W Katowicach podrożeje opłata za odbiór odpadów

fot: Krystian Krawczyk

Mieszkańcy, kompostujący bioodpady, zapłacą miesięcznie o 6 zł mniej za wywóz odpadów

fot: Krystian Krawczyk

Od 1 lipca w Katowicach wzrosną opłaty za odpady - potwierdził w piątek wcześniejsze zapowiedzi katowicki samorząd. Poinformował, że nowa stawka wyniesie 26,30 zł miesięcznie za odpady segregowane (dotąd było to 21,30 zł).

Wcześniej, na początku tego roku, katowicki samorząd przeprowadził przetarg, w wyniku którego nie udało mu się znaleźć tańszego operatora odbioru odpadów komunalnych, niż jego własna miejska spółka.

Jak napisano w piątkowej informacji katowickiego magistratu, główne czynniki wpływające na podwyższenie kwoty za odbiór odpadów, to wzrost kosztów bieżących, wysokie wymogi recyklingowe narzucone przez przepisy Unii Europejskiej, podwyższenie stawek tzw. opłaty marszałkowskiej oraz nowe przepisy i regulacje dotyczące m.in. elektromobilności.

Przez ostatnie dwa lata stawki za odbiór odpadów utrzymywane były na stałym poziomie. Niestety, ze względu na niezależne od nas czynniki zewnętrzne związane ze znaczącym wzrostem kosztów, nie jest to już dłużej możliwe - powiedział cytowany w informacji wiceprezydent Katowic Bogumił Sobula.

Przypomniał, że zgodnie z przepisami koszty usługi odbioru i zagospodarowania odpadów muszą być pokryte w całości z opłaty wnoszonej przez mieszkańców, a system musi się bilansować. W praktyce oznacza to, że koszty usługi odbioru i zagospodarowania odpadów muszą być pokryte w całości z opłaty wnoszonej przez mieszkańców.

Sobula wskazał, że szukając najlepszego rozwiązania dla mieszkańców miasto na początku br. ogłosiło przetarg na firmę, która będzie odpowiadała za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości zamieszkałych w okresie od 1 lipca br. do 30 czerwca 2025 r.

Zgłosiło się tylko Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Katowicach, które obecnie odbiera odpady w trybie bezprzetargowym. Katowickie MPGK zaproponowało cenę 327,2 mln zł brutto. Miasto określało swój budżet na 264 mln zł.

Tym samym żadna z firm funkcjonujących na rynku w tej branży nie zaproponowała niższej stawki. Wiemy, że nowa stawka za odpady segregowane dla mieszkańców wyniesie 26,30 zł. Bardzo nas cieszy, że jest ona niższa niż się spodziewaliśmy i wciąż plasuje Katowice w gronie miast z najniższymi stawkami miesięcznymi - dodał Sobula.

W Katowicach od stycznia ub. roku opłata za wywóz odpadów segregowanych wynosi 21,30 zł od osoby miesięcznie (wcześniej przez sześć lat było to 14 zł), a niesegregowanych - 42,60 zł (wcześniej 20 zł). Katowicki magistrat wyjaśniał, wprowadzając podwyżkę, że jej główne powody to czynniki zewnętrzne: wzrost kosztów energii i paliwa czy prawne wymogi dot. podwyższania standardów.

Teraz jako główne czynniki wpływające na możliwe podwyższenie kwoty za odbiór odpadów w Katowicach miasto wymienia: wzrost kosztów bieżących, wysokie wymogi recyklingowe narzucone przez przepisy Unii Europejskiej, podwyższenie stawek tzw. opłaty marszałkowskiej oraz nowe przepisy i regulacje dotyczące m.in. elektromobilności.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Program 800 plus do zmiany? Domański: Nie ma żadnych planów

Nie ma żadnych planów zmian w programie 800 plus - poinformował w poniedziałek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Skarbówka licytuje dużą nieruchomość. Teren pod usługi, produkcję lub mieszkania

Urząd Skarbowy w Sosnowcu licytuje 2-hektarową nieruchomość położoną blisko centrum miasta. Teren przeznaczony jest pod budownictwo usługowe i przemysłowe, ale można postawić tu również bloki mieszkalne. Wartość przedmiotu sprzedaży to niemal 9 mln zł.

To już prawie koniec remontu stacji kolejowej w Mysłowicach. Mocno się zmieniła

Polskie Linie Kolejowe kończą remont stacji kolejowej Mysłowice. Ma on zwiększyć komfort i bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z Mysłowic do Katowic, Krakowa i Oświęcimia.