W KRD widnieje 260 tys. producentów z zaległościami 1,16 mld zł

fot: Krystian Krawczyk

Związkowcy argumentują, że wysokość ekwiwalentu za deputat węglowy jest zaniżona w stosunku do rynkowej ceny węgla

fot: Krystian Krawczyk

W KRD widnieje prawie 260 tys. producentów, których łączne zaległości finansowe wynoszą 1,16 mld zł. 58 proc. tych dłużników stanowią mikro i małe firmy - mają one do spłaty prawie 0,5 mld zł - wynika z danych KRD.

Jak przekazano w raporcie Krajowego Rejestru Długów, powołując się na dane Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, w ubiegłym roku upadłość bądź restrukturyzację ogłosiło 691 firm z branży przetwórstwa przemysłowego. To o prawie 80 proc. więcej niż w 2022 roku - podkreślono. Dodano, że bieżący rok może być równie trudny, bo w I półroczu niewypłacalność ogłosiło 343 producentów.

W raporcie przypomniano, że wskaźnik PMI od 26 miesięcy utrzymuje się poniżej granicy 50 pkt - zarówno w czerwcu, jak i w maju br. wynosił on 45 pkt.

Według danych GUS za czerwiec, produkcja przemysłowa wzrosła o 0,3 proc. rdr, wobec spadku o 1,7 proc. w maju. To niewielkie ożywienie nie przesądza jeszcze o dłuższym trendzie wzrostowym - wskazano w raporcie. Dodano, że wzrost produkcji sprzedanej w ujęciu rocznym odnotowano w 21 działów przemysłu, a w 13 jej spadek.

W KRD widnieje prawie 260 tys. producentów, których łączne zaległości finansowe wynoszą 1,16 mld zł - poinformowano w publikacji.

Według danych spółki przeterminowane zobowiązania finansowe branży przemysłowej wynoszą na koniec I półrocza br. 1,16 mld zł. To wzrost o 91,5 mln zł w stosunku do roku ubiegłego. Ponad 30 proc. tej kwoty (czyli 358, 5 mln zł) są winni producentom ich nierzetelni klienci - przekazano.

Podkreślono, że 60 proc. całego zadłużenia firm produkcyjnych przypada na 6 sektorów. Blisko jedna piąta (216 mln zł) to długi producentów metalowych wyrobów gotowych, a 13 proc., czyli niemal 150 mln zł, zgromadzili producenci artykułów spożywczych.

Na kolejnych miejscach są: naprawa, konserwacja i instalowanie maszyn i urządzeń (z długiem wynoszącym 107 mln zł), producenci wyrobów z drewna (83 mln zł), producenci mebli (80,5 mln zł) oraz producenci wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych (67 mln zł). Reszta, czyli 39 proc. zadłużenia rozkłada się na pozostałe gałęzie przemysłu przetwórczego - podano.

Największe problemy z regulowaniem swoich płatności mają firmy pochodzące z Mazowsza (213,7 mln zł.). Następnym w kolejności województwem jest woj. śląskie (168,4 mln zł.), oraz wielkopolskie (110,9 mln zł.).

Z raportu wynika, że na pieniądze od producentów czekają przede wszystkim wtórni wierzyciele (głównie fundusze sekurytyzacyjne, które odkupiły zobowiązania głównie od banków i innych instytucji finansowych), a także sektor finansowy (głównie banki i firmy leasingowe).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej