W miejscu kopalni węgla rośnie młody las

fot: Tomasz Rzeczycki

Zalesione wyrobisko po eksploatacji węgla brunatnego na zachód od Sieniawy

fot: Tomasz Rzeczycki

Cztery lata minęły od ostatniego przejęcia terenów pogórniczych od Kopalni Węgla Brunatnego Sieniawa przez Nadleśnictwo Świebodzin. W miejscu, gdzie wcześniej prowadzono eksploatację odkrywkową, leśnicy posadzili już las. Wprowadzono tam brzozę brodawkowatą i sosnę zwyczajną z zakrytym systemem korzeniowym.

Jak dotąd Nadleśnictwo Świebodzin przejęło do zalesienia z KWB Sieniawa 134 ha powierzchni zrekultywowanych terenów pogórniczych. Ta liczba w najbliższym czasie nie powinna się zwiększyć, gdyż obecnie kopalnia węgla brunatnego nie prowadzi wydobycia na terenach przejętych od Nadleśnictwa Świebodzin. Prócz tego kopalnia w ostatnim czasie nie starała się i nie stara się o powiększenie terenu prowadzonej eksploatacji o dalsze grunty Lasów Państwowych pozostające w zarządzie świebodzińskiego nadleśnictwa.

KWB w Sieniawie to najmniejsza kopalnia odkrywkowa węgla brunatnego w Polsce. Jest jedną z czterech kopalń węgla brunatnego działających na terenie naszego kraju. Aktualne plany ruchu zatwierdzone dla poszczególnych zakładów górniczych Sieniawy są ważne odpowiednio do końca grudnia 2023 oraz 2024 roku. Eksploatację zakończono już w przypadku zakładu górniczego Sieniawa 1 Siodło VIII.

Zdaniem świebodzińskich leśników wpływ kopalni na sąsiadujące z nią lasy nie był istotny. Wywóz węgla z kopalni nie odbywa się drogami leśnymi, w przeszłości prowadzono go wyłącznie po terenie będącym obiektem dzierżawy. Stosowana technologa wydobywania węgla zarówno w części podziemnej, jak i odkrywkowej oraz proces zdejmowania nadkładu w 90 proc. opierał się na pracy maszyn i urządzeń o napędzie elektrycznym, co w istotny sposób ogranicza emisję spalin.

- Ogólnie na podstawie obserwacji prowadzonych podczas eksploatacji węgla brunatnego w KWB w Sieniawie, można stwierdzić, że wpływy eksploatacji górniczej nie zmieniły w sposób zasadniczy stosunków wodnych. W przypadku eksploatacji odkrywkowej, była ona prowadzona do głębokości wód gruntowych. Nie było prowadzone odwodnienie wgłębne, a odprowadzanie wód pochodzących z opadów atmosferycznych, zbierających się w zagłębieniach poeksploatacyjnych. Obserwowano tylko lokalny wpływ na sąsiadujące drzewostany wynikający z odsłonięcia ściany lasu, polegający na usychaniu drzew. Dotyczyło to drzew bezpośrednio sąsiadujących z miejscami eksploatacji - stwierdza Marcin Urbaniak, nadleśniczy Nadleśnictwa Świebodzin.

Z powodu sąsiedztwa kopalni nie będzie wymagana zmiana składu gatunkowego nowo powstających upraw w sąsiedztwie terenów pokopalnianych.

Kopalnia Węgla Brunatnego Sieniawa fedruje w pobliżu Łagowsko-Sulęcińskiego Parku Krajobrazowego. Eksploatacja odbywa się metodą odkrywkową. Węgiel wywożony jest pociągami ze stacji kolejowej w miejscowości Sieniawa Osiedle Górnicze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.