W Katowicach od 4 września znikną inkasenci parkingowi, a płacić trzeba będzie natychmiast

fot: Maciej Dorosiński

Zgodnie z przyjętą uchwałą pierwsza rozpoczęta godzina parkowania w Katowicach będzie kosztowała 2 zł, druga - 2,40 zł, trzecia - 2,80 zł, za każdą następną kierowcy zapłacą 2 zł. Dotychczas stawki te wynosiły odpowiednio: 1,50 zł, 1,80 zł, 2 zł i 1,50 zł

fot: Maciej Dorosiński

Możliwość płacenia za parkowanie kartą i za pomocą aplikacji mobilnych - to niektóre nowości czekające na kierowców w strefie płatnego parkowania w Katowicach od 4 września. Znikną inkasenci, a płacić trzeba będzie natychmiast.

4 września wejdzie w życie lipcowa uchwała radnych w tej sprawie - poinformował w czwartek Urząd Miasta. Kierowcy będą mogli od tego dnia płacić za pomocą aplikacji mobilnych: : SkyCash, mPay, Pango, moBilet, ePark. Wszystkie parkomaty będą obsługiwać karty płatnicze, a jednocześnie zniknie możliwość wykupienia biletu za gotówkę u parkingowego oraz zmieni się regulamin. Zniesiony zostanie 14-dniowy termin na uiszczenie opłaty za postój - kierowca musi zapłacić niezwłocznie.

Jeśli kontroler stwierdzi, że pojazd stoi w strefie bezprawnie, sporządzi dokumentację postoju, a kierowca otrzyma zawiadomienie za wycieraczką, zostanie też obciążony opłatą dodatkową w wysokości 50 zł. Opłata ta powinna być opłacona gotówką w kasie Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów lub przelewem na rachunek bankowy w ciągu 14 dni od wskazanej w zawiadomieniu daty postoju pojazdu, w przeciwnym razie będzie ściągana w trybie egzekucji administracyjnej.

W ostatnich tygodniach Miejski Zarząd Ulic i Mostów Katowice jako operator strefy płatnego parkowania zmodernizował 78 urządzeń systemu poboru opłat, a w lipcu uruchomił 50 nowych. W sumie w mieście jest 128 urządzeń, w których możliwe jest uiszczenie opłaty gotówką i kartą płatniczą, jednocześnie 78 urządzeń posiada możliwość płatności Śląską Kartą Usług Publicznych. Na zakup 50 urządzeń i modernizację 78, a także wdrożenie opłat mobilnych przeznaczono około 3,4 mln zł.

Obecnie w strefie płatnego parkowania w Katowicach pierwsza godzina postoju kosztuje 2 zł, za drugą rozpoczętą godzinę postoju zapłacimy 2,40 zł, za trzecią - 2,80 zł, a za każdą kolejną - 2 zł. Natomiast w podstrefie "Ceglana-Wita Stwosza" za postój płacimy 3 zł - jeśli trwa do godziny, druga rozpoczęta godzina kosztuje 3,60 zł, trzecia - 4,20 zł, a każda kolejna - 3 zł.

Do Katowic w ciągu doby wjeżdża średnio 123 tys. pojazdów z rejestracjami miast ościennych. Zmiany w zakresie strefy parkowania mają pomóc wymusić rotację pojazdów. Powstają kolejne centra przesiadkowe, które mają zachęcić do wjazdu do centrum miasta komunikacją miejską.

W piątek władze miasta mają przedstawić założenia Katowickiej Karty Mieszkańca, która ma premiować - m.in. poprzez tańsze parkowanie - osoby zameldowane w Katowicach i odprowadzające w mieście podatki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.