W Libanie nie ma elektryczności wytwarzanej centralnie po zamknięciu dwóch największych elektrowni w kraju z powodu braku paliwa. W Indiach kończą się zapasy paliwa. Kryzys energetyczny dotknął także Chiny

fot: Krystian Krawczyk

Polski rynek finansowy wykazuje bierność w obszarze "zielonych inwestycji"

fot: Krystian Krawczyk

Sobotnie wydanie brytyjskiego Mail Online na tle ogarniającego świat kryzysu energetycznego stawia pytanie o wiarygodność globalnej rewolucji w dziedzinie zielonej energii. Zaznacza się, że odpowiedź jest konieczna w świetle zbliżającej się konferencji klimatycznej Cop26, gdzie światowi przywódcy mają podjąć przełomowe działania zmierzające do złagodzenia zmian klimatycznych.

Przed szczytem Cop26 w Glasgow, pod koniec miesiąca, zwolennicy energii odnawialnej przekonują, że kryzys wskazuje na potrzebę odejścia od paliw kopalnych. Szef UE ds. klimatu Frans Timmermans powiedział, że ci, którzy obwiniają Zielony Ład, robią to tylko z „powodów ideologicznych” i że odejście od paliw kopalnych pomoże położyć kres kryzysowi cenowemu, i że niewłaściwą odpowiedzią na to byłoby spowolnienie przejścia na energię odnawialną.

Właściwą reakcją jest utrzymanie rozpędu, a być może nawet poszukiwanie sposobów na zwiększenie rozmachu zielonej energii.

Krytycy tego stanowiska argumentowali, że kryzys ten pokazuje coś przeciwnego, twierdząc, że wiatr i energia słoneczna nie zaspokajają popytu. Analitycy obawiają się również, że niedobory i wysokie ceny zaszkodzą ożywieniu gospodarczemu. Są to konkluzje jakie autorzy tego tekstu (Lauren Lewis, Chris Jewers i Amie Gordon) wyprowadzają z analizy globalnego kryzysu energetycznego.

Jedną z najważniejszych jego przyczyn miały być ekstremalne na całym świecie wydarzenia klimatyczne. Była to niezwykle mroźna zima w Europie, która wyczerpała rezerwy energetyczne kontynentu, seria huraganów, które zamknęły rafinerie ropy w Zatoce Perskiej, oraz mniej wiatru nad Morzem Północnym. Ponieważ gospodarka światowa stanowi system naczyń połączonych kryzys ten przenosi się z jednego rynku energetycznego na drugi. Dlatego, kraje na całym świecie odczuwają ciężar globalnego kryzysu energetycznego.

Rządy zaś starają się uzyskać dotacje dla tego sektora, aby uniknąć ogromnej reakcji politycznej. Istnieje powszechny niepokój o to, co może się wydarzyć tej zimy, a to, z powodu czegoś, nad czym nie mamy kontroli, czyli pogody.

Niektóre chińskie prowincje racjonują energię elektryczną, Europejczycy płacą wygórowane ceny za skroplony gaz, a Libanowi zabrakło energii wytwarzanej centralnie. Co więcej, Indie są bliskie wyczerpania się węgla, a w Stanach Zjednoczonych cena galonu zwykłej benzyny wyniosła w piątek 3,25 USD, w porównaniu z 1,27 USD w kwietniu.

W Libanie nie ma elektryczności wytwarzanej centralnie po zamknięciu dwóch największych elektrowni w kraju z powodu braku paliwa, pogrążając sześć milionów ludzi w ciemności. Wytwarzanie energii w Libanie zatrzymało się na poziomie 200 MW- co wystarczy, aby zasilić tylko około 5000 domów.

Indie ostrzegły, że rezerwy węgla są na rekordowo niskim poziomie, a elektrownie węglowe zgasną w ciągu zaledwie trzech dni. Dane rządowe pokazują, że ponad połowa ze 135 elektrowni węglowych w kraju ma zapasy paliwa na mniej niż trzy dni, znacznie mniej niż wytyczne federalne, które zalecają dostawy na co najmniej dwa tygodnie. Kryzys spowodował już zgaszenie świateł w niektórych północnych i wschodnich stanach, obawiając się, że stolica New Delhi może być następna – a urzędnicy ostrzegają, że niedobory mogą trwać przez całą zimę.

Tymczasem Chiny zmagają się z najgorszym kryzysem energetycznym od dziesięciu lat, w kraju tak zróżnicowanym, miasta zostały dotknięte przerwami w dostawie prądu, a fabryki zostały zmuszone do zamykania lub otwierania się na zaledwie kilka godzin w tygodniu. Przerwy w dostawie prądu zostały zgłoszone w południowej prowincji Guangdong, ale najpoważniejsze są w północno-wschodnich ośrodkach produkcyjnych w Heilongjiang, Jilin i Liaoning.

Uważa się, że dodatkowe 16 prowincji racjonuje energię ze względu na niedobór dostaw, chociaż uniknięto pełnej skali przerw w dostawie energii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.