W negocjacjach umowy UE-USA najważniejszy jest dla nas gaz

1407479212 lng statek

fot: LNG World News

Trudno ocenić, czy po imporcie skroplonego gazu ze Stanów Zjednoczonych do Europy udałoby się utrzymać tak konkurencyjne ceny ze względu na wydatki związane z transportem i regazyfikacją

fot: LNG World News

Możliwość importu gazu z USA to najważniejsza dla Polski sprawa w negocjacjach TTIP, czyli umowy handlowej pomiędzy UE i Stanami Zjednoczonymi. Dzięki temu nasz przemysł chemiczny stanie się bardziej konkurencyjny - przekonuje w rozmowie z PAP wiceminister gospodarki Andrzej Dycha.

Dycha uważa, że negocjacje ws. umowy o wolnym handlu (tzw. TTIP) ze Stanami Zjednoczonymi mogą zakończyć się w ciągu dwóch lat. Trwają one od 2013 r.

- Kiedy dwa lata temu rozpoczynaliśmy negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi, wielu uważało, że mogą zakończyć się pod koniec tego roku. Jednak po ośmiu rundach negocjacyjnych myślę, że jesteśmy w połowie tego procesu. Przy czym najtrudniejsze elementy, czyli rozstrzygnięcia o charakterze politycznym są ciągle przed nami. Myślę, że ambitnie możemy myśleć o zakończeniu negocjacji w 2017 r., ale nie wykluczam, że się przedłużą i potrwają kilka kolejnych lat.

Jak dodał, TTIP to umowa, która zawarta będzie pomiędzy dwoma największymi organizmami gospodarczymi na świecie, które łącznie stanowią prawie połowę światowego PKB.

- Ze względu na duże interesy, na to, że gospodarki tych dwóch bloków są do siebie podobne, negocjacje są trudne i czasochłonne - podsumował.

Dycha ocenił, że dla Polski w tych rozmowach najistotniejsze są kwestie związane z energią. Chodzi o możliwość odblokowania eksportu do Europy amerykańskiego gazu, który jest znacznie tańszy po drugiej stronie Atlantyku m.in. dzięki rewolucji gazu łupkowego.

- Chcielibyśmy, aby przy okazji tego porozumienia zostały wypracowane reguły, które będą podstawą dla budowy rynku gazu na świecie. Ceny gazu są szczególnie istotne z punktu widzenia polskiego przemysłu chemicznego. Wysokie ceny tego surowca na rynku europejskim negatywnie wpływają na pozycję konkurencyjną naszego przemysłu w skali globalnej. Niższe ceny gazu - a mamy nadzieję, że dzięki TTIP zostaną obniżone - spowodują, że polski przemysł chemiczny będzie bardziej konkurencyjny - mówi wiceminister.

Jak zaznaczył, Polska chce, aby dzięki negocjacjom zniesione zostały amerykańskie bariery administracyjne blokujące eksport gazu z USA.

- Oprócz tego chcielibyśmy, aby partner amerykański zobowiązał się do zliberalizowania systemu budowy infrastruktury, która umożliwiałaby eksport gazu ze Stanów zjednoczonych.

Podkreślił, że na świecie nie istnieje obecnie globalny rynek gazu, a to może zmienić ta umowa.
- Mamy rynkowe ceny węgla, mamy rynkowe ceny ropy naftowej, natomiast ceny gazu były ustalane do tej pory nie na zasadzie podaży i popytu, lecz były ściśle związane z cenami na rynku ropy naftowej. W związku z pojawieniem się nowych możliwości technicznych przewożenia gazu pod postacią LNG możliwe jest stworzenie globalnego rynku dla tego surowca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Atom kilka metrów od Polski? Śląska posłanka pyta o czeski projekt

Śląska posłanka Gabriela Lenartowicz z Koalicji Obywatelskiej podjęła interwencję w sprawie planowanej budowy czeskiego małego reaktora modułowego (SMR) w Dziećmorowicach, tuż przy granicy z Polską. Parlamentarzystka domaga się wyjaśnień dotyczących procedur transgranicznych, zakresu konsultacji społecznych oraz informacji przekazanych stronie polskiej. Inwestycja, która ma zastąpić istniejącą infrastrukturę węglową należącą do koncernu ČEZ, wzbudza rosnące obawy wśród mieszkańców i władz lokalnych po polskiej stronie granicy.

Zginęło pięciu górników, dwóch zostało rannych. Rocznica tragicznego wypadku w kopalni

23 lipca 1968 roku w sosnowieckiej kopalni Niwka-Modrzejów doszło do tragicznego wypadku, który kosztował życie pięciu górników. Dwóch innych doznało obrażeń ciała.

Elektrownie jądrowe łatwiej i szybciej o dwa lata. Są nowe przepisy

Parlament przyjął nowelizację ustawy, która ma znacznie przyspieszyć budowę elektrowni jądrowych. Pozwoli ona wcześniej rozpocząć pierwsze prace budowlane i sprawniej podzielić całą inwestycję na etapy. 

KSSENON Bytom 5

KSSE i Bytom stawiają na biznes i innowacje. KSSENON powstanie na terenach pokopalnianych

Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna i samorząd Bytomia utworzą na terenie byłej kopalni Centrum w Bytomiu akcelerator biznesowy KSSENON. - Będzie to centrum przedsiębiorczości, innowacyjności, w którym spotkają się biznes, edukacja i wiedza – zaznaczył prezes KSSE Rafał Żelazny. Koszt planowanej inwestycji to blisko 100 mln zł, a niecałe 70 proc. tej kwoty pokryje dofinansowanie z funduszy unijnych.