W lutym nie uda się wybrać wykonawcy Roweru Metropolitalnego

fot: Krystian Krawczyk

Przygotowywany od paru lat Rower Metropolitalny ma być spójnym systemem roweru miejskiego dla 41 tworzących Metropolię miast i gmin

fot: Krystian Krawczyk

W procedurze zamówienia systemu Roweru Metropolitalnego wpłynęło szóste już odwołanie, co oznacza, że w lutym br. nie uda się wybrać jego wykonawcy - podała we wtorek Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia.

W przyjętej w grudniu ub. roku wieloletniej prognozie finansowej GZM na projekt dotyczący uruchomienia, zarządzania i eksploatacji Roweru Metropolitalnego w latach 2023-29 przewidziano 240 mln zł, w tym 35,8 mln zł w 2023 r. i po 33,6 mln zł w latach kolejnych.

W połowie grudnia GZM informowała o zakończeniu wcześniejszego dialogu konkurencyjnego i skompletowaniu dokumentów w postępowaniu dot. zamówienia systemu Roweru Metropolitalnego, zapowiadając jednocześnie wysyłkę zaproszeń do składania ofert przez uczestników dialogu.

Na początku stycznia br. władze GZM poinformowały, że w przetargu pojawił się wniosek jednego z podmiotów dopuszczonych do dialogu konkurencyjnego do Krajowej Izby Odwoławczej o uznanie, że czas wskazany na 2260 rowerów w 5 miesięcy jest niemożliwy do spełnienia i zaburza konkurencję.

Metropolia przypominała wtedy, że rozpoczynając dialog, warunkiem uczyniła dostarczenie 4,6 tys. rowerów w 8 miesięcy licząc, że spowoduje to, że w postępowaniu pozostaną firmy z zapleczem, mające doświadczenie na rynku i tysiące funkcjonujących rowerów w różnych miastach.

Jak wynika z dokumentacji postępowania 2 lutego br. GZM zmieniła jego założenia tak, że w I fazie wdrażania Roweru Metropolitalnego (do pięciu miesięcy od podpisania umowy) system ma objąć 1260 rowerów i 283 stacji, w II fazie (do dwunastu miesięcy) - 4778 rowerów i 726 stacji, a w III fazie (22 miesiące): 7 tys. rowerów i 924 stacji. Termin złożenia ofert wyznaczono na 14 lutego.

Jak wynika z wtorkowej informacji GZM, tuż przed terminem złożenia ofert wpłynęło kolejne, już szóste odwołanie do KIO, co oznacza, że w lutym br. nie uda się wybrać wykonawcy. Do dwóch tygodni, po decyzji KIO, będziemy w stanie napisać więcej na temat planowanego harmonogramu prac nad rowerem metropolitalnym - zasygnalizowali przedstawiciele Metropolii.

Z zamieszczonego odwołania wynika, że jeden z oferentów zakwestionował m.in. nowe wymogi dot. liczby rowerów w pierwszych dwóch fazach. Jak napisano, żaden z wykonawców nie wnosił o zmianę liczby rowerów w I fazie, a system z tak małą liczbą rowerów będzie zachowywał się w sposób nieprzewidywalny, co skutkuje trudnościami ze skalkulowaniem ceny oferty i nadmierne ryzyko.

Przygotowywany od paru lat Rower Metropolitalny ma być spójnym systemem roweru miejskiego dla 41 tworzących Górnośląsko-Zagłębiowską Metropolię miast i gmin. Ma to być przede wszystkim środek transportu, który przez cały rok ułatwi podróżowanie po miastach i gminach, zwłaszcza na krótkich odcinkach. Ma zastąpić systemy rowerów miejskich zamawiane dotąd oddzielnie przez niektóre miasta.

Początkowo władze Metropolii sygnalizowały wolę uruchomienia systemu Roweru Metropolitalnego w 2022 r., potem na początku 2023 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.