W mediach: w nowej TG o węglu w Parlamencie Europejskim

fot: ARC

fot: ARC

W czwartek, 13 września, do rąk naszych Czytelników oddamy najnowszy numer Trybuny Górniczej. Przede wszystkim zachęcamy do przeczytania relacji ze Strasburga, gdzie w siedzibie Parlamentu Europejskiego otwarto wystawę BE CO@L, która ma promować węgiel. Jej inicjatorem była eurodeputowana Jadwiga Wiśniewska, która wraz z prezesem Polskiej Grupy Górniczej Tomaszem Rogalą otworzyła ekspozycję. Wśród gości obecny był m.in. wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, który przy tej okazji przedstawił proces restrukturyzacji górnictwa w Polsce.

W nowym numerze przedstawiamy także raport dotyczący ubóstwa energetycznego, który przygotowała Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Zdaniem naukowców wraz z pogłębiającymsię ubóstwem energetycznym można się spodziewać wykorzystywania paliw o znacznie gorszej jakości, spalanych w starych piecach.

Ponadto resort energii ogłosił, że sześć państw UE poparło nasze postulaty niedyskryminowania węgla i niedziałania prawa wstecz. Tym samym mogą zostać powstrzymane niekorzystne zmiany w projekcie unijnego rozporządzenia, które mogłoby narazić Polskę na wielomiliardowe straty.

Pozostając w klimacie międzynarodowym zachęcamy do przeczytania wywiadu z b. wiceministrem przemysłu i handlu Jerzym Markowskim, który podkreśla, że górnicze kompetencje polskich firm są cenione na całym świecie.

- Jednym z pierwszych krajów, gdzie zaznaczyliśmy swoją obecność, były Indie. Mało kto wie, że Polacy zaprojektowali i wybudowali w tym kraju 16 kopalń – przypomina ekspert górniczy w rozmowie z red. Aldoną Minorczyk-Cichy. 

Oczywiście mamy także informacje prosto z kopalń. W ruchu Borynia kopalni Borynia-Zofiówka-Jastrzębie spodziewane są w najbliższych latach spore inwestycje. Jednym z głównych zamierzeń jest budowa nowego poziomu wydobywczego 1120 m. obecnie prowadzone są prace przy drążeniu pierwszego wyrobiska, które go udostępni. Natomiast mierniczy z kopalni Pniówek w swojej pracy zaczęli wykorzystywać skanery laserowe. Co to zmieniło w ich pracy? O tym więcej w tekście red. Kajetana Berezowskiego. Opisujemy także jak wygląda rywalizacja w konkursie „Pracuję bezpiecznie”, który trwa w kopalniach i zakładach Polskiej Grupy Górniczej. Niektórzy z pracowników nad rozwiązywaniem testów z zakresu bhp spędzili ponad 4 tys. minut!

Piszemy także o tym jaki los czeka obiekty po kopalni Mysłowice. Do końca przyszłego roku Spółka Restrukturyzacji Kopalń ma zamiar wyburzyć około 50 budynków. Zachowanych zostanie kilka. Przypomnijmy, że kopalnia jest likwidowana od czerwca 2015 r.

W nowym numerze opisujemy także jak na IX Festiwalu Organizacji Pozarządowych w Katowicach prezentowała się Fundacja Rodzin Górniczych. Historię, niektórych podopiecznych FRG opisał red. Witold Gałązka.

W dziale Po szychcie zabierzemy naszych Czytelników w świat turystyki industrialnej, a dokładnie do Tarnowskich Gór i do Zabrza. Ponadto przedstawiamy górnika-rajdowca z kopalni Pniówek. Wojciech Zembrzycki ma na koncie mnóstwo ukończonych rajdów, ale jego największym marzeniem jest pokonać na motocyklu legendarny Paryż-Dakar.

Zapraszamy do lektury! Spotkajmy się w czwartek i każdego dnia na portalu netTG.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.