Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.60 PLN (-0.91%)

KGHM Polska Miedź S.A.

284.50 PLN (+4.10%)

ORLEN S.A.

133.94 PLN (+1.47%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

11.13 PLN (+6.00%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.80 PLN (+6.04%)

Enea S.A.

26.28 PLN (+5.12%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.70 PLN (-0.88%)

Złoto

4 679.70 USD (0.00%)

Srebro

72.92 USD (0.00%)

Ropa naftowa

109.03 USD (+8.27%)

Gaz ziemny

2.80 USD (0.00%)

Miedź

5.58 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

121.95 USD (-0.73%)

W Kompanii jest nam dobrze

fot: Maciej Dorosiński

Szefostwo Kompanii Węglowej uznało, że kopalnia powinna zostać w strukturach. Z naszej strony możemy stwierdzić, że w Kompanii jest nam dobrze - stwierdza dyrektor Krzysztof Janik

fot: Maciej Dorosiński

W 2003 roku, kilka miesięcy po tym jak utworzono Kompanię, podjęto uchwałę o likwidacji naszej kopalni. To były w sumie dwa lata wycięte z życiorysu... - wspomina w rozmowie z Trybuną Górniczą dyrektor kopalni Bolesław Śmiały Krzysztof Janik.

Kompania w tym roku świętuje jubileusz 10-lecia. Jest Pan w gronie dyrektorów, którzy swoje stanowiska piastują od początku jej powstania. Jak zatem ocenia Pan to, co działo się w spółce przez ten czas?
Dyrektorem pracowniczym jestem już od blisko 20 lat. Zgadza się, że połowa tego czasu upłynęła w czasie działania Kompanii Węglowej. W momencie, kiedy ją powoływano, trochę się tego wszystkiego baliśmy, tym bardziej że Bolesław Śmiały był w okresie głębokiej restrukturyzacji. W 2003 roku, kilka miesięcy po tym jak utworzono Kompanię, podjęto uchwałę o likwidacji naszej kopalni. To były w sumie dwa lata wycięte z życiorysu, bo staraliśmy się wszystkim udowodnić, że dalsze istnienie naszej kopalni ma sens i że te działania, które zaczęliśmy realizować w latach 90., przyniosą efekty. W tej chwili jesteśmy określani jako "lokomotywka" Kompanii Węglowej, co potwierdza, że było warto walczyć o dalszy żywot kopalni, a nasze działania miały sens.

W ostatnich latach wiele wskazywało jednak, że nie będzie Wam dane świętować jubileuszu 10-lecia Kompanii. Pojawiła się bowiem koncepcja zakładająca sprzedaż kopalni do Grupy Tauron.
Tu jeszcze raz musimy wrócić do lat 90. ubiegłego stulecia. Wtedy stworzono zespół, który miał stworzyć koncern paliwowo-energetyczny, w skład którego miała wchodzić kopalnia, elektrownia i huta, które są zlokalizowane w Łaziskach Górnych. Prace nad tym projektem były mocno zaawansowane, ale nastąpiły przekształcenia w energetyce i górnictwie, a huta została sprywatyzowana. Warto wspomnieć, że pomysł ten już dawno temu zrodził się w głowie księcia pszczyńskiego, który był właścicielem wspomnianych zakładów. Zgadza się, że w ostatnich latach też pojawił się pomysł, aby Bolesław Śmiały był jeszcze bardziej sprzężony z elektrownią, ale ostatnio koniunktura na rynku węglowym pozwoliła nam ostatecznie dokończyć procesy restrukturyzacyjne, a szefostwo Kompanii Węglowej uznało, że kopalnia powinna zostać w strukturach. Z naszej strony możemy stwierdzić, że w Kompanii jest nam dobrze.

Żywotność kopalni Bolesław Śmiały jest w tej chwili szacowana na 15-20 lat. Jakie są zatem perspektywy, by Wasza kopalnia świętowała razem z Kompanią nie tylko jubileusz 20-lecia czy 30-lecia, ale także te kolejne?
Nasze zasoby, przy obecnym poziomie wydobycia, są szacowane właśnie na taki czas. Jednak już od kilku lat myślimy o zasobach, które są zlokalizowane w polu znajdującym się za Rowem Bełckim. To pozwoliłoby nam przedłużyć żywotność kopalni o następne 50 lat. Nas już nie będzie na tej ziemi, ale o tym, jak ogromne znaczenie ma ten zakład dla powiatu mikołowskiego, przekonujemy się każdego dnia. Wśród naszej załogi, która liczy ponad 1700 osób, zdecydowana większość pochodzi właśnie z tego rejonu. Poza tym nie możemy zapominać o tym, że każdy etat w górnictwie generuje kilka dodatkowych miejsc pracy.

Wspomniał Pan o załodze i zatrudnieniu. Czy dużo jest chętnych do pracy w kopalni?
Bardzo wielu. W ubiegłym roku byliśmy jedynym zakładem w okolicy, który przyjmował do pracy. Na przestrzeni lat 2008-2012 zatrudniliśmy w sumie ponad 500 osób. Przede wszystkim były to przyjęcia do pracy na dole. Przy naszej ogólnej liczbie pracowników była to znacząca rotacja i odezwało się tutaj echo luki pokoleniowej, która powstała w górnictwie po okresie jego reformowania.

Z tym problemem jednak też dajecie sobie radę. Można powiedzieć, że Kompania Węglowa wskrzesiła szkolnictwo zawodowe w zawodzie górnika, a jednym z tego przykładów może być utworzenie klasy górniczej w Zespole Szkół Energetycznych i Usługowych w Łaziskach.
To było naturalne działanie, bo widzieliśmy, że brakuje nam fachowców. Z własnego doświadczenia - sam przepracowałem 13 lat na dole - wiem, co to znaczy dobrze przygotowany pracownik. Żeby być górnikiem, potrzebne jest zarówno przygotowanie teoretyczne, jak i doświadczenie. Liczymy na to, że absolwenci tej szkoły będą wzmacniali naszą załogę. Ważne jest także to, że są to ludzie właśnie z tego regionu, gdzie działa kopalnia, którzy niejednokrotnie mają w rodzinie bogate tradycje w zawodzie górnika.

Działalność górnicza niesie ze sobą konsekwencje w postaci szkód, które ujawniają się na powierzchni. Jak wygląda to w przypadku kopalni Bolesław Śmiały?
Dzięki dobrej współpracy z samorządami nie mamy z tym problemu. Poza tym w większości przypadków ludzie rozumieją sytuację. Przeważnie są to nasi obecni lub byli pracownicy, który wiedzą, że z istnieniem kopalni wiążą się pewne konsekwencje. Oczywiście nie uchylamy się od odpowiedzialności i na bieżąco usuwamy wszystkie szkody. Warto zaznaczyć, że nasz obszar wydobywczy to ponad 74 kilometry kwadratowe, a fedrujemy na 29 kilometrach kwadratowych i odpowiadamy za cały ten rejon, nie tylko za fragment, pod którym faktycznie prowadzimy eksploatację górniczą.

W 10-letniej historii Kompanii Węglowej tradycją stały się już zawody narciarskie o Puchar Prezesa, odbywające się na stoku w Cieńkowie. Dwa lata temu zwyciężyli w nich narciarze z Bolesława Śmiałego, w ubiegłym roku było już nieco gorzej. Szykujecie się już do rywalizacji na stoku z innymi kopalniami?
Organizujemy trzydniowe wyjazdy narciarskie dla naszych pracowników, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Liczymy, że przy kolejnych zmaganiach o Puchar Prezesa nasi młodzi pracownicy pomogą nam znowu wrócić na podium.

Czytaj więcej na specjalnej jubileuszowej podstronie w portalu górniczym nettg.pl.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W lutym br. polskie kopalnie wydobyły blisko 3,5 mln ton węgla kamiennego

Polskie kopalnie w lutym br. wydobyły 3,491 mln ton węgla kamiennego, o 100 tys. ton mniej, niż rok wcześniej - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Sprzedaż wyniosła w lutym 2026 r. 3,780 mln ton: o 240 tys. ton więcej rok do roku.

Zielona pracownia

Zielona pracownia – każda szkoła chce ją mieć

Zakończyła się XII edycja konkursu „Zielona Pracownia 2026”, dzięki której w szkołach województwa śląskiego powstaną nowoczesne i atrakcyjne przestrzenie do nauki ekologii. Spośród 212 zgłoszeń wyłoniono 95 zwycięskich projektów, które otrzymały łączne dofinansowanie w wysokości ponad 5,6 mln zł. Przyznane środki zostaną przeznaczone na wyposażenie pomieszczeń w innowacyjne pomoce dydaktyczne.

PSE pozyskały ponad 0,5 mld zł z KPO na inwestycje cyfrowe

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) podpisały umowę na 549 mln zł dofinansowania z Krajowego Planu Odbudowy - podała w piątek spółka. Pieniądze zostaną przeznaczone na przedsięwzięcia związane z cyfryzacją systemu energetycznego.

Rewolucja w opłatach za energię? Na Śląsku powstają spółdzielnie, które zmieniają zasady gry

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach ogłosił nabór wniosków na przedsięwzięcia polegające na zakładaniu spółdzielni energetycznych i finansowaniu inwestycji w ich ramach. Program wsparcia obejmuje wdrażanie tego typu rozwiązań oraz finansowanie konkretnych projektów. Beneficjentami środków są jednostki samorządu terytorialnego, osoby prawne oraz osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, będące członkami spółdzielni energetycznych.