W końcówce 2025 r. jest przestrzeń do dalszego obniżenia cen prądu

1697182188 fotowoltaika brzezinka2

fot: Haldex

Idziemy teraz w kierunku 30 proc. energii pochodzącej z OZE

fot: Haldex

W końcówce przyszłego roku jest przestrzeń do dalszego obniżenia taryf - poinformowała we wtorek szefowa MKiŚ Paulina Hennig-Kloska. Dodała, że im więcej będzie energii z OZE w miksie energetycznym, tym energia będzie tańsza.

- Idziemy teraz w kierunku 30 proc. energii pochodzącej z OZE, ponieważ im więcej będzie tego typu energii w miksie energetycznym, tym energia będzie tańsza - tłumaczyła we wtorek ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska w Radiu Zet.

- Już za rok ceny prądu będą niższe, bo wychodzimy z tej górki pokryzysowej. Taryfy ustaliliśmy teraz na 1,5 roku, więc w końcówce przyszłego roku jest przestrzeń do dalszego obniżenia taryf i jestem przekonana, że kolejne taryfy ustalone przez niezależny Urząd Regulacji Energetyki (URE) będą niższe niż obecnie - powiedziała.

Dopytywana, o ile procent spadną ceny energii, ministra odpowiedziała, że są one dynamiczne i zmieniają się każdego dnia. Widać, że z dnia na dzień te ceny na rynku, na Towarowej Giełdzie Energii są niższe (...) to przekłada się na niższe wnioski taryfowe spółek - podkreśliła.

W ubiegłym tygodniu resort klimatu poinformował, że w 2030 r. 56 proc. energii w elektroenergetyce będzie produkowane z odnawialnych źródeł energii (OZE), a nakłady inwestycyjne w ramach Krajowego Planu na rzecz Energii i Klimatu mają do tego czasu wynieść 792 mld zł.

Wiceszefowa MKiŚ Urszula Zielińska informowała w czwartek, że dzięki temu koszty energii do 2030 r. spadną o 13 proc., a do 2040 r. - o 30 proc.

- To dzięki temu, że przechodzimy na tańsze źródła energii, ale też redukujemy koszty zakupu pozwoleń na emisje i to znacznie - o połowę do 2030 r. To są dane, które pozwolą nam na ustabilizowanie sytuacji na rynku cen energii - mówiła.

W połowie sierpnia minister klimatu i środowiska mówiła, że jednym z wariantów, które będę rekomendować na wypadek utrzymywania dalszych wysokich cen, taryf, będzie utrzymanie osłon dla obywateli.

Od 1 lipca br. do końca roku obowiązuje nowa cena maksymalna za energię elektryczną dla gospodarstw domowych - 500 zł za MWh netto, bez względu na zużycie energii. Na mocy przepisów obowiązujących do 30 czerwca gospodarstwa domowe płaciły 412 zł za MWh netto do wyznaczonych limitów zużycia. Po ich przekroczeniu cena wynosiła 693 zł za MWh. Prezes URE zatwierdził nowe taryfy dla tzw. sprzedawców z urzędu na średnim poziomie 622,8 zł za MWh netto, ale dla gospodarstw domowych ceny taryfowe po 1 lipca nie mają znaczenia - i tak płacą 500 zł za MWh. Cena 693 zł za MWh od 1 lipca została utrzymana jako maksymalna cena dla innych, wskazanych w ustawie odbiorców tzw. wrażliwych - to m.in. samorządy, spółdzielnie mieszkaniowe, szkoły, żłobki, szpitale oraz małe i średnie firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Energetyczna spółka ogłosiła przetarg na 22 magazyny energii

PGE Energia Odnawialna ogłosiła postępowanie przetargowe na wybór generalnego wykonawcy dla 22 rozproszonych magazynów energii o łącznej mocy 111 MW i pojemności 260 MWh - poinformowała spółka w komunikacie prasowym.

1765888186 g63vfrlwiaahkta

CPK wypłacił zaliczki odszkodowań właścicielom ponad 500 działek przejętych pod inwestycję Port Polska

Do października br. spółka CPK wypłaciła zaliczki na poczet odszkodowań za 547 działek objętych wywłaszczeniem pod budowę lotniska i zachodniego węzła komunikacyjnego w ramach inwestycji Port Polska - poinformowała spółka Centralny Port Komunikacyjny.

Pracująca dla kopalń spółka przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej

Grupa PKP Cargo w pierwszym półroczu 2026 r. przewiozła o blisko 1,5 mln ton towarów więcej niż w pierwszym półroczu 2025 r. - poinformowała w środę p.o prezesa PKP Cargo Monika Starecka.

W czwartek benzyna tańsza niż w środę, olej napędowy podrożeje. Sprawdź ceny

W czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,63 zł, benzyny 98 - 7,37 zł, a diesla 8,02 - wynika z opublikowanego w środę obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że benzyna będzie tańsza niż w środę, a olej napędowy podrożeje.