W najbliższych dniach ceny paliw na stacjach powinny spadać

fot: Orlen

Grupa Orlen pojawiła się na słowackim rynku w kwietniu 2019 roku. Obecnie posiada tam 11 stacji

fot: Orlen

W najbliższych dniach ceny paliw na stacjach spadną; litr benzyny 95 wyniesie 6,34-6,48 zł, diesla 6,99-7,15 zł, a LPG będzie w przedziale 3,60-3,72 zł - prognozują analitycy portalu e-petrol.pl. Dodali, że ceny paliw w hurcie są najniższe od trzech tygodni.

W mijającym tygodniu w cennikach rodzimych rafinerii obserwowaliśmy spadek notowań benzyn i oleju napędowego. Benzyna bezołowiowa 95 od poprzedniego piątku potaniała o blisko 220 zł i dzisiaj przez krajowych producentów jest średnio wyceniana na 5748,40 zł/m sześc. Dla diesla obniżka na przestrzeni tygodnia wyniosła niemal 300 zł i m sześc. oleju napędowego aktualnie w rafineriach jest wyceniany średnio na 6352,40 zł/m sześc. - zwrócili uwagę analitycy portalu e-petrol.pl.

Przypomnieli również, że już na początku kwietnia na stacjach zauważalne były obniżki cen paliw. O 37 groszy potaniał olej napędowy, który podobnie jak dwa tygodnie temu, kosztuje średnio w Polsce 7,29 zł za litr. Cena 95-oktanowej benzyny obniżyła się na przestrzeni tygodnia o 15 gr, do 6,52 zł/l - wyliczyli.

Niższych rachunków za tankowanie doczekali się nawet kierowcy kupujący autogaz, którzy obniżkę na stacjach ostatni raz widzieli na początku lutego tego roku. Litr LPG w detalu potaniał o 6 gr i kosztuje w tym tygodniu średnio 3,73 zł - stwierdzili analitycy.

Według nich, skala przeceny na stacjach była pozytywnym zaskoczeniem, szczególnie w przypadku diesla.

Operatorzy rynku detalicznego mocno ścięli swoje marże, dzięki czemu tankowanie jest najtańsze od miesiąca. Co więcej, w przyszłym tygodniu możemy liczyć na kontynuację tej spadkowej tendencji na stacjach będziemy notować ceny z przedziału: 6,34-6,48 zł/l dla 95-oktanowej benzyny, 6,99-7,15 zł/l dla diesla i 3,60-3,72 zł/l dla LPG - ocenili eksperci.

Analitycy zwrócili uwagę, że sytuacja na giełdach naftowych na świecie chwilowo daje kierowcom podstawy do optymizmu. Trzeba jednak pamiętać o rozważanym cały czas przez Unię Europejską scenariuszu wprowadzenia embarga na import surowca i paliw z Rosji, który szybko może zmienić układ sił na rynku ropy - zaznaczyli.

W ostatnich dniach wiadomością o kluczowym znaczeniu dla rynku ropy była decyzja Międzynarodowej Agencji Energetycznej (MAE) o wypuszczeniu na rynek 120 milionów baryłek ropy, z których połowa pochodziłaby ze Stanów Zjednoczonych, a resztę dostarczyliby inni członkowie MAE - ocenili eksperci. Taki ruch miałby pomóc w obniżeniu cen i stanowić +przeciwwagę+ dla ewentualnych braków podażowych w razie uruchomienia embarga dla surowca z Rosji. To największe uwolnienie rezerw w historii MAE zarówno w USA, jak i w innych krajach. Takie ilości surowca przekraczają poziom miliona baryłek dziennie przez pół roku - stwierdzili.

Według e-petrol.pl wizja uwolnienia zapasów wpłynęła mocno na ceny surowca na giełdzie - w ciągu ostatnich kilku dni to już kolejny spadek podczas jednej sesji przekraczający 5 dol.

W tym momencie ropa lokuje się w rejonie 101 dol. za baryłkę. Argumentem wspierającym niższe poziomy cenowe może także pozostawać sytuacja w Szanghaju. To gigantyczne miasto zostało zablokowane z uwagi na pojawienie się kolejnej mutacji COVID-19 i analitycy spodziewają się czasowego obniżenia popytu na ropę i paliwa ze strony Chin, co zapewne może przekładać się na ceny w kolejnych tygodniach - ocenił portal.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.