W kilku ważnych obszarach usłyszeliśmy dobre cele

fot: ARC

Można oczekiwać spadku dynamiki wzrostu PKB z około 3,5 proc. w pierwszym półroczu br. do około 2,5 proc. w drugim półroczu i około 2 proc. w 2013 roku - uważa prof. Stanisław Gomułka

fot: ARC

- Przyjmujemy z zadowoleniem i aprobatą generalne przesłanie, że priorytetem dla rządu będą działania na rzecz przyspieszenia rozwoju gospodarczego kraju, niedopuszczenia do tego, aby Polska stała się ofiarą tzw. "pułapki średniego rozwoju". W expose było wiele konkretnych zapowiedzi, zgodnych z programem gospodarczym BCC, ale były też propozycje budzące niepokój - stwierdza prof. Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC w komentarzu przesłanym do portalu górniczego nettg.pl:

W kilku ważnych sprawach były zaproponowane dobre cele, ale bez sprecyzowania metod ich realizacji.

Odnotujmy najpierw zapowiedzi ważnych działań, zgodnych z naszym programem: odbudowa szkolnictwa zawodowego na średnim poziomie i wzmocnienie tego typu szkolnictwa na poziomie wyższym; program pobudzenia dużej rozbudowy przez sektor prywatny budownictwa mieszkaniowego typu czynszowego; podwójny odpis amortyzacyjny dla inwestycji innowacyjnych; bardziej czytelne reguły dotyczące zamówień publicznych; bardziej efektywne wykorzystanie środków europejskich; podatek CIT w wysokości tylko 15 proc. dla małych przedsiębiorstw; mniejsze obciążenie przedsiębiorców kosztami biurokracji państwowej.

To co niepokoi nas najbardziej to zapowiedź szybkiej realizacji propozycji przedwyborczych zwiększających bardzo poważnie wydatki budżetowe i pomniejszających dochody budżetowe, bez uzależnienia tej realizacji od efektywności w uszczelnianiu systemu podatkowego. Stwarza to duże ryzyko znacznego przekroczenia deficytu sektora finansów publicznych ponad maksymalny unijny poziom 3 proc. PKB po roku 2016. Z kolei, wejście z powrotem w obszar nadmiernego deficytu oznacza problemy z UE oraz podwyższenie kosztów obsługi długu publicznego. W przypadku systemu emerytalnego mamy zapowiedź podwyższenia minimalnej emerytury i powrotu do wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Pani premier nie powiedziała nic o konsekwencji takiego kroku dla finansów publicznych i dla przyszłych emerytur, szczególnie emerytur kobiet.

W kilku ważnych obszarach usłyszeliśmy dobre cele, ale bez wyraźnego programu realizacyjnego. Dotyczy to w szczególności trwałego podwyższenia udziału w dochodzie narodowym inwestycji publicznych i prywatnych, krajowych i zagranicznych, z obecnego niskiego poziomu około 20 proc.. Aby ten bardzo dobry i ważny cel osiągnąć potrzebny byłby wzrost oszczędności krajowych i większe inwestycje zagraniczne. Tymczasem, program rządowy koncentruje uwagę na podnoszeniu wydatków konsumpcyjnych. Nie usłyszeliśmy nic o uproszczeniu systemu podatkowego. Nie było również żadnych szczegółów w odniesieniu do dwóch nowych podatków: dla banków i sklepów wielkopowierzchniowych - ani co do wielkości tych podatków ani sposobu opodatkowania.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.