W kopalniach Bielszowice (Ruda) i Murcki-Staszic naukowcy z PIG-PIB przeprowadzą kolejne próby pozyskiwania metanu z pokładów węgla

Pod koniec tego roku w ruchu Bielszowice mogą rozpocząć się wiercenia w ramach programu badawczego Geo-Metan. Kolejną kopalnią testowaną pod kątem pozyskiwania metanu z pokładów węgla będzie Mrucki-Staszic w PGG. Perspektywiczny jest też Budryk w JSW - poinformował dr Janusz Jureczka, dyrektor Górnośląskiego Oddziału Państwowego Instytutu Geologicznego - PIB w Sosnowcu. 

Górnośląski Oddział PIG-PIB wspólnie ze spółką PGNiG przygotowuje i prowadzi projekty, których celem jest sprawdzenie dopływu gazu z węgla w odwiertach badawczych. O szczegółach prac dr Janusz Jureczka opowiedział przy otworze Gilowice-2 w gminie Miedźna w środę, 24 lipca.

- Żywotność otworu do eksploatacji metanu z pokładów węgla może wynosić 10-12 lat, ale może też rok. Początkowo dopływy gazu mogą być duże, ale potem równie szybko może nastąpić spadek tempa dopływu. To zasadnicze pytanie, na które obecnie nie mamy odpowiedzi: jakie będzie tempo obniżania się dopływu gazu? Czy będzie długotrwałe i równomierne, jak byśmy sobie tego życzyli? - objaśnia szef PIG-PIB. Dodaje, że za poziom krytyczny uznaje się dopływ na poziomie 1000 m sześc. na dobę. Gdyby dojście do takiego poziomu zajmowało około pięciu lat, wynik uznano by za bardzo obiecujący.

Dyrektor PIG-PIB w Sosnowcu tłumaczy, że głównym celem projektu Geo-Metan jest właśnie weryfikacja dopływu gazu z węgla w czasie.

- Jeżeli dowiemy się, przez jaki czas możemy ujmować gaz w sposób ekonomicznie uzasadniony, będziemy mogli określić przyszłe korzyści: eksploatacja pokładu węgla będzie potem szybsza, tańsza i bepieczniejsza. W zależności od wyników naszych badań będziemy mogli przeprowadzić kolejne wiercenia, już o charakterze wdrożeniowym-produkcyjnym w celu odmetanowania takiej partii złoża węgla, która przewidziana została do późniejszej eksploatacji - mówi dr Janusz Jureczka.

Kiedy górnicy węglowi mogą ruszyć ścianami w pokładach, które odmetanowano wcześniej wierceniami i szczelinowaniem?
- Najprościej szacując, gdyby takie odmetanowanie miało miejsce obecnie, to pole eksploatacyjne węgla można by uruchomić nie wcześniej niż w 2026-2028 r. O takiej perspektywie czasu mówimy - obrazuje dr Jureczka.

Podkreśla, że przed kilku laty PIG wykonywał analogiczne jak obecnie (w Gilowicach - przyp. netTG.pl) otwory badawcze w kopalni Mysłowice-Wesoła. Ściany wydobywcze przeszły już w tych miejscach, które były wcześniej szczelinowane. Nie stwierdzono pogorszenia żadnych warunków górniczych i geotechnicznych.

- Natomiast jest to rezultat tylko jednego otworu badawczego, który powinniśmy sprawdzić w różnych warunkach geologicznych Górnośląskiego Zagłębia Węglowego, aby uzyskać stuprocentową pewność, że nie wystąpią jakieś niekorzystne zmiany warunków eksploatacji górtworu. Podkreślam, że trudno sobie wyobrazić, aby ewentualne zmiany warunków były niekorzystne pod kątem bezpieczeństwa pracy ludzi pod ziemią. Możliwe są - jakkolwiek obecnie bardzo mało prawdopodobne - ewentualne utrudnienia eksploatacji węgla po szczelinowaniu, w skrajnych przypadkach oznaczałyby konieczność zakończenia eksploatacji z danej partii ściany wydobywczej. Obecny stan wiedzy i ekspertyzy, które wykonały dla nas Akademia Górniczo-Hutnicza i Główny Instytut Górnictwa, nie potwierdzają takich obaw. Ostatecznym rozstrzygnięciem zawsze jest jednak bezpośrednie doświadczenie - mówi dr Janusz Jureczka.

Najbliższy projekt robót geologicznych PIG-PIB dotyczy ruchu Bielszowice w kopalni Ruda. Jeżeli nic się nie opóźni, pod koniec roku powinny rozpocząć się tam wiercenia. Dobiega też końca przygotowanie projektu w kopalni Murcki-Staszic, który zostanie złożony na przełomie sierpnia i września, a na początku przyszłego roku mogłyby rozpocząć się wiercenia.

- Na podobną współpracę liczymy z JSW, która ma bardzo dobre lokalizacje: szczególnie Budryk, która jest kopalnią młodą i w związku z tym łatwiej prowadzić tam wiercenia. Podstawowym utrudnieniem dla wierceń w kopalniach są zroby, czyli duża ilość pokładów, które zostały już wyeksploatowane przez naszych dziadków lub jeszcze wcześniej. Jeżeli kopalnia jest młoda, funkcjonuje - jak Budryk - od 25 lat, prace wiertnicze są o wiele prostsze - wyjaśnia dr Janusz Jureczka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.