W październiku kopalnie wydobyły 4,3 mln ton węgla, sprzedały 3,9 mln ton

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Dane dotyczące produkcji węgla w styczniu 2017 r. podał w czwartek Główny Urząd Statystyczny (GUS), według którego w pierwszym miesiącu roku kopalnie wydobyły niespełna 5,65 mln ton węgla, co oznacza zmniejszenie wydobycia wobec poprzedniego miesiąca o 6,5 proc. oraz spadek o 5,6 proc. w stosunku do stycznia ubiegłego roku

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W październiku br. produkcja i sprzedaż węgla kamiennego z polskich kopalń były wyższe niż w rekordowo słabym pod tym względem wrześniu, jednak nadal niższe niż przed rokiem - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Wydobycie osiągnęło 4,3 mln ton, a sprzedaż 3,9 mln ton.

W czwartek katowicki oddział ARP, monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, opublikował dane dotyczące wielkości wydobycia i sprzedaży węgla w dziesiątym miesiącu 2022 r.

Zarówno wydobycie, jak i sprzedaż były w październiku niższe od wyników sprzed roku, kiedy wydobycie przekroczyło 4,7 mln ton, a sprzedaż zbliżyła się do 5,3 mln ton.

Październikowe wyniki są jednak lepsze od wrześniowych, kiedy kopalnie wydobyły 3,8 mln ton węgla, a sprzedały 3,7 mln ton. Miesięczna produkcja i sprzedaż krajowego surowca należały wówczas historycznie do najniższych - mniej węgla było jedynie w maju 2020 r., kiedy kopalnie dotknęła pandemia.

Jak wynika z danych ARP, w ciągu 10 miesięcy tego roku wielkość krajowego wydobycia węgla kamiennego wyniosła ok. 43,8 mln ton wobec ok. 45,6 mln ton w ciągu 10 miesięcy 2021 r., a sprzedaż zbliżyła się do 44,3 mln ton wobec ok. 48,1 mln ton przed rokiem.

Rekordowy w tym roku poziom miesięcznej produkcji, rzędu 5,5 mln ton, polskie kopalnie zanotowały w marcu, kiedy wydobycie węgla było najwyższe od 3,5 roku.

Stan zapasów węgla w końcu października tego roku był znacząco niższy w odniesieniu do października 2021 r., kiedy na zwałach leżało przeszło 3,1 mln ton surowca. W końcu października br. stan zwałów wynosił ok. 1,4 mln ton, wobec 1,1 mln ton miesiąc wcześniej.

Miesięczne statystyki ARP dostępne w prowadzonym przez Agencję portalu Polski Rynek Węgla obejmują okres od początku 2007 roku. W tym okresie najniższe wydobycie było w maju 2020 r., gdy kopalnie ograniczyły produkcję w związku z pandemią. Wyprodukowano wówczas blisko 3,2 mln ton węgla, a sprzedano ponad 3,4 mln ton. W normalnych warunkach rekordowy pod względem niskiego poziomu wydobycia i sprzedaży był tegoroczny wrzesień.

Na koniec października br. - jak podała w czwartek ARP - kopalnie zatrudniały 75,4 tys. osób, wobec 74,9 tys. miesiąc wcześniej oraz ponad 77,7 tys. osób przed rokiem. Od początku tego roku do końca października zatrudnienie w górnictwie zmniejszyło się o ok. 2,1 tys. osób - pracownicy odeszli na emerytury lub skorzystali z ustawowych osłon socjalnych. Jednak we wrześniu i październiku więcej osób przyjęto do pracy w górnictwie niż z niej odeszło.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.