W obliczu wojny rośnie znaczenie projektu NABE - uważa prezes Taurona

1569486461 zgsobieski tauronwydobycie

fot: Tauron Wydobycie

W Zakładzie Przeróbki Mechanicznej Węgla w ZG Sobieski w Jaworznie zostanie uruchomiony nowoczesny kompleks technologiczny umożliwiający produkcję najlepszych jakościowo paliw węglowych

fot: Tauron Wydobycie

- Wobec wojny w Ukrainie, która unaoczniła konieczność zapewnienia Polsce niezależności energetycznej, projekt stworzenia Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego (NABE) nabiera jeszcze większego znaczenia - ocenia prezes Grupy Tauron Paweł Szczeszek.

Tauron, podobnie jak pozostałe krajowe grupy energetyczne, do końca roku ma przygotować transakcję przekazania do NABE aktywów wytwórczych opartych na węglu. Zdaniem prezesa, przygotowania prowadzone są w dobrym tempie i nie ma obecnie sygnałów, aby przyjęty w tej sprawie harmonogram miał ulec przesunięciu.

- Do końca roku zostało nam siedem miesięcy. Nie mam żadnych sygnałów ani żadnej wiedzy, że ten projekt miałby nie zakończyć się zgodnie z harmonogramem - powiedział prezes, odnosząc się do terminów przekazania bloków węglowych do NABE.

Równolegle Tauron przygotowuje się do wydzielenia aktywów wydobywczych, skupionych w spółce Tauron Wydobycie. Ich właścicielem docelowo ma być Skarb Państwa. Taki mechanizm wynika z przyjętego programu dla górnictwa, w ramach którego spółki węglowe mogą otrzymywać dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych. Obecnie trwa procedura notyfikacji programu w Komisji Europejskiej.

- Niezależnie od przygotowań związanych z NABE, prowadzimy również prace zmierzające do wydzielenia z Grup Tauron aktywów wydobywczych. Ten proces jest w toku - tu również nie zakładamy opóźnień - powiedział prezes Szczeszek.

Jego zdaniem, wojna w Ukrainie, której gospodarczą konsekwencją jest m.in. konieczność pełnego uniezależnienia się od rosyjskich surowców, potwierdziła zasadność utworzenia NABE. Agencja skupi bowiem bloki węglowe i będzie zarządzać nimi tak, by zapewnić bezpieczeństwo energetyczne, jednocześnie zaś grupy energetyczne - z mniejszym śladem węglowym - będą mogły bez przeszkód pozyskiwać finansowanie i realizować przede wszystkim zielone inwestycje.

- Musimy inwestować w odnawialne źródła energii, w narzędzia do bilansowania systemu, magazyny energii; także w technologie jądrowe. To wszystko wymaga finansowania zewnętrznego, do którego nie mamy dzisiaj dostępu, wykazując się tak dużym śladem węglowym - tłumaczył Paweł Szczeszek, wskazując, iż problem dotyczy wszystkich energetycznych spółek.

Skupienie aktywów węglowych w NABE gwarantuje natomiast - zdaniem prezesa Taurona - ich działanie tak długo, jak długo będzie to uzasadnione bezpieczeństwem energetycznym kraju. Agencja może np. zdecydować o kontynuowaniu projektu modernizacji 200-megawatowych bloków węglowych, powodujących uelastycznienie systemu energetycznego.

- Stąd projekt powstania NABE i wydzielenia ze spółek energetycznych ich aktywów wytwórczych opartych na węglu jest dziś jeszcze bardziej uzasadniony niż przed dniem agresji Rosji na Ukrainę - ocenił prezes Grupy Tauron, zapewniając, iż kierowana przez niego spółka będzie gotowa do przekazania aktywów zgodnie z przyjętym harmonogramem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.