W Koksowni Przyjaźń będzie instalacja badawcza separacji wodoru

1697114931 koksownia jsw

fot: JSW/Jerzy Pikuła

Umowa została podpisana pomiędzy JSW KOKS i Instytutem Technologii Paliw i Energii

fot: JSW/Jerzy Pikuła

W czwartek, 12 października, w Koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej została podpisana umowa pomiędzy JSW KOKS i Instytutem Technologii Paliw i Energii, której przedmiotem jest wybudowanie i uruchomienie instalacji badawczej do wydzielania wodoru z gazu koksowniczego - poinformowały służby prasowe Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Wybudowana instalacja będzie miała na celu uzyskanie wodoru o jakości spełniającej wymagania normy ISO 14687:2019, która określa typ i klasę dla gazowego paliwa wodorowego stosowanego w samochodach z ogniwami paliwowymi typu PEM (z ang. proton exchange membrane - ogniwa paliwowe polimerowe z membraną). Jest to projekt unikatowy w skali koksownictwa europejskiego. Na obecnym etapie przedsięwzięcie będzie polegało na modernizacji i dostosowaniu istniejącej instalacji adsorpcji zmiennociśnieniowej (PSA - z ang. pressure swing adsorption), służącej do rozdziału gazów, w tym do produkcji wodoru, będącej własnością Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) oraz jej adaptację do warunków i specyfiki Koksowni Przyjaźń (produkcja wodoru w skali 0,5 kg H2/h).

– Rezultatem tych działań będzie opracowanie i pozyskanie technologii do oczyszczania odseparowanego wodoru o wysokiej czystości, co w przyszłości umożliwi dywersyfikację produktową, a tym samym poszerzenie struktury przychodów Grupy Kapitałowej JSW poprzez sprzedaż wodoru – powiedziała Iwona Gajdzik-Szot, prezes JSW KOKS.

Za realizację projektu będzie odpowiedzialne konsorcjum: Instytut Technologii Paliw i Energii z Zabrza - jako Lider, a także Sieć Badawcza Łukasiewicz - Instytut Nowych Syntez Chemicznych z Puław - jako Partner.

– Gaz koksowniczy zawiera w sobie ponad 50 proc. wodoru, czyli ekologicznego paliwa przyszłości. Dlatego chcemy go odseparować, a potem osiągnąć skalowalność, co pozwoli na zwiększenie i dywersyfikację gamy produktów, a co za tym idzie - przychodów Grupy Kapitałowej JSW. Życzę sygnatariuszom umowy powodzenia i jestem przekonany, że ten projekt przyczyni się do rozwoju całej Grupy Kapitałowej JSW – powiedział Wojciech Kałuża, zastępca prezesa zarządu JSW ds. rozwoju.

Wartość umowy to 9 504 000,00 zł plus ewentualnie 1 425 600,00 zł z tytułu tzw. success fee, czyli dodatkowego wynagrodzenia, które Wykonawca może otrzymać w przypadku osiągnięcia przez niego parametrów premiowanych (tzn. oczekiwanej jakości wodoru, zgodnie z normą ISO 14687:2019).

Całkowita wartość realizacji przedmiotu zamówienia może zatem stanowić maksymalną kwotę 10 929 600,00 zł.

Termin realizacji ma być nie dłuższy niż 24 miesiące od dnia podpisania umowy, w tym na prowadzenie badań przewidziano maksymalnie 6 miesięcy. Umowę podpisano w obecności m. in. przedstawicieli parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej i dyrekcji Głównego Instytutu Górnictwa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.