Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

W negocjacjach umowy UE-USA najważniejszy jest dla nas gaz

Lng statek

fot: LNG World News

Trudno ocenić, czy po imporcie skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych do Europy udałoby się utrzymać tak konkurencyjne ceny ze względu na wydatki związane z transportem i regazyfikacją

fot: LNG World News

Możliwość importu gazu z USA to najważniejsza dla Polski sprawa w negocjacjach TTIP, czyli umowy handlowej pomiędzy UE i Stanami Zjednoczonymi. Dzięki temu nasz przemysł chemiczny stanie się bardziej konkurencyjny - przekonuje w rozmowie z PAP wiceminister gospodarki Andrzej Dycha.

Dycha uważa, że negocjacje ws. umowy o wolnym handlu (tzw. TTIP) ze Stanami Zjednoczonymi mogą zakończyć się w ciągu dwóch lat. Trwają one od 2013 r.

- Kiedy dwa lata temu rozpoczynaliśmy negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, wielu uważało, że mogą zakończyć się pod koniec tego roku. Jednak po ośmiu rundach negocjacyjnych myślę, że jesteśmy w połowie tego procesu. Przy czym najtrudniejsze elementy, czyli rozstrzygnięcia o charakterze politycznym są ciągle przed nami. Myślę, że ambitnie możemy myśleć o zakończeniu negocjacji w 2017 r., ale nie wykluczam, że się przedłużą i potrwają kilka kolejnych lat.

Jak dodał, TTIP to umowa, która zawarta będzie pomiędzy dwoma największymi organizmami gospodarczymi na świecie, które łącznie stanowią prawie połowę światowego PKB.

- Ze względu na duże interesy, na to, że gospodarki tych dwóch bloków są do siebie podobne, negocjacje są trudne i czasochłonne - podsumował.

Dycha ocenił, że dla Polski w tych rozmowach najistotniejsze są kwestie związane z energią. Chodzi o możliwość odblokowania eksportu do Europy amerykańskiego gazu, który jest znacznie tańszy po drugiej stronie Atlantyku m.in. dzięki rewolucji gazu łupkowego.

- Chcielibyśmy, aby przy okazji tego porozumienia zostały wypracowane reguły, które będą podstawą dla budowy rynku gazu na świecie. Ceny gazu są szczególnie istotne z punktu widzenia polskiego przemysłu chemicznego. Wysokie ceny tego surowca na rynku europejskim negatywnie wpływają na pozycję konkurencyjną naszego przemysłu w skali globalnej. Niższe ceny gazu - a mamy nadzieję, że dzięki TTIP zostaną obniżone - spowodują, że polski przemysł chemiczny będzie bardziej konkurencyjny - mówi wiceminister.

Jak zaznaczył, Polska chce, aby dzięki negocjacjom zniesione zostały amerykańskie bariery administracyjne blokujące eksport gazu z USA.

- Oprócz tego chcielibyśmy, aby partner amerykański zobowiązał się do zliberalizowania systemu budowy infrastruktury, która umożliwiałaby eksport gazu ze Stanów zjednoczonych.

Podkreślił, że na świecie nie istnieje obecnie globalny rynek gazu, a to może zmienić ta umowa.
- Mamy rynkowe ceny węgla, mamy rynkowe ceny ropy naftowej, natomiast ceny gazu były ustalane do tej pory nie na zasadzie podaży i popytu, lecz były ściśle związane z cenami na rynku ropy naftowej. W związku z pojawieniem się nowych możliwości technicznych przewożenia gazu pod postacią LNG możliwe jest stworzenie globalnego rynku dla tego surowca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.

Ludzie PGG. Z kopalni na podium mistrzostw świata. Niezwykła pasja Marcina Szebery z ruchu Marcel

W wolnym czasie tworzy precyzyjne modele okrętów z kartonu. Za swoją pasję zdobył tytuł w 2016 r. tytuł wicemistrza świata! Marcin Szebera, dyspozytor ruchu w kopalni Marcel chętnie opowiada o swojej pasji. - Z cierpliwością do tego hobby trzeba się urodzić – przyznaje.

Centrum Serwisowe Kolei Śląskich powstanie na terenie dawnego szybu Bojków

Wokół elektrowni jądrowej powstaną cztery strefy bezpieczeństwa

Nowe rozwiązanie ma zapobiec sytuacjom, w których mieszkańcy tej samej miejscowości byliby objęci różnymi zasadami postępowania.