W listopadzie o 27 procent mniej ofert pracy niż rok temu

1596008658 pracownikbiuroszkolenia

fot: ARC/PCCPoland

Warto wykorzystać wszystkie korzyści, jakie daje nam na co dzień praca zdalna i postarać się, dzięki szkoleniom i rozwojowi osobistemu, odnaleźć jeszcze lepszą wersję siebie

fot: ARC/PCCPoland

W listopadzie pracodawcy zaproponowali o 27 proc. mniej ofert pracy niż w tym samym miesiącu rok temu - wynika z opublikowanego w środę, 16 grudnia, raportu firm Grant Thornton i Element. Wzrosło natomiast zapotrzebowanie na analityków finansowych, specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa i zawody medyczne.

W analizie wzięto pod uwagę oferty pracy opublikowane na 50 największych portalach. Wynika z niej, że w listopadzie pracodawcy opublikowali 195 tys. ofert pracy, czyli o 27 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2019 r. Jak zaznaczono w raporcie, to największy regres w popycie na pracownika od maja, choć daleki od notowanego na początku epidemii, kiedy spadki liczby ofert pracy sięgały 50 proc. rok do roku. W porównaniu z październikiem spadek rekrutacji w listopadzie wyniósł 19 proc.

W raporcie zwrócono uwagę, że latem nastąpiła poprawa pod względem liczby rekrutacji, a we wrześniu liczba ofert pracy była już tylko o 10 proc. mniejsza niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W listopadzie wpływ drugiej fali i kolejnych obostrzeń ponownie zaczął być jednak widoczny na rynku pracy. "Kolejne miesiące pokażą, jak długi i głęboki będzie to wpływ" - napisano.

Najgorzej pod względem zapotrzebowania na pracowników wyglądała sytuacja w Poznaniu (spadek ofert pracy o 63 proc.), a najlepiej w Lublinie (spadek o 20 proc.).

Spadek popytu na pracowników dotyczył w listopadzie większości profesji, były jednak zawody, na które wzrósł popyt. O 68 proc. wzrosła liczba rekrutacji analityków finansowych, o 250 proc. specjalistów ds. cyberbezpieczeństwa, a o 22 proc. specjalistów ds. e-commerce. Bardziej poszukiwani byli też pracownicy medyczni (wzrost o 7 proc.), głównie ratownicy medyczni (wzrost o 43 proc.).

Według analizy w listopadzie ponad połowa ofert pracy była skierowana do pracowników fizycznych. W raporcie zauważono, że w 2019 r., czyli jeszcze przed wybuchem epidemii, zdecydowana większość (72 proc.) publikowanych w internecie ofert pracy była skierowana do pracowników umysłowych.

"Pierwsze miesiące epidemii przyniosły wręcz przewagę ofert skierowanych do pracowników fizycznych. W wakacje popyt na pracowników umysłowych zaczął się odbudowywać. W listopadzie 2020 r. sytuacja się ponownie odwróciła i znowu to na pracowników fizycznych jest największy popyt" - napisano.

Z analizy wybranych ofert pracy wynika, że pracodawcy ograniczają liczbę zachęt i benefitów oferowanych kandydatom do pracy - jest ich najmniej od sierpnia. Zmalała liczba pracodawców oferujących szkolenia i pakiet sportowy. Na popularności zyskuje natomiast możliwość pracy zdalnej i elastycznego czasu pracy. Jednocześnie pracodawcy zmniejszyli wymagania wobec potencjalnych pracowników - do najniższego poziomu od lipca.

"Choć pracodawcy potrzebują mniej rąk do pracy i teoretycznie mogą bardziej niż dotąd przebierać w ofertach pracy, to w listopadzie, w porównaniu z październikiem, liczba wymagań przypadających na ofertę spadła - z 5,4 do 5,1. Najczęstszym wymogiem było posiadanie odpowiedniego doświadczenia, na drugim miejscu było wykształcenie, a na trzecim dyspozycyjność" - zauważono w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.