jego ocenie złotemu nie pomaga również brak jasnego stanowiska polskiego banku centralnego co do dalszych zmian w polityce pieniężnej.

- Dla notowań złotego, oprócz powrotu rynkowej awersji wobec ryzyka, istotny jest brak zapewnień ze strony banku centralnego na temat cyklu podwyżek stóp procentowych (takie sygnały padły w Czechach czy na Węgrzech). Istotnym czynnikiem dla złotego będą kolejne decyzje RPP, gdzie rynek oczekuje kolejnej podwyżki stóp procentowych w grudniu o 75 pb. - stwierdził strateg PKO BP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.