W hołdzie Prezydentowi Rzeczypospolitej i ofiarom katastrofy w Smoleńsku

Lech maria kaczynscy prezydent pl

fot: Kancelaria Prezydenta RP

10 kwietnia 2010 roku, w drodze na uroczystości 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej zginął Prezydent RP Lech Kaczyński, Maria Kaczyńska oraz wszyscy członkowie polskiej delegacji i załoga samolotu

fot: Kancelaria Prezydenta RP

Cała Polska wstrząśnięta jest dzisiejszą katastrofą samolotu prezydenckiego w Smoleńsku. Zginęli wszyscy jego pasażerowie, w tym Prezydent RP z małżonką oraz grono najwybitniejszych polskich polityków udających się na dzisiejsze uroczystości w Katyniu.

 

Z wstępnych informacji wynika, że gęsta mgła nad lotniskiem w Smoleńsku utrudniała lądowanie samolotu i była ona bezpośrednią przyczyną tego, że prezydencki samolot zaczepił skrzydłem o drzewo i spadł na ziemię stając od razu w płomieniach. Siłą polskiej historii katastrofa ta nieodparcie kojarzy się z podobnymi okolicznościami śmierci gen. Władysława Sikorskiego w dniu 4 lipca 1943 roku w Gibraltarze. Tam też zginęli najważniejsi polscy politycy, bez których kraj znalazł się na wzburzonym morzu światowej polityki bez sternika.
 

Górnicza żałoba


W osobie Prezydenta RP ogromną stratę ponosi również polskie górnictwo, którym zainteresował on się szczególnie pod koniec swego życia. Prezydent Lech Kaczyński podczas swojej ostatniej wizyty na Śląsku, jako jedyny spośród tej rangi polityków wykazał zrozumienie dla górniczego trudu i jego problemów społecznych, technicznych i organizacyjnych.

Sam Prezydent i jego otoczenie zapowiadali kontynuację rozpoczętej polityki. Prezydent będąc profesorem prawa miał duże zrozumienie dla innych dziedzin naszej gospodarki. Tym bardziej należy docenić jego inicjatywy w sprawach tak trudnych, tak zafałszowanych i tak zdeprecjonowanych przez nieprzychylne media i liberalną politykę, jaką są sprawy górnictwa, a przede wszystkim górnictwa węgla kamiennego.

Kaczyński umiał się wznieść ponad uprzedzenia i podjąć własną inicjatywę. W osobie Prezydenta RP górnictwo polskie poniosło niepowetowaną stratę. Tym bardziej, że Lech Kaczyński przy całym swoim zaangażowaniu (również w problematykę Górnego Śląska) zdawał sobie sprawę z konieczności nawiązania rzeczowej i ciągłej współpracy z branżą górniczą i regionem.

Jej wstępnym wyrazem było zainteresowanie się Prezydenta zgłoszoną na stronach nettg.pl propozycją odtworzenia przy jego urzędzie Państwowej Rady Górnictwa.

Dlatego też żałoba wśród polskich górników będzie tym większa, tym bardziej bolesna i tym bardziej smutna.
 

Zwierzchnik sił zbrojnych


Prezydent Lech Kaczyński był konstytucyjnym zwierzchnikiem Wojska Polskiego. Na uroczystości katyńskie wyruszył samolotem wraz z szefem sztabu generalnego Wojska Polskiego gen. Franciszkiem Gągorem. Był to jeden z najzdolniejszych polskich generałów, jakich mieliśmy po drugiej wojnie światowej.

Jego szanse na objęcie tego samego stanowiska w strukturach NATO były stale bardzo realne. Jedyną przeszkodą było tu mniej lub bardziej profesjonalnie udzielane poparcie polskiej dyplomacji, która w tym wypadku zrobiła niewiele.

Śmierć generała Gągora w Smoleńsku również przypomina gibraltarską katastrofę, w której zginął także szef Sztabu Wojska Polskiego pułkownik Andrzej Marecki.

W sobotniej katastrofie zginął kwiat dowódców Wojska Polskiego. Zginęli jego wszyscy najwyżsi dowódcy wojskowi: dowódca operacyjny Sił Zbrojnych generał broni Bronisław Kwiatkowski, dowódca Sił Powietrznych generał broni Andrzej Błasik, dowódca Wojsk Lądowych gen. dywizji Tadeusz Buk, dowódca Wojsk Specjalnych generał dywizji Włodzimierz Potasiński, dowódca Marynarki Wojennej wiceadmirał Andrzej Karaweta, dowódca Garnizonu Warszawa Kazimierz Gilarski oraz dziewięciu funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu.

Wydaje się, że straty w kadrze dowódczej są znacznie bardziej tragiczne niż te, jakie ponieśliśmy w tragedii gibraltarskiej.
 

W jednym samolocie

Od ostatniej niedawnej katastrofy lotniczej, w której zginęło kilku wybitnych generałów Wojska Polskiego, obwiązywał zakaz lotów w jednym samolocie wybitnych polityków i wojskowych. Dlaczego w tym wypadku zakaz ten został złamany? Dlaczego tak wybitni polscy generałowie nie zapobiegli tej tragedii? Czy zawiniła tylko zwykła oszczędność, która w tym wypadku ma znaczenie groszowe i symboliczne? Czy zawiniła potrzeba zachowania prestiżu, jaki daje wspólny lot z Prezydentem RP?

Na odpowiedzi na te wszystkie pytania przyjdzie jeszcze czas. Na razie wydaje się to czymś nieprawdopodobnym, aby tak doświadczeni ludzie mogli nie rozdzielić swoich lotów na kilka odrębnych kursów do Smoleńska.

Wszystko to jeszcze raz przypomina tragedię w Gibraltarze. Wiadomo już, że siadającego do samolotu gen. Sikorskiego przestrzeżono, iż w ostatnim momencie podmieniono pilotów za sterami maszyny. Generał, który słynął z odwagi, zlekceważył te ostrzeżenia. Zabrakło jednak odważnych polskich oficerów wywiadu, którzy by wbrew woli swego przełożonego mogli uniemożliwić tamten lot.

 

Śledztwo wykaże, dlaczego niebezpieczeństwa nie udało się uniknąć w jakże tragicznym locie po 67 latach od katastrofy gibraltarskiej.

 

Hołd


Wszystkim tragicznie zmarłym ofiarom katastrofy w Smoleńsku cała Polska składa hołd jednocząc się w bólu i żalu po tak niepowetowanej stracie. Wraz z Prezydentem Lechem Kaczyńskim z małżonką zginął także Prezydent RP na Uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz towarzyszące obu prezydentom osoby cywilne.

Wśród nich byli też najwybitniejsi polscy politycy. Wszyscy oni oddali swoje życie w służbie Rzeczypospolitej wypełniając swoje obowiązki. Pamięć o ich ofierze życia na zawsze pozostanie żywa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wodne stacje czekają już na żeglarzy i motorowodniaków

Orlen uruchomił stacje nawodne na najważniejszych szlakach żeglarskich w Polsce – na Mazurach, Zalewie Zegrzyńskim oraz w Gdyni i Pucku. W wybranych lokalizacjach dostępna jest również atrakcyjna oferta sklepowa i gastronomiczna.

GUIDO ORGAN KZM 14

Znaleziono głowicę kombajnu ścianowego. W akcji brali udział ratownicy górniczy

W Kopalni Guido w Zabrzu sukcesem zakończyła się akcja poszukiwawcza elementu kombajnu KDS-1. Znaleziona głowica to jedyny zachowany fragment tego urządzenia. Wyrobiska, które przez 30 lat pozostawały niedostępne, przeszukali ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu.

Co czwarty Polak przeżyłby za oszczędności najwyżej przez trzy miesiące

Co czwarty Polak mógłby utrzymać się z oszczędności najwyżej przez trzy miesiące po utracie głównego źródła dochodu, a 14 proc. nie posiada żadnych rezerw finansowych - wynika z badania Santander Consumer Banku.

Przewodniczący Rady Nadzorczej JSW będzie wiceprezesem energetycznej spółki

Rada Nadzorcza Tauron Polska Energia z dniem  1 lipca 2026 roku powołała Łukasza Czopika na stanowisko wiceprezesa zarządu ds. zgodności i ciągłości działania operacyjnego. Czopik to wieloletni menadżer z doświadczeniem zarówno w administracji publicznej, jak i w sektorze prywatnym.