W Jankowicach pracowali najbezpieczniej

fot: Jarosław Galusek/ARC

Jednym z zakładów nadzorowanych przez OUG w Rybniku jest kopalnia ROW (na zdjęciu ruch Jankowice)

fot: Jarosław Galusek/ARC

Poznaliśmy kolejnych laureatów konkursu „Bezpieczna Kopalnia”. Niespodzianek nie było. Podobnie jak w ub.r., na wszystkich stopniach podium stanęły zakłady górnicze należące do Polskiej Grupy Górniczej. I tylko w jednym przypadku laureat musiał podzielić się nagrodą.

Konkurs „Bezpieczna Kopalnia” to prestiżowe, coroczne wydarzenie, którego celem jest promowanie kultury bezpieczeństwa pracy w polskim górnictwie, a także osiągnięć w zakresie bezpieczeństwa pracy w kopalniach oraz wyróżnianie tych zakładów, które wykazują największą dbałość o przestrzeganie przepisów i zasad BHP. Jest wspólnym przedsięwzięciem Wyższego Urzędu Górniczego, Fundacji Bezpieczne Górnictwo im. prof. Wacława Cybulskiego, Szkoły Eksploatacji Podziemnej, Głównego Instytutu Górnictwa, Akademii Górniczo-Hutniczej im. St. Staszica, Politechniki Wrocławskiej, Politechniki Śląskiej, Państwowej Inspekcji Pracy w Katowicach oraz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Chorzowie oraz Szkoły Eksploatacji Podziemnej. Konkurs organizowany jest w dwóch kategoriach – osobno dla kopalń węgla kamiennego i rud miedzi. Wyboru zwycięzcy w każdej z kategorii dokonuje Wielka Kapituła Konkursu „Bezpieczna Kopalnia”.

Podstawowymi kryteriami wyłaniania zwycięzców w kategorii „Kopalnie węgla kamiennego” były: brak wypadków śmiertelnych i ciężkich w latach: 2023, 2024 i 2025 oraz to, kiedy zaistniał ostatni wypadek śmiertelny i wypadek ciężki, wskaźnik częstości wypadków ogółem na 1000 zatrudnionych, wskaźnik częstości wypadków ogółem na 1 mln t wydobycia, zatrudnienie razem załoga własna i firmy usługowe oraz wielkość wydobycia w tonach. W przypadku kopalń rud miedzi brano pod uwagę: brak wypadków śmiertelnych i ciężkich w latach: 2023, 2024 i 2025 oraz kiedy zaistniał ostatni wypadek śmiertelny, wskaźnik częstości wypadków ogółem na 1000 zatrudnionych, wskaźnik częstości wypadków ogółem na 1 mln ton wydobycia, zatrudnienie razem, załoga własna i firmy usługowe, a także wielkość wydobycia w tonach. Tym razem jej członkowie spotkali się 30 stycznia 2026 r. w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego. Posiedzeniu przewodniczył Piotr Wojtacha, wiceprezes WUG, a zarazem przewodniczący Wielkiej Kapituły Konkursowej.

Po dogłębnej analizie zebranego materiału zapadł werdykt. Pierwsze miejsce przypadło w tym rankingu ruchowi Jankowice kopalni ROW (PGG), na drugim uplasował się sąsiedni ruch tej samej kopalni, a więc Chwałowice (PGG), na trzecim zaś sklasyfikowano Zakład Górniczy Brzeszcze należący do Południowego Koncernu Węglowego. Wyróżnienia przypadły w udziale ruchowi Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit (PGG) oraz kopalni Bolesław Śmiały (PGG). Wyróżnienie specjalne natomiast trafiło do Zakładu Górniczego Siltech w Zabrzu, który zakończył swą działalność w grudniu ub.r. Wielka Kapituła przyznała je – jak głosi protokół – „za całokształt pracy w zakresie bezpieczeństwa”.

W przypadku górnictwa rud miedzi – podobnie jak było to w ub.r. – żadna z kopalń nie spełniła kryteriów regulaminu konkursu. W każdej z nich bowiem w latach 2023-2025 odnotowano wypadek śmiertelny.

Warto zatem przypomnieć, że na najwyższym pudle podium w ubiegłorocznej edycji konkursu „Bezpieczna Kopalnia” stanęła załoga ruchu Chwałowice kopalni ROW (PGG). Drugie miejsce przypadło ruchowi Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit (PGG) ex aequo z kopalnią Bolesław Śmiały (PGG). Na trzecim zaś sklasyfikowano ruch Halemba kopalni Ruda (PGG) wraz z Zakładem Górniczym Brzeszcze należącym do Południowego Koncernu Węglowego. Wyróżnienie otrzymał również prywatny zakład górniczy Siltech z Zabrza.

Przyznane przez Wielką Kapitułę nagrody w konkursie „Bezpieczna Kopalnia” wręczane są każdego roku podczas Gali Konkursowej Szkoły Eksploatacji Podziemnej.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.