Górnictwo: Koniec dwóch kopalń. Zakończono likwidację Wieczorka II i Centrum

fot: Maciej Dorosiński

Wieża szybu Pułaski kopalni Wieczorek (po lewej) oraz wyrobiska na poziomie 774 w kopalni Centrum - podszybie szybu Rejtan (po prawej)

fot: Maciej Dorosiński

Z końcem 2023 r. dwie kolejne kopalnie węgla kamiennego zniknęły z górniczej mapy Polski. Są to Wieczorek II oraz Centrum. 1 stycznia 2024 r. część infrastruktury tych zakładów została włączona do Centralnego Zakładu Odwadniania Kopalń należącego do SRK. Tam dawne zakłady górnicze zabezpieczają przed wodą czynne kopalnie.

Historia kopalni Wieczorek rozpoczęła się 6 stycznia 1826 r. Wtedy właśnie na podstawie pruskiego prawa nadano pole górnicze Morgenroth (Jutrzenka) w Janowie. Tak też nazwano zakład, który wydobywał tu węgiel. Potem Jutrzenka zamieniła się w Giesche, krótko była też KWK Janów, by ostatecznie zostać Wieczorkiem.

Pod takim szyldem fedrowała od 1 października 1946 r. i pod nim przeszła 1 kwietnia 2018 r. do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Wcześniej, czyli 31 marca 2017 r., wydzielono obszar kopalni tzw. Wieczorek I, który obejmował szyby Poniatowski i Wschodni, ok. 6,5 ha gruntu oraz 7,5 km podziemnych wyrobisk i to on jako pierwszy trafił do SRK.

Rok później dołączyła do niego pozostała część kopalni. 29 lutego 2020 r. w obecności prezydenta Andrzeja Dudy podpisano list intencyjny w sprawie stworzenia na terenach po kopalni hub-u technologiczno-gamingowego. Informowano wówczas, że przedsięwzięcie ma zająć ok. 20 ha powierzchni zlokalizowanych przy szybie Pułaski. Prawie 10 hektarów poprzemysłowego terenu SRK finalnie przekazała Katowicom w kwietniu 2023 r.

Część kopalni oznaczona jako Wieczorek II działała do końca 2023 r. 1 stycznia została przekazana do KCL i CZOK. W szybie Roździeński, który ma zostać rozebrany w połowie 2024 r. będzie działać pompownia głębinowa. Będzie ona wyposażona w trzy agregaty.

Plan zakłada, że wody dołowe wypompowane będą agregatami głębinowymi poniżej poziomu zrębu szybu, do rurociągu odpływowego zlokalizowanego po zachodniej stronie szybu, a następnie bezpośrednio do potoku Bolina. CZOK wraz z KCL przejęły z początkiem tego roku zabytkowy budynek dyrekcji przy ul. Szopienickiej. Ostatecznie ma on trafić do miasta. Tym samym po słynnej kopalni zostaną tylko będący w rękach prywatnych szyb Wilson oraz należące już do miasta szyby Pułaski i Poniatowski.

Do historii przeszła też kopalnia Centrum. Od 1 stycznia zaczęła w niej formalnie działać pompownia stacjonarna, która pełni kluczową rolę dla zabezpieczenia Niecki Bytomskiej. Po zakładzie górniczym pozostało także trochę zabudowań. Część z nich jest wykorzystywana przez pompownię. Pozostałe są natomiast pod opieką konserwatora zabytków.

W 2023 r. w zakładzie zlikwidowano poziomy 372, 930 oraz część wyrobisk na poziomie 774. Na potrzeby pompowni wykorzystywana jest infrastruktura szybów Budryk i Staszic. Natomiast po szybie Rejtan pozostała tylko wieża.

Początki kopalni Centrum nie są związane z węglem kamiennym, ale z rudami cynku i ołowiu. Zakład został bowiem założony na terenie dawnych kopalń tych metali. Eksploatację rozpoczęto w 1878 r. od najpłycej zalegającego pokładu 404.

Kopalnia z racji swojego położenia była wpisana w skomplikowane losy Górnego Śląska. Gdy powstała, Bytom znajdował się w granicach Cesarstwa Niemieckiego. W 1921 r. przy podziale Górnego Śląska miasto zostało w Niemczech. Za takim rozwiązaniem opowiedziała się zdecydowana większość mieszkańców w czasie plebiscytu. Po 1945 r. kopalnia znalazła się w granicach Polski. Wówczas nazwę Karsten-Zentrum zmieniono na Centrum. Pod tym szyldem kopalnia działała 5 lat. W 1950 r. jej nowym patronem został bułgarski komunista Georgii Dymitrow. Pod tą nazwą kopalnia fedrowała do 1990 r. To załoga, w czasie referendum, zadecydowała o powróceniu do nazwy Centrum.

W 1993 r. zakład został włączony do Bytomskiej Spółki Węglowej. To w tych strukturach przyłączono do niej KWK Szombierki. W 1999 r. kopalnia Centrum ponownie stała się zakładem jednoruchowym. W 2003 r. trafiła do Kompanii Węglowej. Tam w 2005 r. zadecydowano o jej połączeniu z KWK Bobrek.

W 2015 r. zakłady rozdzielono. KWK Centrum w maju 2015 r. trafiła właśnie do SRK, gdzie rozpoczął się proces jej likwidacji. Wówczas czynnych było 59 199 m wyrobisk oraz siedem szybów o łącznej długości 4788,6 m. Zgodnie z przyjętym planem założono likwidację 53 880 m zbędnych wyrobisk dołowych. Ponadto zadecydowano o likwidacji pięciu z siedmiu szybów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.