W Górniczej o wyjeździe św. Barbary i spotkaniu, którego nie było

fot: ARC

fot: ARC

Górnikom z kopalni Piekary towarzyszyliśmy, gdy było wiadomo, że kopalnia kończy wydobycie. Byliśmy świadkami, gdy na powierzchnię wyjeżdżała ostatnia tona węgla. W najbliższym numerze "Górniczej" - który będzie dostępny w najbliższy czwartek, 22 lipca - pokażemy jak wyrobiska piekarskiego zakładu opuszczała figura św. Barbary, która trafi do bytomskiego Bobrka. 

W nadchodzącym wydaniu gazety przedstawimy też sytuację, która towarzyszyła planowanemu spotkaniu związków zawodowych z Polskiej Grupy Górniczej z wicepremierem Jackiem Sasinem. Przedmiotem dyskusji miał być plan naprawczy dla spółki. Wicepremier zapraszał na rozmowy w czwartek do Warszawy, związkowcy zaprosili natomiast wicepremiera na Śląsk. Wiadomo już, że spotkanie się nie odbędzie w tym tygodniu. O tym, czego można się będzie spodziewać po planie dla PGG spytaliśmy ekspertów. 

Informujemy także o kluczowej decyzji dotyczącej przedłużenia koncesji dla kopalń PGG. Wszystkie zakłady Grupy mają je już ważne do 2044 r. Ostatnie dziewięć z nich zostało przekazanych w piątek, 17 lipca. W nowym numerze wyjaśniamy, co to znaczy dla spółki. 

Kontynuujemy także wątek dotyczący przyszłości Śląska bez węgla. Tym razem swoimi spostrzeżeniami z "Górniczą" podzielił się prof. Władysław Mielczarski z Politechniki Łódzkiej. Ekspert nie owija w bawełnę i mówi wprost, że "rezygnacja z polskiego węgla to zapaść Śląska: społeczna i gospodarcza".

Zachęcamy także do lektury wywiadu z prezesem JSW Innowacje Jackiem Srokowskim, który wyjaśnia m.in. na czym polega działalność firmy należącej do Grupy Kapitałowej JSW. 

- Uważam, że spółka JSW Innowacje, mimo wciąż młodego wieku, dokonała wielu ciekawych wdrożeń projektowych zarówno w obszarze działalności górniczej, jak i koksowniczej - mówi prezes Srokowski, który nie unika także odpowiedzi na trudne pytania. 

Także w tym numerze "Górniczej" nie mogło zabraknąć informacji prosto z kopalń. Tym razem rozmawiamy z załogą rudzkiej Halemby, która po przerwie spowodowanej epidemią wznowiła eksploatację pokładów: 402 oraz 414/1 ścianą 7a oraz ścianą 4. Wydobycie węgla prowadzone jest na dotychczasowym planowanym poziomie.

Przypominamy także historię kopalni Czeczott, która została uruchomiona w lipcu 1985 r. Zakład ten fedrował zaledwie 20 lat, ale jego infrastruktura do dziś jest wykorzystywana przez PGG.

W dziale Po szychcie prezentujemy natomiast Janusza Szymę, głównego mechanika ds. obiektów podstawowych w kopalni Sośnica, którego pasją jest fotografia przyrodnicza. Swoją uwagę skupia przede wszystkim na ptakach. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.