W ostatnich trzech miesiącach większość firm nie inwestowała
W dobra materialne od początku 2025 r. zainwestowało 19 proc. firm, a 35 proc. ma takie plany do końca tego roku - wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. PIE wskazał, że w ostatnich trzech miesiącach większość firm nie inwestowała.
fot: Krystian Krawczyk
Brak inwestycji to nie jest dobra informacja
fot: Krystian Krawczyk
W dobra materialne od początku 2025 r. zainwestowało 19 proc. firm, a 35 proc. ma takie plany do końca tego roku - wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego. PIE wskazał, że w ostatnich trzech miesiącach większość firm nie inwestowała.
Zgodnie z informacją PIE wartość wskaźnika dla inwestycji w marcowym odczycie Miesięcznego Indeksu Koniunktury (MIK) wyniosła 82,4 pkt.
Ekonomiści podali, że w nowe dobra materialne od początku 2026 r. zainwestowało 19 proc. firm, a 35 proc. ma takie plany do końca tego roku. "Najbardziej aktywne inwestycyjnie są duże i średnie przedsiębiorstwa, wśród których prawie 25 proc. już poniosło nakłady inwestycyjne. Jednocześnie aż 42 proc. średnich firm planuje inwestycje w 2026 r." - przekazali.
Wśród małych firm inwestowało 17 proc., a 37 proc. deklarowało taki zamiar do końca roku. Najmniej skłonne do inwestycji były mikrofirmy, (16 proc. Inwestowało, a 31 proc. planuje).
W podziale na branże z danych PIE wynika, że najbardziej aktywne jest budownictwo, transport-spedycja-logistyka (TSL) i usługi. "Ok. 1/5 z nich zrealizowała już w tym roku inwestycje w nowe dobra materialne" - wskazali przedstawiciele Instytutu. W przypadku handlu i produkcji poniesienie nakładów na nowe dobra materialne zadeklarowało odpowiednio 17 proc. i 15 proc. firm.
Plany inwestycji na resztę roku najczęściej deklarują firmy budowlane (43 proc.), TSL (38 proc.) i usługowe (36 proc.). W przypadku handlu i produkcji plany inwestycji ma ok. 30 proc. firm.
"Realizacji planów inwestycyjnych przedsiębiorstw w 2026 r. może sprzyjać napływ środków unijnych. Jednocześnie aktywność inwestycyjna firm jest hamowana przez niepewną sytuację geopolityczną - atak na Iran przyczynił się do wzrostu cen ropy, co wywołuje m.in. obawy o rosnące koszty transportu" - ocenili ekonomiści PIE.