W krótkim terminie złoty pozostanie stabilny - oceniają ekonomiści

fot: Krystian Krawczyk

Bank Millennium zaniechał stosowania kwestionowanej przez UOKiK praktyki. Ma prawo odwołać się od decyzji nakładającej na niego 20 mln zł kary

fot: Krystian Krawczyk

W krótkim terminie złoty pozostanie stabilny w przedziale 4,52-4,56/EUR - oceniają ekonomiści. Rentowności krajowych SPW w ciągu najbliższych tygodni będą konsolidować się w przedziale 1,30-1,60 w przypadku papierów 10-letnich.

- Przed nami długi weekend, nie tylko w Polsce, przez co aktywność inwestorów będzie mniejsza, a EUR/PLN pozostanie stabilny. Od pewnego czasu widać, że rynek testuje poziom 4,55. Część traderów krótkoterminowych gra przy tym na osłabienie złotego, ze względu na trwające QE Narodowego Banku Polskiego, które w normalnych warunkach doprowadziłoby do osłabienia złotego. Biorąc jednak pod uwagę, że podobne działania stały się w ostatnim czasie standardem na świecie. Osłabienie z marca wynikało z czynników globalnych i te czynniki nadal będą decydowały o notowaniach - powiedział analityk BNP Paribas, Wojciech Stępień.

- Obecnie złoty jest w miarę bezpieczny, przez co nie spodziewam się w krótkim terminie powrotu EUR/PLN do poziomu 4,60 i spodziewam się, że zostaniemy w przedziale 4,52-4,56 - dodał.

Podczas czwartkowych notowań na krajowym rynku długu skarbowego rentowności na długim końcu krzywej wzrosły o 7 pb wobec środowego zamknięcia.

- W czwartek obserwujemy lekkie wzrosty rentowności na długim końcu i wystromienie krzywej. Może to wynikać z tego, że w ostatnim czasie skup obligacji przez NBP odbywa się z pominięciem rynku, przez BGK lub PFR. Poziomy rentowności 1,3-1,4 proc. w przypadku 10-latek mogą ograniczać spadki. Z drugiej strony świadomość inwestorów, że NBP nadal może skupować papiery z rynku, jest czynnikiem ograniczającym wzrosty dochodowości. W najbliższych tygodniach oczekujemy konsolidacji obligacji 10-letnich w przedziale 1,3-1,6 proc. - powiedział Stępień.

Ministerstwo Finansów podało w komunikacie, że w maju planuje dwa przetargi sprzedaży obligacji (7 i 21 V) o łącznej wartości 6-14 mld zł. Stępień ocenił, że taki poziom podaży w krótszym terminie wskazuje raczej na możliwy ruch rentowności w dół.

Na rynkach bazowych dochodowość amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych wynosi 0,597 proc. (-3 pb), a niemieckich -0,563 proc. (-7,9 pb).

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.