W Katowicach obraduje II Europejski Kongres Gospodarczy
II Europejski Kongres Gospodarczy rozpoczął swe obrady. Podczas uroczystości otwarcia, która odbyła się w sali koncertowej Akademii Muzycznej w Katowicach obecni byli m.in.: marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, minister-członek Rady Ministrów Michał Boni, komisarz UE ds. polityki regionalnej Johannes Hahn, komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego
Janusz Lewandowski, wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak, minister finansów Jacek Rostowski oraz Lech Wałęsa. W imieniu gospodarzy zebranych powitali: wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk, Bogusław Śmigielski, marszałek województwa śląskiego, Piotr Uszok, prezydent Katowic oraz Wojciech Kuśpik, prezes Grupy PTWP.
Bronisław Komorowski, witając uczestników trzydniowej debaty przyznał, że Katowice są dobrym miejsce do dyskusji o sprawach gospodarki. - Dziś Polska pozytywnie wyróżnia się na tle innych krajów. Pozostaje kwestia, jak tę sytuację wykorzystać. Modernizacja i rozwój to wyzwania nadal stojące przed Polską, podobnie jak prywatyzacja gospodarki. Potrzebne będą też działania dotyczące reformy finansów publicznych, potrzebujemy zwiększenia przepływu osiągnięć nauki do biznesu – mówił marszałek Sejmu dodając, że istotna sprawą jest również budowanie etosu pracy.
Zabierając głos prof. Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego zaznaczył, że wciąż mamy do czynienia z kryzysem, ponieważ w niektórych krajach brakuje środków. Tym bardziej potrzebne są reformy.
- Ważna będzie nasza ucieczka do przodu. Musimy mieć odpowiedni nadzór nad rynkiem finansowym, możliwość oceny ryzyka, a także musimy posiadać rzetelne statystyki.
Niezbędne będzie odblokowanie tych regionów Europy, które mają ogromny potencjał rozwoju. Kraje, które niedawno weszły do UE, będą stanowić jej siłę napędową. One są bowiem pazerne na sukces - mówił Buzek przypominając, że już za rok Polska będzie przewodniczyć Unii i na ten moment musimy się dobrze przygotować.
Lech Wałęsa, były prezydent RP, na wstępie zaznaczył, że cieszy się z obecności znamienitych polityków, ale również przedsiębiorców. -Tak, jak mi się udawało przewidywać w polityce, tak jeszcze bardziej Janowi Kulczykowi udawało się przewidywać w biznesie.
Odnosząc się do obecnej polityki gospodarczej Zjednoczonej Europy przyznał: - Wydaje mi się, że powinniśmy w tym pokoleniu zrobić więcej i inaczej. To, co robimy, to kontynuacja "ścigania się". To była dobra koncepcja, ale przed laty. Głos zabrał także Waldemar Pawlak, wicepremier i minister gospodarki. -Obecnie należy położyć większy nacisk na transparentność i przejrzystość, a nie na kontrolowanie. Konkurencyjność i rozwój gospodarki zyskają, gdy będzie się dbało o przejrzystość na rynku. Ważne są też odpowiednie regulacje oraz premiowanie tych, którzy nakręcają gospodarkę - mówił.
Janusz Lewandowski, komisarz UE do spraw budżetu i programowania finansowego, zaznaczył, że Śląsk to jedno z niewielu miejsc w Europie, gdzie o kryzysie można rozmawiać spokojnie i z optymizmem.
Komisarz Unii Europejskiej ds. polityki regionalnej Johannes Hahn podkreślił, że należy omówić sposoby wyjścia na ścieżkę wzrostu, a nie koncentrować się jedynie na aspekcie stabilności. Polska gospodarka wypada bardzo dobrze na tle gospodarek innych krajów Unii Europejskiej. Również dlatego, że Polska jest największym beneficjentem funduszy strukturalnych.
Dziś na Kongresie głos zabierają m.in. eksperci ds energetyki. Mowa jest także o kwestiach klimatycznych.
O godz. 17.15 planowana jest uroczystość wręczenia Kryształowej Brukselki, nagrody Krajowego Punktu Kontaktowego Programów Badawczych Unii Europejskiej. Nagroda ta jest przyznawana w sześciu kategoriach: szkoły wyższe, Polska Akademia Nauk, Jednostki Badawczo Rozwojowe, duże , małe i średnie przedsiębiorstwa oraz nagroda indywidualna.
W galerii: Obrady II Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach 31 maja 2010 (zdjęcia Jarosław Galusek - nettg.pl)