W perspektywie roku cena za tonę miedzi może wynieść 11,5 tys. dol.

fot: Krystian Krawczyk

W związku z zaostrzającą się polityką dotyczącą samochodów elektrycznych w UE popyt na miedź będzie stale wzrastał

fot: Krystian Krawczyk

Popyt na miedź będzie wzrastał w związku z zaostrzającą się polityką dotyczącą samochodów elektrycznych w UE. Cena za tonę tego surowca w ciągu następnych 12 miesięcy może wynieść 11,5 tys. dol. - ocenili we wtorkowej, 27 lipca, analizie eksperci Goldman Sachs.

Goldman Sachs przypomniał, że rynek miedzi w ostatnim czasie borykał się z problemem dużej niepewności wśród inwestorów, która ogniskowała się wokół ryzyk takich, jak poziom wskaźników wzrostu, wpływ środowiska regulacyjnego i oddziaływanie gospodarcze zakażeń wariantem Delta koronawirusa. Jako ryzyko postrzegana była również reflacja.

Pomimo tego, jak wskazano w analizie, fundamenty dla inwestycji w miedź umacniają się, a popyt na ten surowiec będzie stale wzrastał, m.in. w związku z zaostrzającą się polityką dotyczącą samochodów elektrycznych w UE. Podaż miedzi nie będzie nadążała za popytem, co może doprowadzić do deficytu tego surowca w drugiej połowie 2021 r.

Rosnący popyt na miedź przełoży się na wzrost cen tego metalu, który w perspektywie kolejno 3, 6 i 12 miesięcy ukształtuje się na poziomie 10,5 tys. dol./t, 11 tys. dol./t i 11,5 tys. dol./t.

Ryzyko oddziaływania zakażeń wariantem Delta koronawirusa na rynek miedzi analitycy Goldman Sachs ocenili jako minimalne. Niewielki wpływ na rynek tego surowca wywarły również ostatnie ograniczenia aktywności gospodarczej wprowadzane w związku z trzecią falą pandemii.

Dynamika wzrostu popytu na ten surowiec dyktowana jest odczytami zachodnich wskaźników PMI - czytamy w raporcie. Wzrosty popytowe przewidywane są zarówno dla rynku amerykańskiego, jak i europejskiego - dodano.

Goldman Sachs w swojej analizie zwrócił uwagę, że na wzrost popytu przy ograniczonej podaży miedzi zasadniczy wpływ będą wywierały zmiany polityki klimatycznej planowane przez UE.

Jak przypomnieli eksperci GS, zaprezentowana wcześniej w lipcu strategia KE Fit for 55 obejmująca cel redukcji emisji do 2030 r. co najmniej o 55 proc. i osiągnięcie zeroemisyjności w roku 2050 wiąże się z silniejszym zwrotem w stronę pojazdów elektrycznych, gdyż sprzedaż nowych samochodów z silnikiem spalinowym od 2035 r. ma być według tej strategii zakazana. Według GS, przekłada się to na prognozowany wzrost zapotrzebowania na miedź generowanego przez sam przemysł motoryzacyjny o ok. 200 kiloton w ciągu kolejnych dziesięciu lat przy założeniu sprzedaży 35 mln samochodów elektrycznych w 2025 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Celem Programu Naprawczego - odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności JSW

Głównym celem Programu Naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej na lata 2026-35 w horyzoncie krótkoterminowym jest odbudowa pozycji gotówkowej i konkurencyjności spółki - zaakcentował w środę wiceprezes JSW ds. rozwoju Tomasz Gawlik. - Celem długoterminowym jest uzyskanie rentowności i konkurencyjności, która pozwoli nam stabilnie funkcjonować w koniunkturalnym otoczeniu, ale też pozwoli być stabilnym pracodawcą, zapewniając miejsca pracy i umożliwiając rozwój naszym pracownikom - dodał wiceprezes.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Na koniec roku liczba pracowników JSW spadnie poniżej 16 tysięcy

Na koniec 2026 r. liczba pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej spadnie poniżej 16 tys. - potwierdziły w środę władze spółki. Jeszcze na koniec ubiegłego roku w JSW pracowało blisko 20,5 tys. osób.