W Koncernie czekają na młodych

fot: ARC

Młodzi adepci górnictwa podczas prezentacji sztandaru swojej szkoły

fot: ARC

W Południowym Koncernie Węglowym mimo kryzysu zapotrzebowanie na nowe kadry wcale nie maleje. Kształci je technikum działające w ramach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 6 w Jaworznie. Placówka obchodzi właśnie 55. rocznicę swego istnienia.

Jaworznicka szkoła przeżyła już niejeden "chudy rok" w górniczej branży. A najgorszy był zdaniem pedagogów okres połowy lat 90. ub. stulecia. Zamykano wówczas kopalnie, a w społecznej świadomości pokutowało przekonanie, że przemysł wydobywczy nie ma już w Polsce przyszłości. Kształcenia w tym zawodzie jednak nie przerwano.

- W przeciwieństwie do innych szkół otwieraliśmy klasę górniczą nawet wtedy, gdy chętnych policzyć można było na palcach jednej ręki. Dzięki temu do naszej szkoły przylgnęła nazwa "technikum górnicze". Jednak w górnictwie nie da się funkcjonować bez partnera, którym jest kopalnia. Umowa patronacka to porozumienie długofalowe i kompleksowe. Przed ośmiu laty zawarliśmy ją z Południowym Koncernem Węglowym - wyjaśnia Simona Smugowska, dyrektor szkoły.

Umowa stanowi, że każdy absolwent, który uzyska w cyklu kształcenia średnią co najmniej 3,5, zda egzamin maturalny i zaliczy egzamin potwierdzający kwalifikacje zawodowe, ma gwarancję zatrudnienia w zakładach górniczych PKW. Co więcej, ci z uczniów, którzy zdecydują się kontynuować kształcenie na kierunkach górniczych, mają możliwość otrzymania od spółki stypendium.

Zarząd PKW zobowiązał się
również do szerokiej współpracy w zakresie organizowania praktyk zawodowych dla uczniów i zapewniania im należytej opieki podczas przebywania na terenie kopalń Sobieski i Janina.

- Obecny czas jest niewątpliwie trudny dla górnictwa. Unijna polityka klimatyczna staje się dokuczliwa dla gospodarki opartej na węglu. Pomimo tego zainteresowanie kierunkiem technik górnictwa podziemnego nie maleje. Nasi uczniowie nie mają powodów do obaw, jeśli chodzi o przyszłe zatrudnienie. W tym roku w rekrutacji do klasy górniczej, bo tak ją potocznie nazywamy, mieliśmy komplet podań już w pierwszym tygodniu po ogłoszeniu naboru. Z roku na rok obserwujemy tendencję wzrostową. Również liczba punktów, które uzyskują kandydaci w procesie rekrutacji, jest coraz większa, a to oznacza, że przychodzą do nas coraz lepsi uczniowie - przyznaje dyrektor Smugowska.

Młodzi ludzie doceniają
korzyści płynące z faktu zapewnienia zatrudnienia. Wielu pragnie kontynuować tradycje zawodowe swych ojców i dziadków. Swoją przyszłość widzą w kopalni.

Tymczasem szkoła nieustannie ewoluuje. Od 2002 r. nosi nazwę Technikum nr 6. Przed pięciu laty na jej patrona wybrano króla Jana III Sobieskiego. Chociaż w ramach Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych rozwijają się z powodzeniem klasy kształcące w zawodach innych niż górnictwo, dla placówki wciąż jest ono kierunkiem priorytetowym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.