W mediach: w TG o losach węgla koksującego i akcji w Zofiówce

fot: ARC

fot: ARC

W czwartek, 5 lipca, w ręce Czytelników oddamy najnowszy numer Trybuny Górniczej, a w nim sporo uwagi poświęcamy konferencji, którą w Brukseli zorganizowała Jastrzębska Spółka Węglowa. Eksperci w sercu Unii Europejskiej przekonywali, że bez węgla koksującego nie ma stali. Ponadto przedstawiamy dotychczasowe ustalenia komisji badającej majową katastrofę w ruchu Zofiówka.

W nowym numerze nie zabraknie także informacji prosto z kopalń. Przedstawiamy załogę oddziału G-01 z ruchu Jankowice kopalni ROW, która zakończyła eksploatację ściany W-1 w pokładzie 502/1. Prace górnikom utrudniało spore nachylenie pokładu.

Piszemy także o kopalni Sośnica należącej do PGG. Już niebawem powinny zapaść decyzję dotyczące przyszłości tego zakładu. Być może uda się Sośnicę wykreślić z listy kopalń przeznaczonych do zamknięcia. Rozmowy z Komisją Europejską na ten temat mają się odbyć jeszcze w tym miesiącu.

Już wcześniej w portalu netTG.pl zapowiadaliśmy wywiad z prezesem JSW Danielem Ozonem, który w Brukseli przeprowadził red. Witold Gałązka. Zachęcamy do jego lektury raz jeszcze. Warto!

W najnowszym numerze zdradzamy także na jakich zasadach funkcjonują pompownie Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń, który należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. W skład CZOK wchodzi 13 zlikwidowanych kopalń, które przekształcono z pompownie. Choć węgla się w nich nie wydobywa, to zagrożeń nie brakuje.

Do struktur SRK należy także kopalnia Kazimierz-Juliusz. Jej likwidacja zakończy się w tym roku. O tym jak przebiegają prace na jej terenie także piszemy w najnowszym wydaniu TG.

Analizujemy także, jak w Polsce wygląda problem ubóstwa energetycznego. Okazuje się, że dane statystyczne są porażające. Panaceum ma być Program Czyste Powietrze ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego w czerwcu. Zakłada, że najubożsi otrzymają nawet 90 proc. dotacji na wymianę źródła ciepła lub termomodernizację budynku.

W okresie wakacyjnym trudno mówić o grudniu, ale właśnie wtedy oczy całego świata będą skierowane na Katowice, gdzie odbędzie się szczyt klimatyczny COP 24. W TG sprawdzamy czy stolica Górnego Śląska jest gotowa na przyjęcie ponad 40 tys. gości.

Polecamy także rozmowę z Wacławem Czerkawskim, przewodniczącym Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Województwa Śląskiego, który mówi o kierunkach, w których będzie podążać OPZZ.

- Podstawowe tematy to COP24 i realizacja Programu dla Śląska oraz w skali kraju walka o wzrost wynagrodzeń, bo tu ciągle jest sporo do wynegocjowania i to we wszystkich branżach. Poza tym zależy mi na wzmocnieniu pozycji śląskiej rady wojewódzkiej OPZZ i szerokiej współpracy z innymi związkami – wyjaśnia przewodniczący Czerkawski.

W dziale Po Szychcie przedstawiamy natomiast relacje z Runmageddonu, który ponownie zagościł na terenach kopalni Pniówek. Tegorocznej edycji przyświecało wyjątkowe hasło „Górnicy pamiętamy – 05.05.2018”. W ten sposób uczestnicy chcieli dać wyraz solidarności z rodzinami i bliskimi górników, którzy zginęli tragicznie w niedawnej katastrofie w ruchu Zofiówka. Na starcie Runmageddonu pojawiła się także reprezentacja Polskiej Grupy Górniczej.

Zapraszamy do lektury! Spotkajmy się w czwartek i każdego dnia na portalu netTG.pl

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.